mam ten sam problem.Nawet specjalny preparat nie pomaga. Po prostu coś jest nieszczelne, dostałą sie do środka woda, nawet niewielka ilość i masz wilgoć. Ja odkryłam gdzie mi ta wilgoć siedzi tylko nie mogę znaleść tej dziuki malutkiej żeby ją zalepić.
musisz zerknac na układ grzewczy w autku. moze masz nie przestwione przy silniku na tryb zimowy ?? moze masz jakas nieszczelnosc i ci powietrze ucieka albo za wolno sie nagrzewa ?? moze masz cos z termostatem?? przyczyn moze byc wiele najlepiej udaj sie do warsztatu jak ci to bardzo przeszkadza
przepraszam ze pytam, nie znam tych słowek ,od niedawna mam prawko i jeszcze nie wiem co i jak w samochodzie sie nazywa. Teraz jezdzi autem mąż,on uwaza ze nie da sie z tym nic zrobic. dzieki za rady.
Da się.Trzeba zlikwidować przeciek, dobrze wysuszyć samochód. Posprawdzaj też nadmuch,żeby była dobra wymiana powietrza. I nie martw się ja też uczę się samochodu, zostałam sama z problemem to i wyciągać i ładować akumulator sie nauczyłam.A i śrubke i tam przykręcić umiem, linkę naciągnąć, ale reszta to juz warsztat. Będzie dobrze.
trapil nas ten sam problem az przypadkiem wlaczylismy kiedys klimę w samochodzie, oczywiście temperatura byla ustawiona na ciepla - zimową. minęło jak ręką odjął. nie zawsze tak się przeciez przytrafia, ale jak sie przytrafia włączamy klimę - nie nawiew, klimę.
no chyba ze nie masz klimatyzacji w aucie :) to nie wiem jak pomóc. chwilę wytrzymać aż sie temperatura wyrówna?
Reniu, nie ważne czy masz wilgotno w samochodzie od przecieków, wody ze śniegu na gumowych podkładach pod stopy itp. Nawet jeśli jest sucho, a nie masz nadmuchu na szybę, wkrótce możesz zaparować szyby własnym oddechem, szczególnie jak samochód nie jest jeszcze ogrzany, Koniecznie sprawdżcie nadmuch powietrza na szybę. Co to za marka? Ja w swoim WV Passacie miałam podobne problemy.
To samo miala szagierka tez opel corsa,ale ona miala wilgoc w bagazniku,cos sie wylalo a,ze to bylo juz w porze zimowej ,nie zdazylo sie wysuszyc,efekt byl taki te auto bylo ciagle w srodku zaparowane,a dodatkowo jak przyszedl mroz noca i temperatura byla po -15°C to auto marzlo i na zewnatrz i wewnatrz szyby rowniez byly pozamarzane.
Zmyj szyby wewnątrz wszelkiego brudu, tłuszczu, wytrzyj porządnie do sucha czystą szmatką (najlepiej byłoby by wnętrze było nagrzane) przetrzyj szyby denaturatem i pozostaw do wyschniecia przy uchylonycz szybach i nadmuchu, niekoniecznie ciepłym. Tu chodzi o wydmuchanie odoru denaturatu. Nie wycieraj nigdy szyb ręką albo szmatką nawet odrobinę zatłuszczoną (krem na rękach szybko przechodzi na szmatkę). Szmatkę pierz raczej za często niż za rzadko. No i nie używaj płótna z włókien syntetycznych. Jęsli nie pomoże denaturat to zrób takie końcowe przetarcie szyb zwykłym mydłem (nie płynnymi!)ale dobrze wytrzyj mydło kierując szmatką góra- dół, niekręć kółek (wieczorem głupie refleksy mogą powstać i zniekształcą widoczność). Operację z denaturatem możesz powtarzać rano przez kilka dni ale tylko przy suchych szybach. Jeśli masz tylnie szyby ruchome, a na tylnich siedzeniach nie wieziesz akurat nikogo, zrób małe szparki, mniej więcej na dwa milimetry, jeśli jedziesz sama to możesz to zrobić po stronie pasażera zamiast tylnich szyb Nie otwieraj, ani nie rób szpary nawet, przy siedzeniu kierowcy ...głowa nie wytrzyma nawet cienkiej smugi nawiewu, pozornie niewyczuwalnej. Dmuchawę włącz zawsze chwilę po uruchomieniu silnika, to nic że zimno nawiewa ale wydmuchuje wilgoć przez małe szpary, które zrobisz. Wsiadasz do samochodu właczasz silnik, zapinasz pas właczasz dmuchawę i dopiero zamykasz drzwi ... para z Twojego wydechu nie ma kiedy osiąść na szybach, nie zdąży bo dmuchawa nie pozwoli. Najważniejsza rzecz: jeśli możesz to nadmuch powietrza w okresie wilgotnym i zimowym kieruj wyłącznie na szyby(głównie przednią), zamykając resztę nawiewów. Zimą nim wsiądziesz, tak samo pasażer: z miotką zmieć śnieg z obuwia.
