Forum

Rozmowy wolne i frywolne

Uzależnienie?

  • Autor: wiewiura Data: 2008-09-19 14:53:24

    Uzależniłam się i nie mogę bez niego żyć.Gdy przykładam go do ust, czuję jak wchodzi mi do gardła,potem przepływa przez układ pokarmowy rozkosznym strumieniem niezbyt gęstego płynu, trafia wewnątrz i rozsadza pozytywnie.Przed oczami mam jego krągłe, piękne kształty nawet wtedy gdy śpię.Moja nieodparta chęć powoduje, że sięgam ręką po następny raz, i następny, i następny.Czy to już uzależnienie?
    Gdy się skończy,śmigam do warzywniaka,kupuję torbę pomidorów, biegnę do domu i:
    oczyszczone namiętnie kroję,wkładam do garnka,masakruję w wysokiej temperaturze,solę, pieprzę a po wystygnięciu długo międlę rękoma w gazie aż puści sok.I gdy jest gotowy................
    ...................przykładam go do ust,czuję jak wchodzi mi do gardła......................
                                                                                    SOK POMIDOROWY

  • Autor: basiaaa Data: 2008-09-19 15:16:01

     No - wiewiura - udało się Tobie mnie rozśmieszyć . Śmiałam się w głos , aż małżonek przyleciał z drugiego pokoju .

  • Autor: wiewiura Data: 2008-09-19 16:19:11

    Użytkownik basiaaa napisał w wiadomości:
    > No - wiewiura - udało się Tobie mnie rozśmieszyć . Śmiałam się w głos ,
    > aż małżonek przyleciał z drugiego pokoju .
    Kochana,między innymi i o to chodziło. Pozdrawiam.

  • Autor: crystal Data: 2008-09-19 15:16:07

    a gdyby tak jeszcze do tegocebula!

  • Autor: anneau Data: 2008-09-19 15:19:07

    ....a ja myślałam, że piszesz o czekoladzie :) Jeśli istnieje naprawdęuzależnienie od słodyczy- to ja jestem jego ofiarą. HELP ;(

  • Autor: megi65 Data: 2008-09-19 15:30:03

    Aneau !!! Nie jesteś sama .... ))) witaj w klubie dla , których słodycz , smak , goryczka czekolady gorzkiej nadają puls u sens życia . heheheheh! Zamiennie może byc dobre ciacho ...))) Obecnie jestem na etapie rozkoszowania sie w Brownie ...... Próbowałam łykać chrom . króry miałby regulować ,, zapotrzebowanie na słodkie ...... a guzik z petelką..hehehehehe!!! Zmian żadnych nie zuważono w moim wypadku ..heheheheh !! Pozdrawiam .. ciebie bardzo słodko

  • Autor: wiewiura Data: 2008-09-19 15:44:05

    Słyszałam w eterze, że alkoholikom podaje się magnez w celu niwelacji rozpusty zależnej,sięgnęłam i ja po złoty środek,bez efektu.
    Czy jest możliwe takowe uzależnienie -sok pomidorowy?...i jak go się pozbyć?

  • Autor: makusia Data: 2008-09-19 16:00:42

    a po co sie go pozbywac ..ja też uwilbiam sok pomidorowy.......... ale mi smaczka narobiłas idę po szklaneczke;))

  • Autor: alice Data: 2008-09-20 10:24:43

    Ojejku! Może utworzymy jakąś grupę wsparcia. W lecie jakos jeszcze obleci, ale wraz ze zmianą temperatury moje uzależnienie na słodycze wzrasta :((  A przepisów tu tyle, że.... ach jak tego nie spróbować :)))
    Też miałam w planach jakieś czekoladowe szaleństwo na dzisiaj. Brownie mówisz, czemu nie :)))

    Pozdrawiam

  • Autor: asia_minor Data: 2008-09-19 15:32:09

    Byłam kiedys "uzależniona" od sałatki pomidorowej (pomidor,cebulka, kiszony ogórek i przyprawy). Pochłaniałam ją przy każdej okazji. Na myśl o niej ślina mi, jak ze strażackiej sikawki, "strzelała" :))) Trzymało cały sezon. Wyleczyłam się, gdy w sklepach zaczęły sie pojawiac szklarniowe, bezsmakowe pomidory.
    Myślę, że to jakieś braki w organiźmie (witamin lub mikroelementów) tak gwałtownie chcą zostac uzupełnione.
    Obyśmy tylko takie nałogi miały :)))

    PS teraz mam fazę marchewkową. Kupiłam sokowirówkę i przerabiam hurtowe ilości. Dzień bez soku marchwiowego to dzień stracony!!!

