Forum

Rozmowy wolne i frywolne

Wrocilam -:)

  • Autor: luckystar Data: 2008-09-24 15:13:17

    Wrocilam, jestem jeszcze troche "nieobecna" duchem, ale cialo juz jest po tej stronie kaluzy i calkiem mu dobrze.
    Chcialabym Wam wszystkim podziekowac za goscine, za spotkania, za wspolne spacery, pogawedki....jednym slowem za .... wszystko.
    Nie bede wyliczac nickow i imion, bo to bez sensu, a i tak pewnie o kims zapomne co byloby wielce niesprawiedliwe, bo przeciez nawet Ci z ktorymi nie moglam sie spotkac tez maja swoj wklad "duchowy" w te moja 3 tygodniowa wedrowke po Polsce.
    Bylo pieknie, wspaniale, spotkalismy wiele fantastycznych ludzi, odwiedzilismy wiele cudownych zakatkow mimo, ze pogoda niestety nie dopisala ... coz wszystkiego nie da sie przewidziec.
    Ciesze sie ogromnie, ze odbylam te podroz ... Jest trudno wyrazic slowami uczucia jakie sa z tym zwiazane, zwlaszcza te uczucia dotyczace ludzi... niby nieznanych, a jednak tak bliskich... Wydawaloby sie, ze przeciez tego sie spodziewalam, na to bylam przygotowana, a jednak jest to niesamowite uczucie, jak w ciagu doslownie sekund ktos kogo nigdy wczesniej nie widzielismy jest nagle tak bliski.
    Serdecznie Wam dziekuje w imieniu nie tylko swoim ale i Wspanialego, dla Niego zwlaszcza ta wycieczka byla czyms wyjatkowo nowym i bardzo Mu sie podobalo. Pomimo bariery jezykowej czul sie bardzo swobodnie i mysle, ze radzil sobie doskonale, zwlaszcza biorac pod uwage fakt, ze ja do tlumaczenia nie rwalam sie zbyt ochoczo ;)) tylko w sytuacjach wyjatkowych.

  • Autor: Dorota zza plota Data: 2008-09-24 15:22:32

    witaj serdecznie sciskam. A nie mowilam, ze bedzie dobrze? A tu nie bylo dobrze tu bylo swietnie!

  • Autor: miauka Data: 2008-09-24 15:22:50

    Witaj w domu :)

  • Autor: Teresa.Marcjan Data: 2008-09-24 15:36:24

      Witaj, szkoda, że się nie odezwałaś do mnie...a tak czekałam...no mówi się trudno.... nic na siłę.

  • Autor: luckystar Data: 2008-09-24 15:45:49

    Teresko, to moja wina, bo jestem ofiara losu, to po pierwsze i gdzies zapodzialam Twoj telefon, a dostep do kompa mialam mocno okrojony. A drugie to moja rodzinka..... lo matko z ojcem i tak byl worek pretensji, ze tak malo czasu dla nich....i w tych Kielcach to w sumie poza kilkoma godzinami w towarzystwie 2 kolezanek jeszcze z czasow podstawowki to bylam zalewana uczuciami rodzinnymi az do mdlosci ....

  • Autor: Teresa.Marcjan Data: 2008-09-24 16:15:55

    No cóż,  mówi się trudno........ i czeka dalej....

  • Autor: elo Data: 2008-09-24 15:42:06

    Witaj, też bardzo miło wspominamy Waszą wizytę w Toruniu, pozdrowienia dla Wspaniałego Alicja

  • Autor: luckystar Data: 2008-09-24 22:08:07

    Wspanialemu w dalszym ciagu najbardziej podoba sie Torun :)))

  • Autor: Balbina71 Data: 2008-09-24 15:57:13

    Witaj Marylko, ciesze sie ze ta wielka wyprawa sie udala i czekamy na relacje z twojej strony. Dochodz do siebie szybciutko. Buziole.

  • Autor: luckystar Data: 2008-09-24 22:09:18

    Ech, blad okrutny popelnilam przychodzac dzis do pracy, ale tez moje babska nie dalyby mi spokoju... wiec nie bylo innego wyjscia. Trzeba brac byka za rogi i pchac ;))))

  • Autor: marinik Data: 2008-09-24 16:01:43

    :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    Witaj Marylko.
    Fajnie, ze Charlie tak dobrze sie czul w nieznanym mu swiecie - ale to SWOJ chlop - nie moglo byc inaczej.
    Obojgu Wam tez dziekuje za cudne, niezapomniane chwile - w imieniu swoim i calej mojej rodzinki. Teraz odpocznij troszke i DO DZIELA - blog i forum czekaja.

