Zamierzam w piekarniku ususzyć jabłka, ale nigdy tego nie robiłam. Proszę o radę jak to robicie . czy należy wykroić gniazda nasienne i w jakiej temperaturze najlepiej suszyć ? Pozdrawiam
Przeczytałam na jakimś forum, że jabłka pokrojone w plasterki można suszyć w temp. do 90 stopni. Układa się je na ruszcie, na papierze i suszy przez parę godzin. Sama jednak tego nie robiłam więc lepiej poczekać na wypowiedź kogoś bardziej doświadczonego w tym temacie.
Ja susze jablka w duzych ilosciach ale nigdy nie w piekarniku tylko na kaloryferach. Jablka ktoje na cwiertki, wycinam gniazdo nasienne i kroje w plasterki. Jak nie mialam specjalnej siatki rozpietej na listewkach to suszylam na rozlozonych kartkach papieru, do rana mialam dobrze podsuszone a do wieczora suche. Popros kogos niech Ci zrobi ramke z drewnianych listewek i na nich przybije gwozdzikami kawalek siatki perlonowej odpowiedniej wielkosci. Sprawdza sie rowniez do suszenia grzybow. Pozdrawiam.
Ja taką siatkę mam podwieszoną pod okapem.Zapalam malutki płomień pod wszystkimi palnikami i suszę z przerwami, aby wilgoć odparowala.Jabłka przygotowuje do suszenia identycznie. Ważne: podczas suszenia zawsze mam uchylone okno, aby dostarczyć tlenu, który jest pochlaniany przez palący się gaz. Pozdrawiam !
Zamierzam w piekarniku ususzyć jabłka, ale nigdy tego nie robiłam. Proszę o radę jak to robicie . czy należy wykroić gniazda nasienne i w jakiej temperaturze najlepiej suszyć ? Pozdrawiam
Przeczytałam na jakimś forum, że jabłka pokrojone w plasterki można suszyć w temp. do 90 stopni. Układa się je na ruszcie, na papierze i suszy przez parę godzin. Sama jednak tego nie robiłam więc lepiej poczekać na wypowiedź kogoś bardziej doświadczonego w tym temacie.
Ja susze jablka w duzych ilosciach ale nigdy nie w piekarniku tylko na kaloryferach. Jablka ktoje na cwiertki, wycinam gniazdo nasienne
i kroje w plasterki. Jak nie mialam specjalnej siatki rozpietej na listewkach to suszylam na rozlozonych kartkach papieru, do rana mialam
dobrze podsuszone a do wieczora suche. Popros kogos niech Ci zrobi ramke z drewnianych listewek i na nich przybije gwozdzikami
kawalek siatki perlonowej odpowiedniej wielkosci. Sprawdza sie rowniez do suszenia grzybow. Pozdrawiam.
Ja taką siatkę mam podwieszoną pod okapem.Zapalam malutki płomień pod wszystkimi palnikami i suszę z przerwami, aby wilgoć odparowala.Jabłka przygotowuje do suszenia identycznie. Ważne: podczas suszenia zawsze mam uchylone okno, aby dostarczyć tlenu, który jest pochlaniany przez palący się gaz. Pozdrawiam !