może nietypowy watek, pomyślałam troszeczkę odskoczni od rzeczywistości od - nękającego kryzysu - spadku wartosci złotego - zazdrości, zdrad, - chorób i innych nieszczęść - apetytu i kalorie w postaci jedzenia paczusiów, rogali obarzanków czy innych wyśmienitych rzeczy po których rosną nam bioderka, albo brzuszki
zapraszam wirtualnie do Operetki na początek
WESOŁA WDÓWKA
Aria z operetki Lehara \"Wesoła wdówka\"
\"Usta milczą dusza śpiewa\"
Usta milczą, dusza śpiewa
Kochaj mnie...
Bez miłości świat nic nie wart
Kochaj mnie...
Cały świat dookoła, tą miłością tchnie
Wszystko mówi mi, że Ty
Ty kochasz mnie...
Troszeczkę sercu wstyd
że bije walca rytm
I nie ma nic we krwi
jedynie walc, jedynie ty...
Sercu nie potrzeba słów
o swej miłości do mnie mów
Już tylko jedno wiem
że kocham Cię...
Usta milczą, dusza śpiewa
Kochaj mnie...
Usta milczą pieśń rozbrzmiewa
Kochaj mnie...
Cały świat dookoła, tą miłością tchnie
Wszystko mówi mi, że Ty
Ty kochasz mnie...
Troszeczkę sercu wstyd
że bije w walca rytm
I szumi w walca krwii
i nie ma nic, jedynie Ty...
Szczęściu nie potrzeba słów
uściskiem ręki do mnie mów
Już teraz dobrze wiem
że Kochasz mnie...
proszę co jeszcze, może razem...może tak spotkanie w Operetce niech dusza nam śpiewa ...a usta niech nie milczą pozdrawiam karnawałowo co proponujecie???
Szkoda,ze nie jestem facetem. Zaraz walnęłabym z grubej rury " Brunetki, blondynki...." i wszystko byłoby jasne ! http://dano2005.wrzuta.pl/audio/rSVDR4rPpD/ Ja śpiewam " Bruneci, blondyni....", ale tak,ażeby mój mężuś nie słyszał !Hihihi...Wiosna idzie !
No wiec tak - jestem wielbicielem muzyki, ale za operetkami i operami specjalnie nie przepadam. To takie dosc sztuczne jak dla mnie - mowic o zyciu spiewajac. Nie zmienia to faktu, ze poszczegolne kawalki muzyczne sa peralkami. Z oper - jednym calosciowym wiekim przebojem jest dla mnie CARMEN. Dla lepszego humoru proponuje: http://www.youtube.com/watch?v=lKnR9VIK3MA&feature=related
może nietypowy watek, pomyślałam troszeczkę odskoczni od rzeczywistości od
- nękającego kryzysu
- spadku wartosci złotego
- zazdrości, zdrad,
- chorób i innych nieszczęść
- apetytu
i kalorie w postaci jedzenia paczusiów, rogali obarzanków czy innych wyśmienitych rzeczy po których rosną nam bioderka, albo brzuszki
zapraszam wirtualnie do Operetki na początek
Aria z operetki Lehara \"Wesoła wdówka\"
Kochaj mnie...
Bez miłości świat nic nie wart
Kochaj mnie...
Cały świat dookoła, tą miłością tchnie
Wszystko mówi mi, że Ty
Ty kochasz mnie...
Troszeczkę sercu wstyd
że bije walca rytm
I nie ma nic we krwi
jedynie walc, jedynie ty...
Sercu nie potrzeba słów
o swej miłości do mnie mów
Już tylko jedno wiem
że kocham Cię...
Usta milczą, dusza śpiewa
Kochaj mnie...
Usta milczą pieśń rozbrzmiewa
Kochaj mnie...
Cały świat dookoła, tą miłością tchnie
Wszystko mówi mi, że Ty
Ty kochasz mnie...
Troszeczkę sercu wstyd
że bije w walca rytm
I szumi w walca krwii
i nie ma nic, jedynie Ty...
Szczęściu nie potrzeba słów
uściskiem ręki do mnie mów
Już teraz dobrze wiem
że Kochasz mnie...
pozdrawiam karnawałowo
co proponujecie???
http://gabra.wrzuta.pl/film/cacHxNHaVR/arie_ze_smiechem_-_maciej_miecznikowski -lubię tego faceta:))
Ach, Basiu, jak się miło zrobiło!
może nie operetkowo Renatko...ale
pozdrwiam
jakoś tak wpadła mi na myśl piosernka mojej młodości ...Anny Jantar
"Tyle słońca w całym mieście
Szerokimi ulicami
Niosą szczęście zakochani
Popatrz o popatrz!
Wiatr porywa ich spojrzenia
Biegnie światłem w smugę cienia
Popatrz o popatrz!
Łączy serca wiąże dłonie
Może nam zawróci w głowie też "
eh lata młodości..nostalgia wspomnień czar...żeby tak choć na chwilę
powrócić
"jak za tamtych lat"
śpiewajmy kochani może przetrwamy wszelkie kryzysy jakie nas nękają śpiewająco?????????!!!!!!!!!!
Szkoda,ze nie jestem facetem. Zaraz walnęłabym z grubej rury " Brunetki, blondynki...." i wszystko byłoby jasne !
http://dano2005.wrzuta.pl/audio/rSVDR4rPpD/ Ja śpiewam " Bruneci, blondyni....", ale tak,ażeby mój mężuś nie słyszał !Hihihi...Wiosna idzie !
Brunetki bondynki ja wszystkie Was dziewczynki "
jak mi jest smutno nucę to i owo i owo i to też
No wiec tak - jestem wielbicielem muzyki, ale za operetkami i operami specjalnie nie przepadam. To takie dosc sztuczne jak dla mnie - mowic o zyciu spiewajac. Nie zmienia to faktu, ze poszczegolne kawalki muzyczne sa peralkami.
Z oper - jednym calosciowym wiekim przebojem jest dla mnie CARMEN.
Dla lepszego humoru proponuje:
http://www.youtube.com/watch?v=lKnR9VIK3MA&feature=related