Forum

Rozmowy wolne i frywolne

kto...odwróci kota ogonem..kto?

  • Autor: kamaxyz Data: 2008-08-14 14:58:35

     Od pewnego czasu ściga mnie jakieś fatum, przeznaczenie... czort wie co to.
    Ale po kolei ...
    W miesiącu maju tegż roku rzecz jasna złamałam nogę w śródstopiu i to w trzech miejsciach brrr....gips, kule i coś tam jeszcze, aha niemoc w takich wypadkach.
     Zdjęto mi gips, wiec rehabilitacja   ciężko, ale postanowiłam,że tak szybko się nie poddam, idę do przodu jak burza,  ,  jestem już na etapie 3 serii zabiegów rehabilitacyjnych,
     myślałam fajnie koniec i będzie po kłopotku, ależ nie kochani nie.......wczoraj z przyzwyczajenia siadałam sobie na fotel / w nim mi się najlepiej rozwiązuje krzyżówki, albo czyta książki ostatnio czytam " Wojnę i pamięć "Hermana Wouk- polecam/ , ale ale wracam do siadania , jakoś nieszczęśliwie podkręciłam sobie nogę i trzask prask druga prawie unieruchomiona. Boli mnie jak nie wiem co. Fatum czy co , wierzyć nie wierzyć nieodwołalna wola bogów, na którą nikt nie ma wpływu????????
     Więc pożaliłam się
    może mi ociupinkę lżej.
    I proszę odwróccie kota ogonem,żeby mi już na dobre wyszło z tymi girami..
    Wszystkich serdecznie pozdrawiam
    kama załamana

  • Autor: Janek Data: 2008-08-14 15:22:03

    Kama załamana ...?
    Czy Basia połamana?!
    Pomieszało się to nieco,
    Tak jakoś od maja jednej z nich,
    Dni do d**y lecą ...
    Więc ja teraz, jak jest zalecone,
    Odwracam Ci dziś Kamo,
    KOTA OGONEM ...
    Niech wszystkieTwoje problemy szlag od dziś trafi...
    Według powiedzonka, że ... Polak potrafi.
    I żeby w końcu, żyło Ci się zdrowo,
    Golnij kielicha, Żubrówkę albo Jałowcową.

  • Autor: makusia Data: 2008-08-14 16:37:30

    jeśli mogę to podepnę się pod Ciebie ;) lepiej tego kota nie odwrócę

  • Autor: makusia Data: 2008-08-14 16:38:56

    Basieńko kochana ... cóż Ty znowu narobiłas ?? bidulko , nie ma zadnego fatum :)) tylko musisz uważać ;)) całuje mocno

  • Autor: piegusowa Data: 2008-08-14 19:37:01

    Basiu, współczuję Ci bardzo.
    Na pocieszenie mogę dodać, że ja mam też pecha, tylko trochę innego rodzaju.
     Kłopoty mnie ostatnio nie omijają i co rusz jakaś niespodzianka: najwięcej finansowych ( na minus), poza tym zepsuta pralka, kosiarka i samochód w jednym czasie, a to zgwałcone moje dwie suczki terierki(niestety przez kundelka), a to ból dawno nieodzywającego się zęba, a to...
     I tak przez ostatnie wakacyjne tygodnie...
     Pocieszyłam Cię troszkę?
     Ja mam nadzieję, że teraz może być już tylko lepiej.. Czego i Tobie życzę!

  • Autor: Balbina71 Data: 2008-08-14 19:48:44

    Aj, dziewczyny......wiem jak to jest, ale pozytywne mysli (oraz gratisowe fluidy od bahusa) moga odwrocic te zle demony... usmiech na twarz i walic do przodu buziole:))

  • Autor: smakosia Data: 2008-08-14 20:04:41

    Kamusiu,diabli wiedzą czy to fatum, czy może jeszcze inny czort, ale... No właśnie jest to małe "ale" - czy Ty zrobiłaś sobie badanie na gęstość mineralną kości? Czy lekarz zadbał o wszystko pod kątem osteoporozy? Liczę, że napiszesz mi, iż masz te badania już za sobą i, że wszystko jest OK. Wtedy pozostanie nam poprosić Bahusa o dobre fluidy, co "odwrócą kota ogonem". Trzymaj się i wracaj do zdrowia.

