jej! Jak patrzę na te domki to chciałabym być jeszcze raz dzieckiem :) Zamykam oczy i widzę...późny wieczór, ja brat i mama pomiędzy nami w łózku z basniami braci Grimm. "Jaś i Małgosia" - domek z piekarnika złej czarownicy...szybki z cukru, które chrupał Jaś...Ach...te Wasze chatki pierniczkowe...słodkie wspomnienie dzieciństwa
Chcąc, by chatka była super kształtan, to należałoby wycinać juz z upieczonego ciasta (jeszce ciepłego), ale ja wycinam przy szablonie i pieke już gotowe elementy, przy przenoszeniu ciasta na blachę, trzeba uważać, by nie traciło formy, bo później chatka "trochę tańczy"
mam pytanie czy robiac domek z piernika najpierw wycinacie juz konkretne sciany i ksztalty czy pieczecie cala blache i potem z upieczonego wycinacie?
tu jest dokladnie pokazane jak to sie robi :)http://www.urwis.pl/dzieci/92.html
http://www.urwis.pl/dzieci/92.html
i coś z naszego podwórka http://wielkiezarcie.com/przepis13169.html
jej! Jak patrzę na te domki to chciałabym być jeszcze raz dzieckiem :) Zamykam oczy i widzę...późny wieczór, ja brat i mama pomiędzy nami w łózku z basniami braci Grimm. "Jaś i Małgosia" - domek z piekarnika złej czarownicy...szybki z cukru, które chrupał Jaś...Ach...te Wasze chatki pierniczkowe...słodkie wspomnienie dzieciństwa
wielkie dzieki. To bedzie moj pierwszy raz z domkiem z piernika:)
Ja przycinam nożem (pod kątem, żeby ściany się lepiej sklejały) świeżo upieczone, miękkie jeszcze placki