  • Autor: zosiek Data: 2008-09-19 15:32:55

    uśmiałam sie do łez.......hiiiiihiii...ja byłam uzależniona od ogórków kiszonych ...jak byłam w ciąży.

  • Autor: megi65 Data: 2008-09-19 15:34:04

    Wiewiura !!! Jeszcze lepszy szlachetniejszy smak soku pomidorowego otrzymasz z ... Bolsem !!! Oczywiście sól i pieprz wskazana jak najbardziej w tym wypadku .. aby wydobyc ten smak .... pomidora dojrzałego w jesiennym słońcu ...Pozdrawiam

  • Autor: Iloria Data: 2008-09-19 15:44:58

    hehehe dobry tekst :D

  • Autor: crystal Data: 2008-09-19 15:58:37

    wiewiureczko! a moze masz inne uzaleznienia niz tomate!!!!!!petylahfilizankabo ja tak!

  • Autor: makusia Data: 2008-09-19 16:01:44

  • Autor: wiewiura Data: 2008-09-19 16:04:51

    Tomate jest mocniejsze - wszystko widzę w "czerwonym okrągłym" kolorze.

  • Autor: Regina Florczak Data: 2008-09-19 16:24:00

    Wiewiureczko nie przejmuj się takich jak ty jest wiecej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Autor: wiewiura Data: 2008-09-19 21:06:51

    Użytkownik megi65 napisał w wiadomości:
    > Wiewiura !!! Jeszcze lepszy szlachetniejszy smak soku pomidorowego otrzymasz z
    > ... Bolsem !!! Oczywiście sól i pieprz wskazana jak najbardziej w tym wypadku
    > .. aby wydobyc ten smak .... pomidora dojrzałego w jesiennym słońcu
    > ...Pozdrawiam
    Kochana megi65 obawiam się,że po dodaniu owego specyfiku uzależnienie moje spotęguje się i wymagać będzie leczenia szpitalnego,bowiem ma ono swoiste skutki uboczne o których nie wspominam na forum obawiając się moderatora.

  • Autor: zielona53 Data: 2008-09-19 16:09:48

    To nie jesteś osamotniona. Mnie też śnią się dojrzałe ,okrągłe i soczyste pomidory. Żal ,że ten dobry sezon juz się niedługo skończy. W zimę nie kupuję tylko wypijam to co narobiłam w sezonie pomidorowym.
    Czyli też jestem POMIDOROHOLIKIEM

  • Autor: Bodek Data: 2008-09-19 16:25:19

    Użytkownik wiewiura napisał w wiadomości:
    > Uzależniłam się i nie mogę bez niego żyć.Gdy przykładam go do ust, czuję jak
    > wchodzi mi do gardła,potem przepływa przez układ pokarmowy rozkosznym
    > strumieniem niezbyt gęstego płynu, trafia wewnątrz i rozsadza pozytywnie.Przed
    > oczami mam jego krągłe, piękne kształty nawet wtedy gdy śpię.Moja
    > nieodparta chęć powoduje, że sięgam ręką po następny raz, i następny, i
    > następny.Czy to już uzależnienie?

    moze jakies zboczenie?? heheheheheheheheh



    Gdy się skończy,śmigam do warzywniaka,kupuję
    > torbę pomidorów, biegnę do domu i:oczyszczone namiętnie kroję,wkładam do
    > garnka,masakruję w wysokiej temperaturze,solę, pieprzę a po wystygnięciu długo
    > międlę rękoma w gazie aż puści sok.


    no tu soczek w glowie :):):):):):):)  ---------------   tylko jaki??????????


    I gdy jest
    > gotowy..................................przykładam go do ust,czuję jak
    > wchodzi mi do
    > gardła...................... 


    znowu jakies zboczenie

                                                                                
    > SOK POMIDOROWY



    a tu juz mozna sie posmiac :) hahahahahaha :)
    fajne to :)

  • Autor: wiewiura Data: 2008-09-19 16:34:43

    Nie, to nie zboczenie ,to niemoc wobec natury,wobec pragnień wewnętrzno-fizycznych człowieka,wobec nieustającej chęci czucia smaku czegoś co przeminie niebawem w - rozmowach frywolnych.Pozdrawiam.

