Witajcie! muszę się tym z Wami podzielić... mam w domu dwunożnego gryzonia!!! moja córcia nie dość ze zaczęła chodzić maja 11 m-cy to jeszcze zaczęła mnie gryźć... we wszystko. Dramat przezywam przy karmieniu bo mnie dla zabawy z uśmiechem i cyckiem w buzi gryzie. Gryzie mnie znienacka w nos, ręce, nogi a nawet palce u stóp. Co zrobić to ja nie wiem...
Moje dziecko też któreś gryzło, więc ja też je z lekka dziabnełam. I pomogło.Musisz coś znaleść małej do gryzienia. Mój miał pomarańczowego gumowego słonia do gryzienia i, pastwił się jedynie nad jego trąbą.
Ugryz delikatnie, ale tak by lekko zabolalo, w odwecie. To nie zart - tak male dzieci nie zdaja sobie sprawy czasem z tego ze...gryzienie boli. wiec trzeba pokazac natychmiast, ze boli a jak nie pomoze ,,,no wlasnie...ugryzc. Wazne tylko zeby zrobic to natychmiast inaczej...trudno dziecku zrozumiec bedzie przyczyne i skutek. TO dziecko zapamieta na pewno bez szkody dla dziecka i dla was.
Chyba wiele dzieci w podobny wieku gryzie. Marta długo nie była inaczej zwana jak pirania. Nawet sama się z tym identyfikowała. W każdym razie bratu nadgryzła brodawkę (i to w zabawie, przez koszulkę - ona złapała ząbkami, on się szarpnął), że do dziś ma ją zniekształconą. I wypomina jej to...
Witajcie! muszę się tym z Wami podzielić... mam w domu dwunożnego gryzonia!!! moja córcia nie dość ze zaczęła chodzić maja 11 m-cy to jeszcze zaczęła mnie gryźć... we wszystko. Dramat przezywam przy karmieniu bo mnie dla zabawy z uśmiechem i cyckiem w buzi gryzie. Gryzie mnie znienacka w nos, ręce, nogi a nawet palce u stóp. Co zrobić to ja nie wiem...
Moje dziecko też któreś gryzło, więc ja też je z lekka dziabnełam. I pomogło.Musisz coś znaleść małej do gryzienia. Mój miał pomarańczowego gumowego słonia do gryzienia i, pastwił się jedynie nad jego trąbą.
Ugryz delikatnie, ale tak by lekko zabolalo, w odwecie. To nie zart - tak male dzieci nie zdaja sobie sprawy czasem z tego ze...gryzienie boli. wiec trzeba pokazac natychmiast, ze boli a jak nie pomoze ,,,no wlasnie...ugryzc. Wazne tylko zeby zrobic to natychmiast inaczej...trudno dziecku zrozumiec bedzie przyczyne i skutek. TO dziecko zapamieta na pewno bez szkody dla dziecka i dla was.
Chyba wiele dzieci w podobny wieku gryzie. Marta długo nie była inaczej zwana jak pirania. Nawet sama się z tym identyfikowała.
W każdym razie bratu nadgryzła brodawkę (i to w zabawie, przez koszulkę - ona złapała ząbkami, on się szarpnął), że do dziś ma ją zniekształconą. I wypomina jej to...
Ale przeszło...