Kochani - wybieram się " z motyką na słońce " - chciałabym zaskoczyć gości mięsem pieczonym w soli. Wiem tylko tyle, że jest soczyste i bardzo smaczne. Nigdy nie jadłam. Nie musi być konkretny przepis, - każda Wasza rada i wskazówka będzie na wagę złota. Mam móstwo pytań 1. Jakie mięso będzie najlepsze ? ( karkówka, łopatka, schab...lub inne ? ) 2. Lepsza będzie " kulka " - czy kawałki ? 3. Czy mięso wczesniej musi być zamarynowane ? 4. Sół wymieszać tylko z wodą - czy powinno być jajko ? 5. Mięso solą tylko obłożyć z wierzchu - czy na soli powinno ono leżeć ? 6. Jaki czas pieczenia - i temperatura ? 7. Skorupkę solną zdjąć z mięsa zaraz po wyjęciu z piekarnika ? 8, 9, 10. 11........ Tyle jeszcze pytań - aż trochę wstyd....
Jestes bardzo odwazna, skoro nigdy czegos nie jadlas....chcesz zaraz gosci zaprosic i zaserwowac im twoje danie doswiadczalne! Byc moze, ze wszystko bedzie wspaniale... jednak mimo tej odwagi, moze lepiej byloby wyprobowac nowosci na samym sobie a potem zrobic to samo dla gosci :) Nie mam konkretnego przepisu ..wiem tylko ze sol miesza sie z bialkiem. Powodzenia :)
przepis podpatrzony w Galerii Potraw- (cały kawał) karczek nasmarowany grubą warstwą musztardy z całymi ziarnami gorczycy ułożony na grubej warstwie soli do piekarnika, bez obracania i innych przypraw, piekarnik rozgrzany bodajże do 200 stopni, pieczenie w zależności od wielkości porcji.Podobno wychodzi świetny, soczysty.Można w ten sobosób potraktować inne mięsa.
Robiłam wg tego przepisu. Mięso wychodzi genialne. polecam. Ja w ten sposob pieke szynke oraz karkowke. Wbrew pozorom nie jest za slone, a takie mialam obawy na poczatku.
Glumando - taka odważna to ja nie jestem - urodziny są w grudniu, i planowałam - kierując się Waszymi przepisami i wskazówkami - zrobić " próbę generalną." Serdecznie dziękuję za wasze odpowiedzi, porady i link do przepisu. Pozdrawiam !
kawalek karczku niczym nie doprawiony kladlam na grubej na okolo 0.5 cm warstwie soli. Oblepilam drugim pol kilogramem soli wymieszanym z bialkiem. Porzadnie docisnelam i do pieca najpierw 200 potem 180 stopni ´. Sol mialam zwykla choc lepsza podobno jest gruboziarnista morska. Pieklo sie jak zwykle - zaleznie od wielkosci. Ja pieklam poltora godziny. Skorupke trzeba bylo potraktowac mlotkiem :-) Mieso wyszlo soczyste, nieslone i smakowalo (mimo braku przypraw) jak doprawione, smak delikatny taki jak mieso powinno smakowac. W zadnym wypadku nie byl to smak mdly, nikt nie mogl uwierzyc, ze bez przypraw pieczone
Nastepnym razem moze zrobie z musztarda lub ziolami ?
Kochani - wybieram się " z motyką na słońce "
- chciałabym zaskoczyć gości mięsem pieczonym w soli.
Wiem tylko tyle, że jest soczyste i bardzo smaczne. Nigdy nie jadłam.
Nie musi być konkretny przepis, - każda Wasza rada i wskazówka będzie na wagę złota.
Mam móstwo pytań
1. Jakie mięso będzie najlepsze ? ( karkówka, łopatka, schab...lub inne ? )
2. Lepsza będzie " kulka " - czy kawałki ?
3. Czy mięso wczesniej musi być zamarynowane ?
4. Sół wymieszać tylko z wodą - czy powinno być jajko ?
5. Mięso solą tylko obłożyć z wierzchu - czy na soli powinno ono leżeć ?
6. Jaki czas pieczenia - i temperatura ?
7. Skorupkę solną zdjąć z mięsa zaraz po wyjęciu z piekarnika ?
8, 9, 10. 11........
Tyle jeszcze pytań - aż trochę wstyd....
Najserdeczniej Was pozdrawiam !
Jestes bardzo odwazna, skoro nigdy czegos nie jadlas....chcesz zaraz gosci zaprosic i zaserwowac im twoje danie doswiadczalne! Byc moze, ze wszystko bedzie wspaniale... jednak mimo tej odwagi, moze lepiej byloby wyprobowac nowosci na samym sobie a potem zrobic to samo dla gosci :)
Nie mam konkretnego przepisu ..wiem tylko ze sol miesza sie z bialkiem. Powodzenia :)
przepis podpatrzony w Galerii Potraw- (cały kawał) karczek nasmarowany grubą warstwą musztardy z całymi ziarnami gorczycy ułożony na grubej warstwie soli do piekarnika, bez obracania i innych przypraw, piekarnik rozgrzany bodajże do 200 stopni, pieczenie w zależności od wielkości porcji.Podobno wychodzi świetny, soczysty.Można w ten sobosób potraktować inne mięsa.
Robiłam wg tego przepisu. Mięso wychodzi genialne. polecam. Ja w ten sposob pieke szynke oraz karkowke. Wbrew pozorom nie jest za slone, a takie mialam obawy na poczatku.
Glumando - taka odważna to ja nie jestem - urodziny są w grudniu, i planowałam - kierując się Waszymi przepisami i wskazówkami - zrobić " próbę generalną."
Serdecznie dziękuję za wasze odpowiedzi, porady i link do przepisu.
Pozdrawiam !
http://wielkiezarcie.com/przepis9703.html
sposob zjedzony i wyprobowany:
kawalek karczku niczym nie doprawiony kladlam na grubej na okolo 0.5 cm warstwie soli. Oblepilam drugim pol kilogramem soli wymieszanym z bialkiem. Porzadnie docisnelam i do pieca najpierw 200 potem 180 stopni ´. Sol mialam zwykla choc lepsza podobno jest gruboziarnista morska. Pieklo sie jak zwykle - zaleznie od wielkosci. Ja pieklam poltora godziny. Skorupke trzeba bylo potraktowac mlotkiem :-) Mieso wyszlo soczyste, nieslone i smakowalo (mimo braku przypraw) jak doprawione, smak delikatny taki jak mieso powinno smakowac. W zadnym wypadku nie byl to smak mdly, nikt nie mogl uwierzyc, ze bez przypraw pieczone
Nastepnym razem moze zrobie z musztarda lub ziolami ?