Witajcie:-)Poradźcie co zrobić...rozwiązałam umowę z PZU odnośnie ubezpieczenia auta,ponieważ wygasało ono 29 listopada,rozwiązanie umowy nadałam pocztą 28 listopada.Teraz przyszło mi z PZU,że mam zapłacic poniewaz jak powiedziała miła Pani-rozwiązanie umowy było nieskuteczne.Czy rzeczywiście???
z tego co się orientuję to istotne jest kiedy rezygnacja dotrze do firmy ubezpieczeniowej a nie kiedy zostanie nadana na poczcie czyli teoretycznie "wina" leży po twojej stronie
Użytkownik aleczka napisał w wiadomości: > w umowie jest,że polisa wygasa z dniem 29.11.żeby to nie był piatek to może by > i doszło...a tak?a może trzeba liczyc na dobrą wolę PZU??
NIe jest to ta sama sytuacja i ten sam ubezpieczyciel, ale zasada powinna być ta sama. Złomowaliśmy samochód, ale po terminie wygasnięcia ubezpieczenia.Musielismy zapłacić, ale firma zwróciła nam skłądkę za czas po zezłomowaniu.Wydaję mi się,że powinniście zapłacić, ale najpierw dowiedz się kiedy wpłyneła Twoja przesyłka do nich i zlóz pismo o zwtor nadpłaconej składki od tego dnia. Cięzko będzie, bo PZU jest cholernie pazerny
Umowę wypowiada się na co najmniej 14 dni przed końcem umowy Tak więc nie wystarczy wysłać w dniu wygaśnięcia lub dzień przed bo PZU będzie nadal naliczać składke pozdrawiam
Nieprawda: "Jeżeli posiadacz pojazdu mechanicznego nie później niż na jeden dzień przed upływem okresu 12 miesięcy, na który umowa ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych została zawarta, nie powiadomi na piśmie zakładu ubezpieczeń o jej wypowiedzeniu, uważa się, że została zawarta następna umowa na kolejne 12 miesięcy... "
W tym przypadku być może samo nadanie na poczcie to za mało, bo liczą dzień doręczenia. W takim razie powinnaś jak najszybciej się tam zgłosić i dowiedzieć z jaką datą przyjęli Twoje wypowiedzenie i niech Ci wyliczą ewentualną kwotę jaką masz do zapłacenia za ten okres. Nie musisz płacić za cały rok.
Użytkownik spinek napisał w wiadomości: > W takim razie > powinnaś jak najszybciej się tam zgłosić i dowiedzieć z jaką datą przyjęli > Twoje wypowiedzenie i niech Ci wyliczą ewentualną kwotę jaką masz do > zapłacenia za ten okres. Nie musisz płacić za cały rok
Doczytałem trochę i prostuję własną wypowiedź. Niestety to nie jest takie proste i być może będziesz musiała zapłacić za cały rok.
mnie zrwócili ale to nie było PZU.Trzymam się od nich z daleka. Poza tym wypowiedzenie umowy jest jakby pismem urzędowym i powinna się liczyć data nadania.Chociaż możnaby sie sprzeczać.
Tylko dobra wola PZU (każdej innej firmy), a nie pazerność jak już ktoś napisał. Pamiętać należy , że wkażdej firmie ubezpieczenioeej jest system komputerowy i ON GENERUJE wszystkie wpłaty, terminy, zaległości etc. Wprowadzenie korekt PO TERMINIE jest kłopotliwe dla pracowników obsługujących systemy, a więc i wprowadzających wszelkie wpłaty, wypłaty etc. Wiąże się to nieraz (zależy od oprogramowania w danej firmie) z możliwością nieumyślnego zrobienia błędu wpisu i "walnięcia " całorocznego systemu bilansowego ( księgowi i informatycy tu mogliby sie wypowiedzieć!). Za taki błąd PRACOWNIK może dostać potem "po portfelu " nawet(!), a dlaczego? Tylko dlatego , że komuś nie chciało się w obowiazującym terminie (ogłaszanym i przypominanym wielokrotnie!!!) jak zwykle w POLSCE i POLAKOM !!!, ...wykonać co należy. Tak więc podsumowując mój przydługi wywód: weź ze sobą dowód nadania listu-wupowiedzenia, nową polisę i jeśli bedzie zawarta ostaniego dnia poprzedniej polisy tej z PZU lub dnia następnego, możesz liczyć ale tylko liczyć(!) na akt łaski. Jeśli będzie bodaj jeden dzień przerwy , możesz nawet liczyć na wydatek dodatkowy, wynikający z ustawy: TU WYBIERZ
Niestety.Tylko dobra wola PZU, jeśli zaczniesz brać na literę prawa, krzyk...przegrasz.
z tego co się orientuję to istotne jest kiedy rezygnacja dotrze do firmy ubezpieczeniowej a nie kiedy zostanie nadana na poczcie czyli teoretycznie "wina" leży po twojej stronie
a jak masz w umowie?