  • Autor: Balbina71 Data: 2008-08-14 21:00:39

    No wlasnie,  Smakosiu, mi lekarze kazali zaczac brac wapno i witamine D...na wzmocnienie "starych" kosci ( mam problemy z kregoslupem)

  • Autor: kamaxyz Data: 2008-08-15 12:48:16

    smakosiu
    Balbinko/Balbinko ten piesio jest uroczy, co liże ekran dzięki, chyba pomogło jest mi lżej/
    tak robiłam to badanie na gęstość mineralną kości jest w normie, ale dzięki za podpowiedź . Myślę,że Wasze wsparcie dodało mi otuchy...coś z tymi fluidami jest na rzeczy..pomagają. Wykaraskam si ę z tego i będę jak dawniej piękna i młoda choć w tej chwili zostało "i" ale damy radę.

    " Wtedy pozostanie nam poprosić Bahusa o dobre fluidy, co "odwrócą kota ogonem". Trzymaj się i wracaj do zdrowia. wpis smakosi dziękuję o ja cię kręcę jak bahus machnie tymi fludami...gorzej z kasą bo jedna godzina to za mało przynajmniej cały miesiąc dzień i noc rozumiecie...
    cały majątek bym straciła no bo wyobrażcie sobie 31 dni razy 24 godzin = chyba 744godzin i razy 8 zł za godzinę buuuu 5.952 zł a jakby doliczył nocne godziny potrójnie o kurczaki.. chyba by nie starczyło mego skromnego majątku jakiego dorobiłam się przez te lata może...sam wpadnie na gienialną myśl i wysyle fluidy w gratis jak sądzicie?
    pozdrawiam i każdego z osobna ściskam dziękując za dobre słowo

  • Autor: Izuś Data: 2008-08-14 21:42:00

    Kama! szczerze Ci współczuję. Dla pocieszenia dodam, że obsranie przez ,,orła" Najlepszego z Mężów(zapodałam taki watek jakiś czas temu, Miało to zwiastować wieeeelkie szczęście)przyniosło nam wielkiego pecha... Najpierw- w maju- tydzień przed Komunią Św. mojej chrześnicy gustownie spadłam ze schodów. Całe szczęście siniak (o średnicy ok. 20 cm) umiejscowił się na hm.......wysokiej części uda. W lipcu moja teściowa spierniczyła się również ze schodów. Ale po co w Łodzi.... Spierniczyła się w trakcie odwiedzin u siostry 140 km od Łodzi. Efekt- złamana rzepka, operacja i 2 - tygodniowy pobyt w szpitalu w Radomiu. Teraz od 3 tygodni jest w domu, gips od pięty do pachwiny, nie wstaje (ma 81 lat) i tak,, se"latamy między pracą, dwoma domami, zastzrykami, myciem itd.itd. O drobnostkach typu:zepsute auto czy inne nie wspominam. Od jakiegoś czasu nie znoszę ,,orłów". Głowa do góry- damy radę!

    Ps: Marinik! Ty nie chodź na róg Sienkiewicza i Tuwiima. Ty wiesz, o co chodzi....

  • Autor: luckystar Data: 2008-08-14 22:23:45

    Lo bosze to ja tego Tuwima z Sienkiewiczem tez bede omijac przez te dwa dni pobytu w Lodzi  :)))

  • Autor: Izuś Data: 2008-08-15 09:07:12

    Lucky! Osobiście dopilnujemy z Najlepszym, cobyś ominęła.