Dużo napisałem ale to, mało czynności, a koszt niemal żaden. Efekt(?), zobaczysz sama. Pozdrawiam
A ja obstawiam ze masz po prostu wlaczony tzw. obieg zamkniety. Mnie parowaly szyby nawet na chlodnym nawiewie i nie wiedzialam co sie dzieje. Maz mi pokazal jeden maly przycisk - i po krzyku. Sprawdz, bo moze to wina tylko jednego wlaczonego przycisku na ktory nikt nie zwrocil uwagi.
Dziekuje wszystkim za porady, udało sie. Wymieniłam filtr-a własciwie zrobił to mój mąz- miałam tez właczony obieg zamkniety. Tylko to i wystarczyło Shanna i Ania1303 jestescie WIELKIE dziekuje. Pozdrawiam wszystkich
mam ten sam problem.Nawet specjalny preparat nie pomaga. Po prostu coś jest nieszczelne, dostałą sie do środka woda, nawet niewielka ilość i masz wilgoć. Ja odkryłam gdzie mi ta wilgoć siedzi tylko nie mogę znaleść tej dziuki malutkiej żeby ją zalepić.
musisz zerknac na układ grzewczy w autku. moze masz nie przestwione przy silniku na tryb zimowy ?? moze masz jakas nieszczelnosc i ci powietrze ucieka albo za wolno sie nagrzewa ?? moze masz cos z termostatem?? przyczyn moze byc wiele najlepiej udaj sie do warsztatu jak ci to bardzo przeszkadza
dzieki za rady, paruje najbardziej jak jest chlapa i dzeszcz i oczywiscie jak duzo ludzi siedzi w srodku, ale latem jest ok
gdzies ci musi woda przedostawac sie do srodka,
przejrzyj uszczelki przy drzwiach
ok dzieki
zobcz przy szybie. U mnie umoiejscowiło się w kokpicie, pięknie w gąbkę wsiakło, ale nie mogę znaleźć miejsca przecieku
kokpicie ?? nie wiem co to
To jest to co masz przed sobą jak siedzisz w samochodzie :) Wszelkie ustrojstwa wskazujące tam są osadzone.
przepraszam ze pytam, nie znam tych słowek ,od niedawna mam prawko i jeszcze nie wiem co i jak w samochodzie sie nazywa. Teraz jezdzi autem mąż,on uwaza ze nie da sie z tym nic zrobic. dzieki za rady.
Da się.Trzeba zlikwidować przeciek, dobrze wysuszyć samochód. Posprawdzaj też nadmuch,żeby była dobra wymiana powietrza. I nie martw się ja też uczę się samochodu, zostałam sama z problemem to i wyciągać i ładować akumulator sie nauczyłam.A i śrubke i tam przykręcić umiem, linkę naciągnąć, ale reszta to juz warsztat. Będzie dobrze.
dzieki jestes kochana, potrafisz pocieszyc człowieka
trapil nas ten sam problem az przypadkiem wlaczylismy kiedys klimę w samochodzie, oczywiście temperatura byla ustawiona na ciepla - zimową. minęło jak ręką odjął.
nie zawsze tak się przeciez przytrafia, ale jak sie przytrafia włączamy klimę - nie nawiew, klimę.
no chyba ze nie masz klimatyzacji w aucie :) to nie wiem jak pomóc. chwilę wytrzymać aż sie temperatura wyrówna?
