zlałem soczek wiśniowy robiony metodą "naszej babci" - zostało się dużo wisienek. Część przeznaczyłem na naleweczkę ale co z resztą, a będzie tego z 10 kilo. Pozdrawiam i liczę na pomoc
Wiśnie z soku bądź z nalewki przekladam do mniejszych słoików, zasypuję jeszcze odrobiną cukru, zakręcam i pasteryzuję. Mam przez całą zimę i wiosnę aż do świeżych wiśni wspaniały dodatek do ciast, naleśników, omletów, deserów i jako del\korację... Robię tak ze wszystkimi owocami: porzeczką, agrestem, czereśniami i innymi owocami
zlałem soczek wiśniowy robiony metodą "naszej babci" - zostało się dużo wisienek. Część przeznaczyłem na naleweczkę ale co z resztą, a będzie tego z 10 kilo. Pozdrawiam i liczę na pomoc
Wiśnie z soku bądź z nalewki przekladam do mniejszych słoików, zasypuję jeszcze odrobiną cukru, zakręcam i pasteryzuję. Mam przez całą zimę i wiosnę aż do świeżych wiśni wspaniały dodatek do ciast, naleśników, omletów, deserów i jako del\korację...
Robię tak ze wszystkimi owocami: porzeczką, agrestem, czereśniami i innymi owocami