Witam wszystkich. Mój problem polega na nadmiarze marchewki. Czy marchewkę przed mrożeniem trzeba obgotować czy można mrozić surową. Szukam odpowiedzi w necie ale nie mogę znależć. Może ktoś z was mi pomoże. Pozdrawiam
Ja tez mroze surowa, tyle ze pokrojona w kostke. Kiedys obgotowywalam ale to duzo pracy z tym a objetosciowo wychodzi na to samo. Mroze na tacy a potem zsypuje do torebek, lepiej sie ukladaja i zajmuja mniej miejsca niz rozne pudeleczka.
Witam wszystkich. Mój problem polega na nadmiarze marchewki. Czy marchewkę przed mrożeniem trzeba obgotować czy można mrozić surową. Szukam odpowiedzi w necie ale nie mogę znależć. Może ktoś z was mi pomoże. Pozdrawiam
Ja mrożę surową pokrojoną w paseczki lub startą na tarce o grubych oczkach.
Ja tez mroze surowa, tyle ze pokrojona w kostke. Kiedys obgotowywalam ale to duzo pracy z tym a objetosciowo wychodzi na to samo.
Mroze na tacy a potem zsypuje do torebek, lepiej sie ukladaja i zajmuja mniej miejsca niz rozne pudeleczka.
Ja mroze w calosci ,surowa, obrana, potem zamrozona tre na tarce (nawet do surowek sie nadaje, nie tylko do gotowania).Pozdrawiam
ja mroze rowniez surowa, pokrojona w kostke . czesto razem z porem i selerem i wtedy mam gotowe warzywa juz pokrojone do gotowania . pozdrawiam