witam zawsze byla tutaj moja mama a teraz ja sie wkradlam ;) mam wielki problem! mm nadzieje ze mi pomozecie.. chce przytyc, nie to ze jestem anorektyczka czy cos, nic z tych rzeczy.. po prostu chce miec troche wieksze piersi glupio to brzmi.. ale bardzo prosze o pomoc co mam jesc, co robic, jakies tabletki moze ? dziekuje z gory
hehehe, ja urodziłam dwójkę dzieci, mąż się nimi bawi, biorę tabletki antykoncepcyjne i nic z tego - ciągle sa małe, ale jakoś w ogóle ni to nie przeszkadza
To prawda że się składają między innymi z tkanki tłuszczowej właśnie troszkę schudłam i moje piersi też. Nabranie masy faktycznie może trochę pomóc, ale nie da piorunujących efektów. Ale pomyśl o tym z drugiej strony. Twoje małe piersi zawsze będą na swoim miejscu nawet z upływem czasu. Pod sukienkę załóż pusch-up, a aby uwieść faceta w biały dzień w ogóle nie zakładaj stanika.
Najprawdopodobniej przytyjesz nie tam gdzie trzeba brzuch, biodra, nogi, tylek....a piersi na samym koncu po dwa deko na jedna strone ;) pomysl czy ci sie oplaca...kazda chcialaby miec duzy biust, talie osy i nogi do samej szyi....wiadomo....ciuchy ladnie leza, kazdy facet sie obejrzy.....ja proponuje zaakceptowac takie jakie sa, zapewne masz cos innego do "zademonstrowania"
Cześć!! Po pierwsze, powtórzę za innymi - małe są nie tylko piękne ale też zawsze jędrne, lekkie i nie przysparzają problemów z ubraniami. Zawsze nosiłam rozmiar 75b ale w ciąży miseczka urosła mi do D. Nie dość, że bolą same cycki, bolą mnie plecy, żadne ciuchy nie pasują, w sklepach trudno dostać ładne rzeczy na duże piersi, chyba,że po prostu kupię coś o rozmiar lub dwa większe, ale wyglądam, jak w worku. Stanowczo odradzam. Faceci też wolą mniejsze ale stojące od dużych po kolana:) Ale jeśli bardzo chcesz, nie posiłkuj się dietą, bo zadziała odwrotnie niż chudnięcie, tylko rób ćwiczenia, może nie przybędzie Ci od tego dużo ale zawsze coś. Może masz pod ręką jakiś klub fitness - tam na pewno doradzą Ci jakieś ćwiczenia z hantelkami, a jak nie to w necie jest tego od groma, zwłaszcza na stronach z fitnessem i kulturystyką. Pozdrawiam
Acha, jeszcze jedno - od tabletek faktycznie trochę przybierają, ale nie każdy może je brać bez skutków ubocznych. I od regularnych przyjemności też ;)
dziekuje za wiadomosci :) doszlam do wniosku ze w sumie je akceptuje ;) a to ze jestem za chuda to hmm.. moze z czasem przybire troche cialka ;) do widzenia wszystkim:*
witam zawsze byla tutaj moja mama a teraz ja sie wkradlam ;)
mam wielki problem! mm nadzieje ze mi pomozecie..
chce przytyc, nie to ze jestem anorektyczka czy cos, nic z tych rzeczy..
po prostu chce miec troche wieksze piersi
glupio to brzmi.. ale bardzo prosze o pomoc
co mam jesc, co robic, jakies tabletki moze ?
dziekuje z gory
Też miałam małe. Jak leżałam to byłam płaska. Teraz mam dużo większe. Mi dużo urosły po urodzeniu dzieci i bawieniu się nimi przez męża .
u mnie zrobiły się większe po tabletkach antykoncepcyjnych .Małe jest piękne !!!
hehehe, ja urodziłam dwójkę dzieci, mąż się nimi bawi, biorę tabletki antykoncepcyjne i nic z tego - ciągle sa małe, ale jakoś w ogóle ni to nie przeszkadza
To prawda że się składają między innymi z tkanki tłuszczowej właśnie troszkę schudłam i moje piersi też. Nabranie masy faktycznie może trochę pomóc, ale nie da piorunujących efektów.
Ale pomyśl o tym z drugiej strony. Twoje małe piersi zawsze będą na swoim miejscu nawet z upływem czasu. Pod sukienkę załóż pusch-up, a aby uwieść faceta w biały dzień w ogóle nie zakładaj stanika.
Najprawdopodobniej przytyjesz nie tam gdzie trzeba brzuch, biodra, nogi, tylek....a piersi na samym koncu po dwa deko na jedna strone ;) pomysl czy ci sie oplaca...kazda chcialaby miec duzy biust, talie osy i nogi do samej szyi....wiadomo....ciuchy ladnie leza, kazdy facet sie obejrzy.....ja proponuje zaakceptowac takie jakie sa, zapewne masz cos innego do "zademonstrowania"
Po pierwsze, małe też może być piękne.
Po drugie określenie "małe" to pojęcie względne. Pozdrawiam
Podobno te idealne maja sie miescic w lampce do szampana ;) czyli ok. 10 cm srednicy....dosc male...
Cześć!!
Po pierwsze, powtórzę za innymi - małe są nie tylko piękne ale też zawsze jędrne, lekkie i nie przysparzają problemów z ubraniami.
Zawsze nosiłam rozmiar 75b ale w ciąży miseczka urosła mi do D. Nie dość, że bolą same cycki, bolą mnie plecy, żadne ciuchy nie pasują, w sklepach trudno dostać ładne rzeczy na duże piersi, chyba,że po prostu kupię coś o rozmiar lub dwa większe, ale wyglądam, jak w worku. Stanowczo odradzam. Faceci też wolą mniejsze ale stojące od dużych po kolana:)
Ale jeśli bardzo chcesz, nie posiłkuj się dietą, bo zadziała odwrotnie niż chudnięcie, tylko rób ćwiczenia, może nie przybędzie Ci od tego dużo ale zawsze coś. Może masz pod ręką jakiś klub fitness - tam na pewno doradzą Ci jakieś ćwiczenia z hantelkami, a jak nie to w necie jest tego od groma, zwłaszcza na stronach z fitnessem i kulturystyką.
Pozdrawiam
Acha, jeszcze jedno - od tabletek faktycznie trochę przybierają, ale nie każdy może je brać bez skutków ubocznych.
I od regularnych przyjemności też ;)
dziekuje za wiadomosci :)
doszlam do wniosku ze w sumie je akceptuje ;)
a to ze jestem za chuda to hmm.. moze z czasem przybire troche cialka ;)
do widzenia wszystkim:*
Radziłabym nie pisać takich rzeczy:) Bo ja już zazdroszcze!!!! Poczytaj trochę przepisów, mi chyba już od tego tłuszcz rośnie;)
http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32203
http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50580
Oba fora są bardzo rzeczowe i pomocne. Ja z 75 D zmianiłam stanik na 65F. :) Ale każdy rozmiar ma swoje uroki i wady.
Sorry nie umiem zmienić na aktywne linki. :(
http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32203
http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50580
aktywne
Dziękuję.