  • Autor: Bodek Data: 2008-09-19 16:54:51

    Użytkownik wiewiura napisał w wiadomości:
    > Nie,  to nie zboczenie ,to niemoc wobec natury,wobec pragnień
    > wewnętrzno-fizycznych człowieka,wobec nieustającej chęci czucia smaku czegoś
    > co przeminie niebawem w - rozmowach frywolnych.Pozdrawiam.

    wlasnie to mi pachnie jakims hmmmm
    aaa ty juz wiesz czym :P:P:P:P:P:P:P:P
    hehehehe

  • Autor: anneau Data: 2008-09-19 18:27:53

    Pomidory przynajmniej na zdrowie wychodzą :) A słodycze w nadmiarze - niestety tak. Jak nie mam pod ręką nic słodkiego to mnie "nosi". I nigdy nie mam zapasów, bo- wszystko zaraz wcinam. Ten chrom mi też nic nie pomógł. Gdzieś słyszałam, że upodobania ma się od najmłodszych lat...moja mama namietnie wcinała krówki, kiedy jeszcze ja siedziałam w jej brzuchu. Takie wielkie- batony sprzedawane wówczas na sztuki. I ciekawe na ile to wpłynęło na mój gust- krówki kocham i nienawidzę za tę do nich słabość. Przepadam za wszelkimi mlecznymi, oblednie słodkimi rzeczami typu- owe krówki, toffi, blok z mlekiem w proszku, chałwa! drażę mleczne, czekolada biała. O rany. Wiecie...nawet już przychodziło mi do głowy -leczenie hipnozą...ale to niestety kosztuje. Wyłudzaczy nie brak :(

  • Autor: anneau Data: 2008-09-19 18:28:38

    - no tak. mialo byc "słodycze w nadmiarze- NIE". :P

  • Autor: wiewiura Data: 2008-09-19 20:26:44

    Użytkownik Bodek napisał w wiadomości:
    > Użytkownik wiewiura napisał w wiadomości: > Nie,  to nie zboczenie ,to
    > niemoc wobec natury,wobec pragnień > wewnętrzno-fizycznych człowieka,wobec
    > nieustającej chęci czucia smaku czegoś > co przeminie niebawem w -
    > rozmowach frywolnych.Pozdrawiam.wlasnie to mi pachnie jakims hmmmm aaa ty juz
    > wiesz czym :P:P:P:P:P:P:P:P hehehehe
    ...taaaaa, hmmmm, Bodek więc dlaczego piszesz zboczenie,toć to NATURA nas wzywa,nieważne jak wygląda i jaki ma zapach- NATURA nas maluczkich pochłania w całości,i choćbyś nogami się zapierał z całych sił ONA cię zeżre,bądż uzależni od.... no wiesz,właściwie wszystkiego.    ...i tego też...

  • Autor: Bodek Data: 2008-09-19 23:53:25

    widzisz jak to mozna powiazac milosc (i nie tylko) do kuchni :) heheheh

    ktos mi to kiedys powiedzial ze jestem zboczony :) hehehe

  • Autor: bahus Data: 2008-09-19 18:31:18

    A jakby tak dożylnie?
    Bahus

  • Autor: wiewiura Data: 2008-09-20 13:39:02

    Użytkownik bahus napisał w wiadomości:
    > A jakby tak dożylnie?    Bahus
    Hej Bahus! doczytałam się,że obchodzisz setną /100/  rocznicę urodzin.Wszystkiego dobrego więc.Jak to robisz ,że tak długo żyjesz?

  • Autor: ekkore Data: 2008-09-20 16:11:00

    Spoko - bahus co roku ma setkę. Jednym słowem my się starzejemy, on nie...hehehe

  • Autor: tineczka Data: 2008-09-19 19:14:08

    hehehehe, dobrze, ze nie uzaleznilas sie do Bloody Mary,,,,usmialam sie niesamowicie,,,,pij i na zdrowie niech ten sok Ci wyjdzie,,,, najwyzej bedziesz siusiac na czerwono:))))))))) 

  • Autor: crystal Data: 2008-09-19 19:44:55

    a ja gdy widze słodyce to kwice a ocy mi swieca jak znice.........smiech

  • Autor: tineczka Data: 2008-09-19 20:50:51

    hihihihi, tylko sie nie przewroc:)))))

Przejdź do pełnej wersji serwisu