Po raz pierwszy wystosowuję do WŻ-owiczów prosbę, z moich obserwacji wynika, że mozna na Was zawsze liczyć Czy ktos mógłby mi podpowiedzieć jak traktowane jest nagrywanie prywatnych rozmów, a szczególnie w miejscu pracy?Czy narusza to dobra osobiste, czy nie? Czy jest to jednoznaczne z prywatnym podsłuchem, który jest nielegalny? Chodzi o sytuację, w której jeden z pracowników nagrywa prywatną rozmowę z drugim pracownikiem, po czym jako zwyczajny donos przesyła ją kierownictwu. Oczywiście rozmowa nagrana jest bez powiadomienia drugiej strony. Rozmowa prywatna w tym wypadku to taka, która jest nieformalna i dotyczyć może osobistych relacji tych dwóch, skłóconych pracowników. I wydaje mi się, że miejsce rozmowy nie ma większego znaczenia. Nie chodzi mi o wyjasnienie, czy może byc to traktowane jako dowód w sądzie, bo to juz sprawy za dalekie. Chodzi tylko o to, czy ktos ma prawo nagrać prywatną rozmowę i wykorzystać ją w taki sposób. Uff, na szczęście sprawa nie dotyczy mnie, ale kogos bliskiego. Z góry za wszelkie wyjaśnienia dziękuję. Przepraszam Was, ale o ile sobie nieźle radzę w necie, to dzis jakby wszystko przykryła czarna plama-przeryłam stos porad prawniczych i nic. Pomożecie?
Nagrywanie rozmów w miejscu pracy możliwe jest wyłacznie wtedy, jeśli osoba zostanie uprzednio o tym poinformowana i wyrazi zgodę na tego typu działanie. Tak się dzieje np. w infoliniach.
tutaj masz artykuł o nagrywaniu pracowników: http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/kontrowersyjne;nagrywanie;pracownikow,206,0,210638.html
znalazłam jeszcze coś takiego: http://e-prawnik.pl/dobra-osobiste/nagrywanie-rozmow-a-naruszenie-dobr-osobistych,odpowiedzi,prawo-cywilne-1
innymi słowy, nagrać sobie można... jednak wykorzystać to aby komuś zaszkodzić - nie.
Bardzo, bardzo wszystkim dziekuję. Janku-wczesniej wpisywałam "nagrywanie rozmów" ale albo ze słowem "bezprawne" albo "prywatnych" i stąd pewnie nie te wyświetlenia, o które mi chodziło. W każdym razie mozna na was liczyć po raz kolejny-wszystkim stokrotne dzięki.
Czy ktos mógłby mi podpowiedzieć jak traktowane jest nagrywanie prywatnych rozmów, a szczególnie w miejscu pracy?Czy narusza to dobra osobiste, czy nie? Czy jest to jednoznaczne z prywatnym podsłuchem, który jest nielegalny?
Chodzi o sytuację, w której jeden z pracowników nagrywa prywatną rozmowę z drugim pracownikiem, po czym jako zwyczajny donos przesyła ją kierownictwu. Oczywiście rozmowa nagrana jest bez powiadomienia drugiej strony. Rozmowa prywatna w tym wypadku to taka, która jest nieformalna i dotyczyć może osobistych relacji tych dwóch, skłóconych pracowników. I wydaje mi się, że miejsce rozmowy nie ma większego znaczenia.
Nie chodzi mi o wyjasnienie, czy może byc to traktowane jako dowód w sądzie, bo to juz sprawy za dalekie. Chodzi tylko o to, czy ktos ma prawo nagrać prywatną rozmowę i wykorzystać ją w taki sposób.
Uff, na szczęście sprawa nie dotyczy mnie, ale kogos bliskiego. Z góry za wszelkie wyjaśnienia dziękuję. Przepraszam Was, ale o ile sobie nieźle radzę w necie, to dzis jakby wszystko przykryła czarna plama-przeryłam stos porad prawniczych i nic. Pomożecie?
Bez komentarza
http://uwaga.onet.pl/11206,news,,nauczycielka_zaszczuta_przez_kolezanki,reportaz.html
Malbec, w goOgle wrzuciłem hasło"nagrywanie rozmów prawo" i "szukaj na stronach kategorii:jezyk polski" ....zobacz sama ile tego jest:
http://www.google.pl/search?hl=pl&q=nagrywanie+rozm%C3%B3w+prawo&btnG=Szukaj+w+Google&lr=lang_pl
Jest to naruszenie prawa.
Zdecydowanie.
Nagrywanie rozmów w miejscu pracy możliwe jest wyłacznie wtedy, jeśli osoba zostanie uprzednio o tym poinformowana i wyrazi zgodę na tego typu działanie.
Tak się dzieje np. w infoliniach.
Sprawę możesz spokojnie przekazać prawnikowi.
tutaj masz artykuł o nagrywaniu pracowników:
http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/kontrowersyjne;nagrywanie;pracownikow,206,0,210638.html
znalazłam jeszcze coś takiego:
http://e-prawnik.pl/dobra-osobiste/nagrywanie-rozmow-a-naruszenie-dobr-osobistych,odpowiedzi,prawo-cywilne-1
innymi słowy, nagrać sobie można... jednak wykorzystać to aby komuś zaszkodzić - nie.
Bardzo, bardzo wszystkim dziekuję. Janku-wczesniej wpisywałam "nagrywanie rozmów" ale albo ze słowem "bezprawne" albo "prywatnych" i stąd pewnie nie te wyświetlenia, o które mi chodziło. W każdym razie mozna na was liczyć po raz kolejny-wszystkim stokrotne dzięki.