Własnie chcialam zagłosować na Dorocik w konkursie knorr, i znalazlam tam swoj przepis wstawiony przez anava ! na schab i zdjecie ktore zrobila rozyczka,poszukajcie,moze ktos znajdzie tam tez swoj przepis skopiowany ze zdjeciem ,jednak ludzie maja tupet. http://www.knorr.pl/index.php?page=64&recipe=130
Uważasz, że to OK korzystać z cudzych pomysłów i jeszcze czekać na nagrodę za to? Jest to klasyczny plagiat. Konkurs, to okazja do zaprezentowania własnych umiejętności a nie kopiowania cudzej "pracy".
Hmm, zdziwiła mnie Twoja postawa. Nie zdenerwowałoby Cię, gdybyś coś wymyśliła, zrobiła ładne zdjęcia, napracowałabyś się, a ktoś inny wziął, skopiował Twoją pracę, podpisał sie pod nią i jeszcze czekał na nagrodę?!
Zdjęcia nie ubyło... i pewnie nic strasznego się nie stało. Tylko to jest takie niskie... W niczym się nie wysilic, obejrzeć sobie cos co ktoś innym w dobrej wierze udostępnił... a potem możliwe, ze zgarnąc nagrodę. Ciekawe, jak poradzila sobie ta osoba ze znakiem WŻ...
A swoją drogą strasznie naiwni są ci kopiowacze... Ja wiem, ze można się zachłysnąc mnogością stron kulinarnych w necie, ale kurcze przeciez to nie jest tak, ze jeden "spryciarz" ogląda różne strony...A łatka takiego "puszczacza brzydkich baków" zostaje...
A tak swoją drogą- zdjecie rózni się tylko brakiem znaku WZ, ale przepis różni się składnikami...
No coz dla jednych prawa autorskie istnieja a inni chyba uwazaja ze wszystko co zobacza albo zobacza i ugotuja to ich wlasne. Ludzie przeciez to nie sukienka, ze jak kupisz to twoja! Bo nawet sukienke kupic musisz, bo jesli nie uzyskasz zaplata zgody na jej zabranie, to ja po prostu kradniesz. Do tego jezeli na niej pisze DIOR to nie masz prawa isc z nia na konkurs i podac za swoj wymyslony i dopracowany przez Ciebie model! Chocbys ja nawet kupila i w tym sesie byla ona Twoja. Dla mnie takie podejscie jest smieszne i przykre.
Własnie chcialam zagłosować na Dorocik w konkursie knorr, i znalazlam tam swoj przepis wstawiony przez anava ! na schab i zdjecie ktore zrobila rozyczka,poszukajcie,moze ktos znajdzie tam tez swoj przepis skopiowany ze zdjeciem ,jednak ludzie maja tupet.
http://www.knorr.pl/index.php?page=64&recipe=130
Przeciez Ty nie masz zadnych przepisow, to jak porownac? Podaj link do Twojego schabu, to porownamy:)
proszę bardzo: http://wielkiezarcie.com/przepis39353.html
Krysta dziekuje
Mam wspolne z rozyczka :)
http://wielkiezarcie.com/przepis39353.html
brak słów , inaczwej tego nie można nazwać tylko chamstwem :(( mam nadzieję że napisałaś do nich?
Tak wyslalam im maila .
ojej. No i co? Ubyło Wam tego zdjęcia? Rety :/
Uważasz, że to OK korzystać z cudzych pomysłów i jeszcze czekać na nagrodę za to? Jest to klasyczny plagiat. Konkurs, to okazja do zaprezentowania własnych umiejętności a nie kopiowania cudzej "pracy".
Zgadzam się ze smakosią,to nie jest w pożądku wobec innych konkursowiczów.
Hmm, zdziwiła mnie Twoja postawa. Nie zdenerwowałoby Cię, gdybyś coś wymyśliła, zrobiła ładne zdjęcia, napracowałabyś się, a ktoś inny wziął, skopiował Twoją pracę, podpisał sie pod nią i jeszcze czekał na nagrodę?!
Zdjęcia nie ubyło... i pewnie nic strasznego się nie stało.
Tylko to jest takie niskie... W niczym się nie wysilic, obejrzeć sobie cos co ktoś innym w dobrej wierze udostępnił... a potem możliwe, ze zgarnąc nagrodę.
Ciekawe, jak poradzila sobie ta osoba ze znakiem WŻ...
A swoją drogą strasznie naiwni są ci kopiowacze...
Ja wiem, ze można się zachłysnąc mnogością stron kulinarnych w necie, ale kurcze przeciez to nie jest tak, ze jeden "spryciarz" ogląda różne strony...A łatka takiego "puszczacza brzydkich baków" zostaje...
A tak swoją drogą- zdjecie rózni się tylko brakiem znaku WZ, ale przepis różni się składnikami...
No coz dla jednych prawa autorskie istnieja a inni chyba uwazaja ze wszystko co zobacza albo zobacza i ugotuja to ich wlasne. Ludzie przeciez to nie sukienka, ze jak kupisz to twoja! Bo nawet sukienke kupic musisz, bo jesli nie uzyskasz zaplata zgody na jej zabranie, to ja po prostu kradniesz. Do tego jezeli na niej pisze DIOR to nie masz prawa isc z nia na konkurs i podac za swoj wymyslony i dopracowany przez Ciebie model! Chocbys ja nawet kupila i w tym sesie byla ona Twoja. Dla mnie takie podejscie jest smieszne i przykre.