Reniu, nie ważne czy masz wilgotno w samochodzie od przecieków, wody ze śniegu na gumowych podkładach pod stopy itp. Nawet jeśli jest sucho, a nie masz nadmuchu na szybę, wkrótce możesz zaparować szyby własnym oddechem, szczególnie jak samochód nie jest jeszcze ogrzany, Koniecznie sprawdżcie nadmuch powietrza na szybę. Co to za marka? Ja w swoim WV Passacie miałam podobne problemy.
to opel corsa, dzieki
To samo miala szagierka tez opel corsa,ale ona miala wilgoc w bagazniku,cos sie wylalo a,ze to bylo juz w porze zimowej ,nie zdazylo sie wysuszyc,efekt byl taki te auto bylo ciagle w srodku zaparowane,a dodatkowo jak przyszedl mroz noca i temperatura byla po -15°C to auto marzlo i na zewnatrz i wewnatrz szyby rowniez byly pozamarzane.
Ale przeciez to wystarczy tylko wlaczyc lekko ogrzewanie z nadmuchem na szyby i po problemie.
nadmuch chodzi i
niewiele to daje
przetrzyj szyby denaturatem i pozostaw do wyschniecia przy uchylonycz szybach i nadmuchu, niekoniecznie ciepłym. Tu chodzi o wydmuchanie odoru denaturatu.
Nie wycieraj nigdy szyb ręką albo szmatką nawet odrobinę zatłuszczoną (krem na rękach szybko przechodzi na szmatkę).
Szmatkę pierz raczej za często niż za rzadko. No i nie używaj płótna z włókien syntetycznych.
Jęsli nie pomoże denaturat to zrób takie końcowe przetarcie szyb zwykłym mydłem (nie płynnymi!)ale dobrze wytrzyj mydło kierując szmatką góra- dół, nie kręć kółek (wieczorem głupie refleksy mogą powstać i zniekształcą widoczność).
Operację z denaturatem możesz powtarzać rano przez kilka dni ale tylko przy suchych szybach.
Jeśli masz tylnie szyby ruchome, a na tylnich siedzeniach nie wieziesz akurat nikogo, zrób małe szparki, mniej więcej na dwa milimetry, jeśli jedziesz sama to możesz to zrobić po stronie pasażera zamiast tylnich szyb
Nie otwieraj, ani nie rób szpary nawet, przy siedzeniu kierowcy ...głowa nie wytrzyma nawet cienkiej smugi nawiewu, pozornie niewyczuwalnej.
Dmuchawę włącz zawsze chwilę po uruchomieniu silnika, to nic że zimno nawiewa ale wydmuchuje wilgoć przez małe szpary, które zrobisz.
Wsiadasz do samochodu właczasz silnik, zapinasz pas właczasz dmuchawę i dopiero zamykasz drzwi ... para z Twojego wydechu nie ma kiedy osiąść na szybach, nie zdąży bo dmuchawa nie pozwoli.
Najważniejsza rzecz: jeśli możesz to nadmuch powietrza w okresie wilgotnym i zimowym kieruj wyłącznie na szyby(głównie przednią), zamykając resztę nawiewów.
Zimą nim wsiądziesz, tak samo pasażer: z miotką zmieć śnieg z obuwia.
Dużo napisałem ale to, mało czynności, a koszt niemal żaden.
Efekt(?), zobaczysz sama.
Pozdrawiam
dzieki Janek, zastosuje sie do twoich rad mam nadzieje ze sie uda. pozdrawiam
A moze to filtr pyłkowy zwany też kabinowym. Jego też trzeba czasem wymienić. Mieliśmy podobnie, mąż wymienił i teraz jest ok.
A ja obstawiam ze masz po prostu wlaczony tzw. obieg zamkniety. Mnie parowaly szyby nawet na chlodnym nawiewie i nie wiedzialam co sie dzieje. Maz mi pokazal jeden maly przycisk - i po krzyku.
Sprawdz, bo moze to wina tylko jednego wlaczonego przycisku na ktory nikt nie zwrocil uwagi.
Dziekuje wszystkim za porady, udało sie. Wymieniłam filtr-a własciwie zrobił to mój mąz- miałam tez właczony obieg zamkniety. Tylko to i wystarczyło Shanna i Ania1303 jestescie WIELKIE dziekuje. Pozdrawiam wszystkich