Zamiast spacji nacisnęłam enter, teraz to okularów potrzebuje oprócz pomocy :), ale ok , juz pisze w czym rzecz , Kochani pomóżcie mi napisac list do rodziców przedszkolaków w którym rada rodziców grupy przedszkolaków zwraca się z prośba o wpłacenie kwoty 10 zł na potrzeby typu, kwitay z okazji dnia nauczyciela, mikołajki , choinka, koniec roku, rodzice moze nie wszyscy ale w większej połowie sa okropnie oporni i nie chcą dawać pieniążków, ale wymagania stawiają:( dlategio chciałam jakoś grzecznie i uprzejmnie poprosic ich o wpłatę tej kwoty, uświadomić ich że ich dziecko chodzi do tej grupy i że dla niego też coś będzie za to kupowane, nie mam ju ż pomysłów jak do nich dotrzeć , wiadomą rzeczą jest że każdemu jest cięzko itd, ale od dawien dawna ludziska się składali na takie rzeczy i wsio było ok, może jakaś rymowanka , no już sama nie wiem, pilnie rtego potrzebuję, POMÓŻCIE:)
Nie proś ale napisz ile mają dawać i na co, przecież to ich dzieci ! U mojej wnuczki dają po 20 zł. miesiecznie. Za 10 zł na tyle rzeczy (kwiatay z okazji dnia nauczyciela, mikołajki , choinka, koniec roku) to może nie wystarczyć.
messua nie pisz zadnych listów błagalnych, rymowanek itp. Po prostu wez kartke, u gory napisz na co sie skladacie a nizej wypisz nazwiska rodziców . Obok bedziesz wpisywac wpłacone przez rodzica kwote a jesli ktos bedzie zwlekał lub specjalnie nie bedzie placic to glosno powiedz o tym na zebraniu, ze ten i ten ma tyle i tyle do zaplacenia . Rozumiem,ze nikomu sie nie przelewa ale zeby nie dac 10 zł raz na miesiąc :/ .
no a żeby było ciekawiej to nikt z tych rodziców (oprócz mnie bo ja jeżdzę voldzwagenem pasatem) nie przywozi swoich dzieci autem poniżej 60 000 zł, no cóż spróbuje im troche na ambicję wjechać może to cos da, ehh
Drodzy Rodzice Jak co roku tremę mam, więc wybaczcie słowny kram... Czasy trudne ja to wiem, ale muszę prosić więc wołam do Was: czas na składkę i szykuję zeszyt w kratkę. Już rumieniec mnie oblewa, ale siła wyższa TRZEBA! 10 zł dzieciom dajcie. Na co, po co? Ach pytajcie... Na kulturę: teatr, koncert, na zabawę z mikołajem dzięki czemu potem szkoła Waszym dzieciom radość daje. Liczę, że mnie zrozumiecie i mą prośbę dziś przyjmiecie. Z pozdrowieniami......
Dziękuję, bo miałam trochę tremę, ale już mi lepiej Grunt żeby ta "bazgranina" na coś się przydała, nie? A może Lajan albo Janek coś wymyślą? Oni lepsi w "te klocki"
Smakosiu - jestem pod wieeeeelkim wrażeniem Twojego fantastycznego wierszyka :))) No teraz w dyskurs z Jankiem i Lajankiem /i nie tylko / to wierszem bedziesz się wdawała :)))
A jakby napisać tak: Słuchajcie wszyscy starzy !!! (w domyśle rodzice)... jak nie dacie kasy (po 50 zł od łebka) to wasze bachory...zrozumieją co to znaczy być z dala od mamy i taty. A wystarczy tylko zamknąć kibelki i nie pozwolić wychodzić na dziedziniec przedszkolny. Weźcie se pod uwagę, że my możemy z tej kasy zrezygnować...my się wyżywimy, ale ciekawe jak wasze pociechy będą wyglądać za miesiąc. I nie są to broń Boże groźby tzw. karalne. To życie, samo życie. C'es la vie...jak mawiali starożytni... bodajże Niemcy. Nie chcemy nic sugerować ale dobrowolne (!!!) podwojenie proponowanej kwoty, zapobiegnie odwodnieniu Waszego potomstwa. Oczywiście w takim przypadku zrezygnujemy również z dotychczasowych kar cielesnych.... Dyrektor waszego przyjaznego przedszkola "Paradis" (lub innego w miarę potrzeby)
No i co ? Powiedzcie mi który z rodziców nie "wymięknie" ? Bahus
Zamiast spacji nacisnęłam enter, teraz to okularów potrzebuje oprócz pomocy :), ale ok , juz pisze w czym rzecz , Kochani pomóżcie mi napisac list do rodziców przedszkolaków w którym rada rodziców grupy przedszkolaków zwraca się z prośba o wpłacenie kwoty 10 zł na potrzeby typu, kwitay z okazji dnia nauczyciela, mikołajki , choinka, koniec roku, rodzice moze nie wszyscy ale w większej połowie sa okropnie oporni i nie chcą dawać pieniążków, ale wymagania stawiają:( dlategio chciałam jakoś grzecznie i uprzejmnie poprosic ich o wpłatę tej kwoty, uświadomić ich że ich dziecko chodzi do tej grupy i że dla niego też coś będzie za to kupowane, nie mam ju ż pomysłów jak do nich dotrzeć , wiadomą rzeczą jest że każdemu jest cięzko itd, ale od dawien dawna ludziska się składali na takie rzeczy i wsio było ok, może jakaś rymowanka , no już sama nie wiem, pilnie rtego potrzebuję, POMÓŻCIE:)
Nie proś ale napisz ile mają dawać i na co, przecież to ich dzieci ! U mojej wnuczki dają po 20 zł. miesiecznie. Za 10 zł na tyle rzeczy (kwiatay z okazji dnia nauczyciela, mikołajki , choinka, koniec roku) to może nie wystarczyć.