  • Autor: kamaxyz Data: 2008-08-15 12:51:09

    Izuś...ja Cię kręcę co ten róg Sienkiewicza z Tuwimem narozrabiał trzymam kciuki wracaj do zdrowia damy radę

  • Autor: marinik Data: 2008-08-18 09:57:48

    cholerka - zaczynam sie bac tego skrzyzowania :))))))

  • Autor: luckystar Data: 2008-08-14 22:26:07

    Kamo, Ty moze faktycznie masz jakies slabe kosci, bo to przeciez niemozliwe, zeby sobie je tak lamac :(( Kota bym chetnie odwrocila, ale musze to robic tylko wirtualnie, bo jak wiesz ja sie boje kotow w zywym zyciu.... Mam nadzieje, ze juz koncowka tych nieprzyjemnych przygod... trzymaj sie zdrowo i uwazaj na te nozki.. wiesz jak to bylo, zeby "kozka nie skakala ...." pozdrawiam :)))

  • Autor: Bodek Data: 2008-08-15 09:51:22

    nie lam sie :) jakos to bedzie :) powodzenia w rehabilitacjii :) cmok

  • Autor: bahus Data: 2008-08-15 13:42:41

    Nie przejmuj się...wszak pozostałe dwie kończyny masz sprawne. Gdy i te złamiesz (lub inaczej uszkodzisz) to wtedy będziemy się martwić. Teraz nie ma czym....
    Bahus

  • Autor: smakosia Data: 2008-08-15 18:28:53

    No popatrz Kamusiu...ta sknera żadnego gratisowego fluida nie chce przesłać ;-)Wziął się za pocieszanie. Coś czuję, że jak znajdę sponsora w postaci Browaru "Bosman", to może Ci prześle te fliudy, co to je wyliczyłaś na ok. 6000 zł :-)

  • Autor: bahus Data: 2008-08-15 19:00:22

    Może być...preferuję bosmana "brązowego" (trudny do kupienia w Poznaniu). Ale może być też "czerwony"
    Bahus

  • Autor: smakosia Data: 2008-08-15 20:28:23

    Kama widziałas to?! Widziałaś? Niezły typek co? :-D OK, poszukam "brązowego".

  • Autor: lajan Data: 2008-08-16 06:53:50

    Kama, za Tobą nieszczęścia szaleją,
    na ich widok od razu nogi Ci mdleją.
    Innego zajęcia byś sobie poszukała,
    weselszego, radosnego nie nogi łamała.
    Męczennica się z Ciebie zrobiła,
    tylko gips na opatrunki byś miesiła.
    Wiadomo, na kogoś winę zrzucamy,
    najlepiej na kota-czarnego, ale  mu damy.
    Żeby odczarować pecha, ogon mu kręcimy,
    spluwamy przez ramię i go odwrócimy.
    Mam nadzieję, że trochę pomaga,
    bo zamiast na nogę , na kota zwrócona uwaga.
    Już lżej, już uśmiech na twarzy,
    kot wrócić się tu już nie odważy.
    Zanim znowu tu z nami pogadasz,
    rozejrzyj się najpierw, zobacz gdzie siadasz.

  • Autor: kamaxyz Data: 2008-08-17 19:16:41

    dzięki wszystkim, którzy przyczynili się do "odwrócenia kota" chyba pomaga , na pewno pomaga nie może być inaczej Miłe wierszyki Janka i Lajana, dobre rady i życzenia przyjaciół WZ-towych pozwolą na zebranie nowych sił . Wszystkim życzliwym serdecznie dziękuję. Aha będę uważać i rozglądać się jak siadać ,aby pogawędzić
    pozdrawiam kamaxyz

  • Autor: marinik Data: 2008-08-18 09:59:05

    ha kamusku- jakbys miala jakiegos Rexa zamiast Hektora to by nic nie trzeba bylo odwracac (a teraz od frakcji kociej mi sie pewnie oberwie)

  • Autor: miauka Data: 2008-08-18 12:59:44

    kota odwracam :):):)

    wlasnego rudego zlapalam coby bardziej wiarygodnie bylo i bardziej odczuwalne :):):)

     .... mam nadzieje, ze juz Ci lepiej 

  • Autor: kamaxyz Data: 2008-08-21 16:29:23

    miauko ... mnie już ociupinkię lepiej, ale, ale
    odwrócmy kota ogonem u messuy 21 też potrzebuje wsparcia

Przejdź do pełnej wersji serwisu