Kochani od pewnego czasu poszukuję przepisu na mrówkowca, którego miałam okazję skosztować na ślubie kuzynki. Niestety nigdzie nie mogę znaleźć, jedyne co znalazłam to taki fragment: "Ale jego popisowy numer to mrowisko - kruche ciasto a'la faworki, ugniatane z mąki i jajka, nie krócej niż godzinę. - Rozwałkowuje się je cienko i wrzuca na głęboki olej, rozciągając widelcem tak, by się nie skleiło. Potem układa się na talerzu w kopiec, polewa miodem, posypuje makiem i bakaliami - dlatego z daleka wygląda jak mrowisko. A do miodu trzeba dodać trochę cukru, żeby zrobić z niego karmel, żeby nie spłynął - Piotr zdradza swoje tajniki. - Będzie się rozpuszczać w ustach." (http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080609/MAGAZYN/933611691)
Jeśli ktoś wie o co chodzi i ma przepisz na to pyszne ciacho byłabym wdzięczna za pomoc :)
Kasiu, być może chodzi Ci o ten przepis. Co prawda daleko mi do takiego jakie jadłam w oryginale, ale może zechcesz spróbować tego przepisu. Nie potrafię zrobić, by link był aktywny, bo u mnie to nie działa. Poszukaj w moich przepisach- mrowiska kasi. http://wielkiezarcie.com/przepis27677.html Pozdrawiam serdecznie- Kasia
dziękuję bardzo za wszystkie odpowiedzi :) najbardziej zbliżony jest przepis Kasi z Płocka i Sharea - zrobię w weekend i powiem czy to jest to :) ale wygląda jak tamto :) jeszcze raz dziękuję :)
Kochani od pewnego czasu poszukuję przepisu na mrówkowca, którego miałam okazję skosztować na ślubie kuzynki. Niestety nigdzie nie mogę znaleźć, jedyne co znalazłam to taki fragment:
"Ale jego popisowy numer to mrowisko - kruche ciasto a'la faworki, ugniatane z mąki i jajka, nie krócej niż godzinę.
- Rozwałkowuje się je cienko i wrzuca na głęboki olej, rozciągając widelcem tak, by się nie skleiło. Potem układa się na talerzu w kopiec, polewa miodem, posypuje makiem i bakaliami - dlatego z daleka wygląda jak mrowisko. A do miodu trzeba dodać trochę cukru, żeby zrobić z niego karmel, żeby nie spłynął - Piotr zdradza swoje tajniki. - Będzie się rozpuszczać w ustach." (http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080609/MAGAZYN/933611691)
Jeśli ktoś wie o co chodzi i ma przepisz na to pyszne ciacho byłabym wdzięczna za pomoc :)
Pozdrawiam, Kasia
Kasiu, być może chodzi Ci o ten przepis. Co prawda daleko mi do takiego jakie jadłam w oryginale, ale może zechcesz spróbować tego przepisu. Nie potrafię zrobić, by link był aktywny, bo u mnie to nie działa. Poszukaj w moich przepisach- mrowiska kasi.
http://wielkiezarcie.com/przepis27677.html
Pozdrawiam serdecznie- Kasia
http://wielkiezarcie.com/przepis15419.html
Różyczko, chyba nie przeczytałaś dokładnie prośby.
Chodzi o zupełnie inny rodzaj mrówkowca - faworkopodobnego.
Hmm... Może to TO ? ^^ Ale to chyba nie ciacho? Hmm... Wygląda to raczej na zwyczajny chrust ze słodkim dodatkiem
http://wielkiezarcie.com/przepis23073.html może to
dziękuję bardzo za wszystkie odpowiedzi :)
najbardziej zbliżony jest przepis Kasi z Płocka i Sharea - zrobię w weekend i powiem czy to jest to :) ale wygląda jak tamto :) jeszcze raz dziękuję :)