Użytkownik aleczka napisał w wiadomości:
> w umowie jest,że polisa wygasa z dniem 29.11.żeby to nie był piatek to może by
> i doszło...a tak?a może trzeba liczyc na dobrą wolę PZU??
na to nie licz
NIe jest to ta sama sytuacja i ten sam ubezpieczyciel, ale zasada powinna być ta sama. Złomowaliśmy samochód, ale po terminie wygasnięcia ubezpieczenia.Musielismy zapłacić, ale firma zwróciła nam skłądkę za czas po zezłomowaniu.Wydaję mi się,że powinniście zapłacić, ale najpierw dowiedz się kiedy wpłyneła Twoja przesyłka do nich i zlóz pismo o zwtor nadpłaconej składki od tego dnia. Cięzko będzie, bo PZU jest cholernie pazerny
Umowę wypowiada się na co najmniej 14 dni przed końcem umowy Tak więc nie wystarczy wysłać w dniu wygaśnięcia lub dzień przed bo PZU będzie nadal naliczać składke
pozdrawiam
Nieprawda:
"Jeżeli posiadacz pojazdu mechanicznego nie później niż na jeden dzień przed upływem okresu 12 miesięcy, na który umowa ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych została zawarta, nie powiadomi na piśmie zakładu ubezpieczeń o jej wypowiedzeniu, uważa się, że została zawarta następna umowa na kolejne 12 miesięcy... "
W tym przypadku być może samo nadanie na poczcie to za mało, bo liczą dzień doręczenia. W takim razie powinnaś jak najszybciej się tam zgłosić i dowiedzieć z jaką datą przyjęli Twoje wypowiedzenie i niech Ci wyliczą ewentualną kwotę jaką masz do zapłacenia za ten okres. Nie musisz płacić za cały rok.
Użytkownik spinek napisał w wiadomości:
> W takim razie
> powinnaś jak najszybciej się tam zgłosić i dowiedzieć z jaką datą przyjęli
> Twoje wypowiedzenie i niech Ci wyliczą ewentualną kwotę jaką masz do
> zapłacenia za ten okres. Nie musisz płacić za cały rok
Doczytałem trochę i prostuję własną wypowiedź. Niestety to nie jest takie proste i być może będziesz musiała zapłacić za cały rok.
mnie zrwócili ale to nie było PZU.Trzymam się od nich z daleka. Poza tym wypowiedzenie umowy jest jakby pismem urzędowym i powinna się liczyć data nadania.Chociaż możnaby sie sprzeczać.
trzymam kciuki.
Droga Zanto, wybacz ale jeśli nie znasz obowiązujących przepisow to lepiej zamilcz.Piszesz totalne bzdury i wprowadzasz w bład innych czytających .
Tylko dobra wola PZU (każdej innej firmy), a nie pazerność jak już ktoś napisał.
Pamiętać należy , że wkażdej firmie ubezpieczenioeej jest system komputerowy i ON GENERUJE wszystkie wpłaty, terminy, zaległości etc. Wprowadzenie korekt PO TERMINIE jest kłopotliwe dla pracowników obsługujących systemy, a więc i wprowadzających wszelkie wpłaty, wypłaty etc. Wiąże się to nieraz (zależy od oprogramowania w danej firmie) z możliwością nieumyślnego zrobienia błędu wpisu i "walnięcia " całorocznego systemu bilansowego ( księgowi i informatycy tu mogliby sie wypowiedzieć!). Za taki błąd PRACOWNIK może dostać potem "po portfelu " nawet(!), a dlaczego?
Tylko dlatego , że komuś nie chciało się w obowiazującym terminie (ogłaszanym i przypominanym wielokrotnie!!!) jak zwykle w POLSCE i POLAKOM !!!, ...wykonać co należy.
Tak więc podsumowując mój przydługi wywód: weź ze sobą dowód nadania listu-wupowiedzenia, nową polisę i jeśli bedzie zawarta ostaniego dnia poprzedniej polisy tej z PZU lub dnia następnego, możesz liczyć ale tylko liczyć(!) na akt łaski. Jeśli będzie bodaj jeden dzień przerwy , możesz nawet liczyć na wydatek dodatkowy, wynikający z ustawy:
TU WYBIERZ
Niestety.Tylko dobra wola PZU, jeśli zaczniesz brać na literę prawa, krzyk...przegrasz.