Forum

Rozmowy wolne i frywolne

gryzoń w domu

  • Autor: arabis Data: 2009-03-03 13:36:59

    Witajcie! muszę się tym z Wami podzielić... mam w domu dwunożnego gryzonia!!! moja córcia nie dość ze zaczęła chodzić maja 11 m-cy to jeszcze zaczęła mnie gryźć... we wszystko. Dramat przezywam przy karmieniu bo mnie dla zabawy z uśmiechem i cyckiem w buzi gryzie. Gryzie mnie znienacka w nos, ręce, nogi a nawet palce u stóp. Co zrobić to ja nie wiem...

  • Autor: Laugasel Data: 2009-03-03 14:03:24

    Moje dziecko też któreś gryzło, więc ja też je z lekka dziabnełam. I pomogło.Musisz coś znaleść małej do gryzienia. Mój miał pomarańczowego gumowego słonia do gryzienia i, pastwił się jedynie nad jego trąbą.

  • Autor: Dorota zza plota Data: 2009-03-03 14:07:44

    Ugryz delikatnie, ale tak by lekko zabolalo, w odwecie. To nie zart - tak male dzieci nie zdaja sobie sprawy czasem z tego ze...gryzienie boli. wiec trzeba pokazac natychmiast, ze boli a jak nie pomoze ,,,no wlasnie...ugryzc. Wazne tylko zeby zrobic to natychmiast inaczej...trudno dziecku zrozumiec bedzie przyczyne i skutek. TO dziecko zapamieta na pewno bez szkody dla dziecka i dla was.

  • Autor: ekkore Data: 2009-03-03 14:43:22

    Chyba wiele dzieci w podobny wieku gryzie. Marta długo nie była inaczej zwana jak pirania. Nawet sama się z tym identyfikowała.
    W każdym razie bratu nadgryzła brodawkę (i to w zabawie, przez koszulkę - ona złapała ząbkami, on się szarpnął), że do dziś ma ją zniekształconą. I wypomina jej to...

    Ale przeszło...

Przejdź do pełnej wersji serwisu