a u nas to 10 zeta nie ma kto dać ehh,
...możeby lajan coś mądrego zrymował...
messua nie pisz zadnych listów błagalnych, rymowanek itp. Po prostu wez kartke, u gory napisz na co sie skladacie a nizej wypisz nazwiska rodziców . Obok bedziesz wpisywac wpłacone przez rodzica kwote a jesli ktos bedzie zwlekał lub specjalnie nie bedzie placic to glosno powiedz o tym na zebraniu, ze ten i ten ma tyle i tyle do zaplacenia . Rozumiem,ze nikomu sie nie przelewa ale zeby nie dac 10 zł raz na miesiąc :/ .
raz na rok
raz na rok
?
o matko z córką ale ci sie grupa trafila
no a żeby było ciekawiej to nikt z tych rodziców (oprócz mnie bo ja jeżdzę voldzwagenem pasatem) nie przywozi swoich dzieci autem poniżej 60 000 zł, no cóż spróbuje im troche na ambicję wjechać może to cos da, ehh
o rany, my płacimy 25 miesięcznie....
Drodzy Rodzice
Jak co roku tremę mam, więc wybaczcie słowny kram...
Czasy trudne ja to wiem, ale muszę prosić więc
wołam do Was: czas na składkę i szykuję zeszyt w kratkę.
Już rumieniec mnie oblewa, ale siła wyższa TRZEBA!
10 zł dzieciom dajcie. Na co, po co? Ach pytajcie...
Na kulturę: teatr, koncert, na zabawę z mikołajem
dzięki czemu potem szkoła Waszym dzieciom radość daje.
Liczę, że mnie zrozumiecie i mą prośbę dziś przyjmiecie.
Z pozdrowieniami......
...no niech mnie, nie dość, że fajna sztuka,
to nawet w klawiaturę, zgrabne rymki stuka...
...no niech mnie, taki komentarz!
Swietne, brawo:)
Brawo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dziękuję, bo miałam trochę tremę, ale już mi lepiej
Grunt żeby ta "bazgranina" na coś się przydała, nie? A może Lajan albo Janek coś wymyślą? Oni lepsi w "te klocki"
LUX BAJER BOMBA!!!!!! Dziękuję:)
Smakosiu - jestem pod wieeeeelkim wrażeniem Twojego fantastycznego wierszyka :)))
No teraz w dyskurs z Jankiem i Lajankiem /i nie tylko / to wierszem bedziesz się wdawała :)))
Witam w gronie wierszokletów. Brawo Smakosiu. Co tam poprawiać jest OK
Smakosiu super!!! :-))
Brawo Smakosiu
A jakby napisać tak:

Słuchajcie wszyscy starzy !!! (w domyśle rodzice)... jak nie dacie kasy (po 50 zł od łebka) to wasze bachory...zrozumieją co to znaczy być z dala od mamy i taty. A wystarczy tylko zamknąć kibelki i nie pozwolić wychodzić na dziedziniec przedszkolny. Weźcie se pod uwagę, że my możemy z tej kasy zrezygnować...my się wyżywimy, ale ciekawe jak wasze pociechy będą wyglądać za miesiąc. I nie są to broń Boże groźby tzw. karalne. To życie, samo życie. C'es la vie...jak mawiali starożytni... bodajże Niemcy. Nie chcemy nic sugerować ale dobrowolne (!!!) podwojenie proponowanej kwoty, zapobiegnie odwodnieniu Waszego potomstwa. Oczywiście w takim przypadku zrezygnujemy również z dotychczasowych kar cielesnych....
Dyrektor waszego przyjaznego przedszkola "Paradis" (lub innego w miarę potrzeby)
No i co ? Powiedzcie mi który z rodziców nie "wymięknie" ?
Bahus
Bahus:))))))) Ty zrobisz jeszcze karierę...
Wiesz, też tak pomyślałem, chyba "uderzę" w doradztwo życiowe

Bahus
Super
.