Moze ktos tak robi juz ale podziele sie tu na forum sposobem.Z kartonu albo z bomboniery wycinam prostokat wielkosci blachy od ciasta.I gdy wyjmuje ciacho z blachy to prosto na te podkładke od kartonu i wtedy przecinam na pól ciasto i podsuwam drugą podkładke w ten sposób łato sie czesci ciasta przenosi na krem i nawet gdy wyjdzie bardzo kruche to zawsze sie sztywno trzyma.
Moze ktos tak robi juz ale podziele sie tu na forum sposobem.Z kartonu albo z bomboniery wycinam prostokat wielkosci blachy od ciasta.I gdy wyjmuje ciacho z blachy to prosto na te podkładke od kartonu i wtedy przecinam na pól ciasto i podsuwam drugą podkładke w ten sposób łato sie czesci ciasta przenosi na krem i nawet gdy wyjdzie bardzo kruche to zawsze sie sztywno trzyma.
Fajnie że się podzieliłaś swoim sposobem na podzieleie ciasta, na pewno sie przyda.
Fajnie że się podzieliłaś swoim sposobem na podzielenie ciasta, na pewno sie przyda.
Berdzo praktyczna porada.dzieki