Drodzy forumicze, czy ktoś z Was miał do czynienia z seansem hipnotycznym? Ja bardzo wiele czytałam, ale chciałabym poznać takie bezpośrednie opinie- doświadczenia. Chodzi mi głównie o leczenie hipnozą różnych uzależnień, fobii ...
kiedyś byłam na 3 sensach w sprawie leczenia uzależnienia od palenia tytoniu. Było miło i sympatycznie, ale papierosy rzuciłam dopiero gdy sama uwierzyłam w to, że chcę i zrobię to. Czy pomogła mi hipnoza? Może w bardzo niewielkim stopniu pomogła mi zakodować w podświadomości obrazy np. śmierdzących petów i czystości powietrza bez dymu, co można wypracować samemu. Człowiek musi sam sobie odpowiedzieć na pytania dlaczego coś robi i jak się będzie czuł bez tego czegoś. W wielu przypadkach potrzebna jest jednak pomoc psychoterapeuty lub innego specjalisty, czasem rozmowa z drugim człowiekiem rozjaśnia w głowie. Trzeba jednak wychodzić na zewnątrz z problemami
swieta prawda Zosiu. jesli nalog badz fobia jest "dzialaniem zastepczym" poprzez ktore manifestuja sie gleboko zakodowane leki badz brak czegos hipnoza moze pomoc w odkryciu przyczyn wtedy mozna konkretnie nad nimi pracowac z terapeuta. Poza tym hipnoza sprawdzy sie u...dentysty. Zmniejsza zuzycie zastrzykow od 50 do 100 procent bo pod odpowiednia hipnoza pacjent nie czuje bolu. U nas sa juz gabinety pracujace wlasnie metoda hipnozy.
Wazne: nie kazdy nadaje sie do hipnozy, nie u kazdego hipnoza dziala rownie skutecznie i KONIECZNIE potrzebny jest dobry, doswidczony Terapeuta. Szczegolnie jesli chodzi o leczenie lekow i fobii.
Widziałam pokaz hipnozy prowadzony przez pana Lecha Emfazego Stefńskiego i byłam zadziwiona tym co zobaczyłam. Wpływ sugestii podany podczas seansu utrzymywał się jeszcze długo po jego zakończeniu. Jednak jest ciekawa zależność, jeśli hipnotyzowany ma wewnętrzny sprzeciw wobec podawanych sugestii wynikający z przekonań etycznych, religijnych czy moralnych , sugestia hipnotyczna nie zadziała.
kiedyś byłam na 3 sensach w sprawie leczenia uzależnienia od palenia tytoniu. Było miło i sympatycznie, ale papierosy rzuciłam dopiero gdy sama uwierzyłam w to, że chcę i zrobię to. Czy pomogła mi hipnoza? Może w bardzo niewielkim stopniu pomogła mi zakodować w podświadomości obrazy np. śmierdzących petów i czystości powietrza bez dymu, co można wypracować samemu. Człowiek musi sam sobie odpowiedzieć na pytania dlaczego coś robi i jak się będzie czuł bez tego czegoś. W wielu przypadkach potrzebna jest jednak pomoc psychoterapeuty lub innego specjalisty, czasem rozmowa z drugim człowiekiem rozjaśnia w głowie. Trzeba jednak wychodzić na zewnątrz z problemami
swieta prawda Zosiu. jesli nalog badz fobia jest "dzialaniem zastepczym" poprzez ktore manifestuja sie gleboko zakodowane leki badz brak czegos hipnoza moze pomoc w odkryciu przyczyn wtedy mozna konkretnie nad nimi pracowac z terapeuta. Poza tym hipnoza sprawdzy sie u...dentysty. Zmniejsza zuzycie zastrzykow od 50 do 100 procent bo pod odpowiednia hipnoza pacjent nie czuje bolu. U nas sa juz gabinety pracujace wlasnie metoda hipnozy.
Wazne: nie kazdy nadaje sie do hipnozy, nie u kazdego hipnoza dziala rownie skutecznie i KONIECZNIE potrzebny jest dobry, doswidczony Terapeuta. Szczegolnie jesli chodzi o leczenie lekow i fobii.
Widziałam pokaz hipnozy prowadzony przez pana Lecha Emfazego Stefńskiego i byłam zadziwiona tym co zobaczyłam. Wpływ sugestii podany podczas seansu utrzymywał się jeszcze długo po jego zakończeniu. Jednak jest ciekawa zależność, jeśli hipnotyzowany ma wewnętrzny sprzeciw wobec podawanych sugestii wynikający z przekonań etycznych, religijnych czy moralnych , sugestia hipnotyczna nie zadziała.
...a koszt? Ile kosztuje taka terapia/ seans? No i jak wybrać odpowiedniego hipnotyzera...?Tylu się reklamuje a nie wiadomo czym się sugerować :(