Forum

Kuchenne porady

cafe latte

  • Autor: ekkore Data: 2009-02-27 20:09:01

    Dzieki Till odkryłam przepis Kluko na cafe latte.
    Odrobina wizualnej przyjemności... Nawet szklanki specjalne zakupiłam.

    Ale nie wiem jak jest z kawą słodzona. Ja sama piję gorzką - warstwy się pięknie układają, wliczając pianę to zazwyczaj jest ich 4, czasami jedna warstwa prążkowana - maleńkie cudo podane w szkle z uchem.

    Ale wracając do tematu - moi panowie piją słodką kawę. jak posłodzę mleko - wszystko wychodzi super, jak powinno. Tyle, ze kawa pozostaje gorzka a mleko razi słodkością. Tak oni twierdzą.
    Jeżeli posłodzę kawę przed wlaniem - nic z warstw., wszystko momentalnie sie miesza. Juz próbowałam z róznymi kawami. i jak wytłumaczyć - skoro z jednego parzenia kawa gorzka tworzy warstwy, a ta sama kawa, tyle, że posłodzona, z tym samym mlekiem momentalnie sie miesza.

    Czy to jest normalne? Czy cieższa o cukier kawa miesza od razu się z mlekiem. Czy tylko mnie nie wychodzi.
    Jeżeli i tak ma się wymieszać - to już nie będę słodziła kawy przed - przynajmniej będzie można oko nacieszyć przez moment.

  • Autor: Kluko Data: 2009-02-27 20:54:50

    Szczerze mówiąc nigdy nie próbowałem ze słodzoną kawą (będę musiał spróbowac kiedyś...), ale chyba faktycznie chodzi tu o ciężar kawy i nie da się nic z tym zrobic... Jedynym rozwiązaniem jest albo mieszanie warstw po posłodzeniu, albo nauczenie się picia gorzkiej kawy ;) W sumie nie trzeba słodzic mleka, tylko po prostu wlac syropu smakowego. Utworzy on kolejną warstwę na dnie szklanki :)

  • Autor: ekkore Data: 2009-02-28 07:22:37

    Ale to pozostaje warstwą - a nie jednolitym smakiem. Bo to samo uzyskałam ze słodzonym mlekiem.

    Niech cieszą oko przez moment - a potem słodzą i  mieszają. Albo podniosę bunt i więcej nie zrobię latte tym co słodzą - hhehe

  • Autor: Kinka Data: 2009-02-28 09:26:29

    ale przecież żeby kawe wypić trzeba zamieszać i wymieszać warstwy :) chyba,że oni lubią pić najpierw kawkę, pożniej mleczko :)

  • Autor: ekkore Data: 2009-02-28 12:02:35

    No ja tak piję. Nigdy nie mieszam. Nie lubię widoku kawy z mlekiem w mojej filiżance (czarnej też nie lubię - do kawy leję tyle mleka, aby się kolor nie zmienił, ale smak został przełamany
    Jako, że nie przepadam za samym mlekiem ciągle sobie obiecuję, że nigdy więcej latte. i kończy się na obietnicach...a może nawet przyzwyczaiłam się już najpierw do koncentratu kawy i potem łagodzenia tego mlekiem.

  • Autor: miauka Data: 2009-02-27 21:06:30

    a moze na dno szklanki syrop slodki wlac. Moze nawet smakowy: karmelowy, waniliowy lub mietowy ?

    Moze tak uda sie zachowac warstwy i miec slodka kawe.

  • Autor: Kinka Data: 2009-02-27 21:54:29

    gdy pracowałam w herbaciarni robiłam taką kawe z adwokatem na samym dnie...pycha a do tego super wygląda.
    a jesli chodzi o mieszanie sie słodkiej kawy z mlekiem to tu przeszkodą jest gęstość/ciężar.

  • Autor: ekkore Data: 2009-02-28 07:24:28

    Super pomysł z tym adwokatem. jego pewnie też trzeba wlać do spienionego mleka? czy od razu na samo dno?

    A może by tak koniaczek (brandy) - nie będzie wtedy uczucia słodkości (nie cierpię tego w kawie)

  • Autor: Kinka Data: 2009-02-28 09:23:37

    na samo dno, można popróbować z innymi alkoholami byleby gęstymi, teraz przyszło mi do głowy, że można dać /hmmm, nie wiem jak to sie nazywa/likier karmelowy czy coś takiego zrobiony z zagęszczonego mleka.

    a z brendy to nie wiem czy da rade warstewki utworzyć :)

Przejdź do pełnej wersji serwisu