Tak jak w pytaniu ja nie mam pomysłu co kupić czasu już mało kolacja odpada bo koleżanka się rozchorowała i cały dzień prawie w pracy.dzis jedyna okazja trochę czasu by coś kupić.proszę o jakieś pomysły?
Dla mnie liczy się pomysł, nie musi być super drogie....Może coś na wesoło, pod daną rocznicę ślubu np. jedna jest drewniana, druga bawełniana czy papierowa i pod konkretną coś wymyślić, nie wiem jaką Wy macie? A jak nie masz czasu piec, to wybierzcie się gdzieś po pracy, wieczorkiem albo na weekend do kawiarni na jakieś pyszne ciacho....
Mnie zawsze maz kupuje prezent i kwiaty na rocznice slubu , przewaznie jakies fajne perfumy ,ja mu nigdy :) ale za to robie pyszna kolacje przy swiecach ,z dobrym winem ! jest bardzo zadowolony :)
Kupuję zazwyczaj dwa małe prezenciki : coś pożytecznego i zabawnego. Ostatnio zestaw kluczy imbusowych, ale w formie scyzoryka,żeby nie ginęły i zabawne bokserki. Może tez być ładnie przybrana piersióweczka ulubionego alkoholu, czy nawet książka o ulubionym hobby. Wazne, żeby to był prezent dla NIEGO a nie taki ogólnoużytkowy.
A my sobie nic nie kupujemy, po prostu pozwalamy sobie na kolacje w restauracji, a poniewaz jest to w sierpniu, nasza ulubiona jest nad przegiem jeziora w blasku ksiezyca, muzyce na zywo na swiezym powietrzu Fajnym pomyslem moze byc tez weekend w jakims miescie, teraz jest mnostwo ofert czy last minut...Paryz, Praga, Barcelona....
Jeżeli kupjuję męzowi jakiś prezent to jest to rzecz codziennego użytku. Czasem był to jakiś podkoszule, dezodorant lub woda po goleniu. Na urodziny i imieniny dostał slipy. Ostatnio mało jestem na zakupach więc czekolada.
Nie napisałaś, co lubi połówek, ja np. na ostatnią rocznicę, wykupiłam mężowi karnet na tor gokardowy. Bawił się świetnie, a ja mu kibicowałam. Super zabawa.
dzięku wam wszystkim za prozpozycję kupiłam coś dla ciała czyli sweter coś dla głodu czyli zamówiliśmy sobie kolację. a że za parę dni ma urodziny to właśnie się zastanawiam nad jakimś karnetem by mile spędzić czas.
Tak jak w pytaniu ja nie mam pomysłu co kupić czasu już mało kolacja odpada bo koleżanka się rozchorowała i cały dzień prawie w pracy.dzis jedyna okazja trochę czasu by coś kupić.proszę o jakieś pomysły?
powinnaś jeszcze dodać ile pieniedzy chcesz na to przeznaczyć
Dla mnie liczy się pomysł, nie musi być super drogie....Może coś na wesoło, pod daną rocznicę ślubu np. jedna jest drewniana, druga bawełniana czy papierowa i pod konkretną coś wymyślić, nie wiem jaką Wy macie? A jak nie masz czasu piec, to wybierzcie się gdzieś po pracy, wieczorkiem albo na weekend do kawiarni na jakieś pyszne ciacho....
Mnie zawsze maz kupuje prezent i kwiaty na rocznice slubu , przewaznie jakies fajne perfumy ,ja mu nigdy :) ale za to robie pyszna kolacje przy swiecach ,z dobrym winem ! jest bardzo zadowolony :)
Kupuję zazwyczaj dwa małe prezenciki : coś pożytecznego i zabawnego. Ostatnio zestaw kluczy imbusowych, ale w formie scyzoryka,żeby nie ginęły i zabawne bokserki. Może tez być ładnie przybrana piersióweczka ulubionego alkoholu, czy nawet książka o ulubionym hobby. Wazne, żeby to był prezent dla NIEGO a nie taki ogólnoużytkowy.
A my sobie nic nie kupujemy, po prostu pozwalamy sobie na kolacje w restauracji, a poniewaz jest to w sierpniu, nasza ulubiona jest nad przegiem jeziora w blasku ksiezyca, muzyce na zywo na swiezym powietrzu
Fajnym pomyslem moze byc tez weekend w jakims miescie, teraz jest mnostwo ofert czy last minut...Paryz, Praga, Barcelona....
Mój mąż zaawansowany wędkarz na szczęście dla takich zapaleńców zawsze coś znajdzie się w sklepie!!!
Jeżeli kupjuję męzowi jakiś prezent to jest to rzecz codziennego użytku. Czasem był to jakiś podkoszule, dezodorant lub woda po goleniu. Na urodziny i imieniny dostał slipy. Ostatnio mało jestem na zakupach więc czekolada.
Nie napisałaś, co lubi połówek, ja np. na ostatnią rocznicę, wykupiłam mężowi karnet na tor gokardowy. Bawił się świetnie, a ja mu kibicowałam. Super zabawa.
dzięku wam wszystkim za prozpozycję kupiłam coś dla ciała czyli sweter coś dla głodu czyli zamówiliśmy sobie kolację. a że za parę dni ma urodziny to właśnie się zastanawiam nad jakimś karnetem by mile spędzić czas.