Wyjeżdżam jutro (1.10) nad morze . Zabieram moją ukochaną i jedyna wnuczkę. Myślę ,że będziemy się świetnie bawić i łykać drogocenny jod Jak wytrzymam dwa tygodnie bez komputera i bez WŻ, nie wiem.!! Liczę na choć trochę słońca ,bo prognozy są pesymistyczne. Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie . Odezwę się po powrocie. Życzę fajnego klikania . Grażyna
ha , ja też jutro będę już nad morzem:)) pogoda zamówiona... zobaczymy , zobaczymy :)) ale kopma biorę w razie draki hahahhaa , pozdrawiam cieplutko Grażynko i zyczę udanego wypoczynku:)
makusiu , to również miłego pobytu zyczę. Ja jadę do Karwi, a Ty w które miejsce nad naszym morzem się wybierasz? Na pewno wytrzymam . Będę miała tak szalone towarzystwo , czyli moją trzy letnią wnuczkę , że nawet chyba o komputerze nie pomyślę. Jedynie będzie mi brak forum i uczestników na tymże forum . Pozdrawiam . Grażyna
Grażynko życzę Ci wspaniałego wypoczynku i dużo słońca. Jak by zabrakło tego promyka na niebie, to wnusia pewnie Ci wszystko wynagrodzi swoim uśmiechem i wieczornymi "przytulankami". Będziemy na Ciebie czekali
Wytrzymasz bez najmniejszego problemu. To tylko w domu, gdy jest dostęp do internetu wydaje się takie straszne. A na wyjeździe - jest tyle innych spraw...Brak laptopa z netem pozwala udowodnić samemu sobie, że nie jesteśmy uzależnieni...Ale jakby był - heheh - przecież grzech (i nie Bodek) nie skorzystać. Ja bez problemu znoszę dwu i więcej tygodniowe przerwy. I uważam, że gdybym koniecznie musiała skorzystać z kawiarenki aby sprawdzić co nowego to byłby to sygnał alarmowy, że życie wirtualne zagraża realnemu - a to nie jest dobry objaw.
Dziewczyny,nasze morze,a o te chyba chodzi ,nie takie wielkie,może okolice Ustki,albo Kołobrzegu (będę tam około 10.01.)
To hasło i zaproszenie na spotkanie Basia Bez komputera można nawet kilka tyg,ale jak potem trudno po powrocie wszystko objąć,poczytać,zrozumieć kto co znowu namieszał... Przyjemnego urlopu!
Wytrzymasz:))) Wnusia da Ci tyle radosci i zajecia, ze dwa tygodnie uplyna jak jeden dzien:) Szczesciara jestes, nie kazdemu jest pisane miec wnusie tylko dla siebie:) Nie kap jej w morzu, bo to nie Bulgaria:))) Zycze wspanialych chwil z malenstwiem i oczekuje zdjec! Wspanialych wakacji i duzo jodu zyczy tineczka
Wyjeżdżam jutro (1.10) nad morze . Zabieram moją ukochaną i jedyna wnuczkę. Myślę ,że będziemy się świetnie bawić i łykać drogocenny jod
Jak wytrzymam dwa tygodnie bez komputera i bez WŻ, nie wiem.!! Liczę na choć trochę słońca ,bo prognozy są pesymistyczne.
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie . Odezwę się po powrocie. Życzę fajnego klikania . Grażyna
ha , ja też jutro będę już nad morzem:)) pogoda zamówiona... zobaczymy , zobaczymy :)) ale kopma biorę w razie draki hahahhaa , pozdrawiam cieplutko Grażynko i zyczę udanego wypoczynku:)
Makusiu, dla Ciebie też życzenia super wypoczynku. Wracaj radosna i pełna nowej energii
makusiu , to również miłego pobytu zyczę. Ja jadę do Karwi, a Ty w które miejsce nad naszym morzem się wybierasz?
Na pewno wytrzymam . Będę miała tak szalone towarzystwo , czyli moją trzy letnią wnuczkę , że nawet chyba o komputerze nie pomyślę.
Jedynie będzie mi brak forum i uczestników na tymże forum . Pozdrawiam . Grażyna
Sopot tym razem :) buziaczki;)
Grażynko życzę Ci wspaniałego wypoczynku i dużo słońca. Jak by zabrakło tego promyka na niebie, to wnusia pewnie Ci wszystko wynagrodzi swoim uśmiechem i wieczornymi "przytulankami". Będziemy na Ciebie czekali
Wytrzymasz bez najmniejszego problemu. To tylko w domu, gdy jest dostęp do internetu wydaje się takie straszne. A na wyjeździe - jest tyle innych spraw...Brak laptopa z netem pozwala udowodnić samemu sobie, że nie jesteśmy uzależnieni...Ale jakby był - heheh - przecież grzech (i nie Bodek) nie skorzystać.
Ja bez problemu znoszę dwu i więcej tygodniowe przerwy. I uważam, że gdybym koniecznie musiała skorzystać z kawiarenki aby sprawdzić co nowego to byłby to sygnał alarmowy, że życie wirtualne zagraża realnemu - a to nie jest dobry objaw.
Życzę Wam dziewczyny dużo jodu, słońca i wypoczynku.
Dziewczyny,nasze morze,a o te chyba chodzi ,nie takie wielkie,może okolice Ustki,albo Kołobrzegu (będę tam około 10.01.)

To hasło i zaproszenie na spotkanie
Basia
Bez komputera można nawet kilka tyg,ale jak potem trudno po powrocie wszystko objąć,poczytać,zrozumieć kto co znowu namieszał...
Przyjemnego urlopu!
Grażynko, w ośrodkach komputery sa :)), a co do pogody, to w czasie deszczu więcej jodu w powietrzu, tak więc odpoczywajcie dobrze :)))
Wytrzymasz:))) Wnusia da Ci tyle radosci i zajecia, ze dwa tygodnie uplyna jak jeden dzien:) Szczesciara jestes, nie kazdemu jest pisane miec wnusie tylko dla siebie:) Nie kap jej w morzu, bo to nie Bulgaria:))) Zycze wspanialych chwil z malenstwiem i oczekuje zdjec! Wspanialych wakacji i duzo jodu zyczy tineczka