  • Autor: luckystar Data: 2008-09-24 22:12:57

    Ech, co ja mam powiedziec ??? Namieszala mi ta Lodz w glowie...... ;))) Ale czy to Lodz ???? A moze Lodzianie ;)))))
    Cus trzeba zrobic ..... mozeby jakis most wybudowac???? Querwa, ze to tak strasznie daleko musi byc (!!!!) .... na poczatek trzeba myslec i planowac a potem trzymac sie planu ....;))))

  • Autor: marinik Data: 2008-09-25 10:53:11

    most teleportujacy :)))))

  • Autor: luckystar Data: 2008-09-25 12:10:43

    No prosze "co dwie glowy to nie jedna" :))))))

  • Autor: Baśka Data: 2008-09-24 16:04:37

    Byłaś wśród nas,ale na forum Cie Marylko brakowało...no cóż coś za coś.
    Jesteś tak wspaniała jak Cie sobie wyobrażałam,mimo że malo bylo czasu na rozmowę...ale mam Wasze zdjęcia

  • Autor: asia_minor Data: 2008-09-24 16:12:57

    Użytkownik Baśka napisał w wiadomości:
    >na forum Cie Marylko brakowało...

    Brakowało. Tym, którzy zaglądają tu od niedawna,  też :)
    Fajnie, że jesteś :) 

  • Autor: smakosia Data: 2008-09-24 16:55:25

    Witaj!!! (to na powitanie)
    Teraz to Cię zaleją uczucia na forum i pewnie na blogu też
    Poznałaś moje emocje (w Otominie), więc już lepiej nic nie będę pisała. Ty wiesz...
    Teraz odpocznij. Cudownie jest wracać do swojego kochanego, ciepłego i przytulnego domeczku, co?
    Ucałowania dla Ciebie i Charliego Ech! Jak się cieszę, że jesteś!

  • Autor: luckystar Data: 2008-09-24 22:50:03

    Dzieki Smakosiu :))) Jestes kochana .... ech .... Ty wiesz ;))

  • Autor: luckystar Data: 2008-09-24 22:49:04

    To milo, ze tak myslisz :) Dziekuje :)))

  • Autor: luckystar Data: 2008-09-24 22:14:53

    Basiu, mnie tez bylo malo czasu z Wami i szkoda, ze to tak szybko zlecialo .... no ale najwazniejsze, ze Cie spotkalam, widzialam, mialam okazje usciskac ...... Zdjecia tez mam no i jeszcze nie sprawdzalam.... ale licze na nalewke bo pestki zaczynam juz od dzis zbierac :))))

  • Autor: aloiram Data: 2008-09-24 16:55:32

    Witaj Marylko, fajnie, ze już jesteś :-))

  • Autor: luckystar Data: 2008-09-24 22:51:17

    Jestem, jestem troche jeszcze nieprzytomna i niepozbierana ... ale wszystko w swoim czasie :))) Milo Cie bylo poznac Mariolko :)))

  • Autor: anna-gu Data: 2008-09-24 17:04:38

    Marylko, śledząc niusy z Twoich wojaży odniosłam wrażenie, że dzieje się COŚ NIEZWYKŁEGO, chociaż za sprawą zwyczajnych ludzi :). Na to COŚ złożyły się przede wszystkim wielkie zaufanie i dobroć serca wielu: pomysłodawców, relizatorów, scenarzystów - jak w filmie, który okazał się przebojem sezonu. Z wyrazami wielkiego podziwu, uznania, szacunku i... żalu, że ja tam nie byłam, wina-miodu nie piłam.....
                                                                                                                                Ania :)))

  • Autor: luckystar Data: 2008-09-24 22:55:14

    Masz racje, bylo w tym wszystkim cos magicznego .... i tak naprawde to nie wiem czy bede nawet probowala napisac jakies relacje, wspomnienia .... mam wrazenie, ze tego co sie wydarzylo przy kazdym spotkaniu nie da sie ubrac w slowa.... A slowa nieodopowiednio dobrane moga zubozyc te wszystkie magiczne wspomnienia .... chyba lepiej zachowac je w pamieci, sercu i w duszy takie jakie sa ....

  • Autor: Maddalena Data: 2008-09-24 17:45:59

    yuhúuuu  :))

  • Autor: luckystar Data: 2008-09-24 22:55:50

    Nie masz pojecia ile radosci sprawilas mi ta swoja niespodzianka :)))))))))))))

Przejdź do pełnej wersji serwisu