Bardzo dobrze myslisz .... nie wiem jak u ciebie u mnie baaaaardzo sie kurzy w domku i też nie mam odkrytych półeczek !! A sprzęt wybraliscie bardzo dobry !!! Pozdrawiam !
Zlewozmywak to ja chciałabym przy oknie,najchętniej z widokiem na ogród... Na środku stół przeznaczony wyłącznie do prac kuchennych i...fantazyjek Tak czy inaczej podeślij już realne zdjęcie to wtedy lepiej oceniać,ale ogólnie prezentuje się nieźle. Pozdrawiam!
z lewej strony nie mam okna tylko drzwi przesuwne, więc widok od zlewozmywaka odpada, stół jest na środku. realne zdjęcia - to dopiero wakacje. a jak nam nie wystarczy pieniędzy, to będe mieć kuchnię sztukowaną z tego co mam obecnie.
Baardzo mi się podoba. Kuchnia powinna być szczelnie zabudowana, zwłaszcza jeśli jest otwarta na salon.
Pomyślcie tylko o zmywarce. Ręce wtedy odpoczywają, wodę się oszczędza, a i więcej czasu dla siebie pozostaje. No i ja dałabym piekarnik w słupku. Bezpieczniej dla dzieci.
Oj, jak ja marzę o nowej kuchni. Moja z lat 70-tych jeszcze pochodzi. Ale nową zrobimy już na nowym mieszkaniu. Mam nadzieję, że wkrótce.
Z mężem już męczymy się dwa miesiące,remontujemy kuchnię,już jesteśmy końca jej remontu,wszystko będzie pod zabudowę,sufit podwieszany z dużą ilością żaróweczek oszczednościowych.Już nie mogę sie doczekać końca.A meble są w brązie takie same jak na twoim szkicu.
A ja mam juz taka przypadlosc, ze kazdy "dizajn" potrafie zapaprac podwieszonymi u sufitu cebulkami, czosnkiem i innymi grzybkami. Kazdy zen,w zalozeniu, konczy sie ozdobami ze starych syfonow. Nareszcie zrozumialam, ze nie moge sie obyc bez obecnosci aptecznych mozdzierzy (uwaga, uwaga, ja je uzywam), pochowane do szuflad mam tylko nowoczesne blendery, ale garnki do kiszenia mleka, czy innych ogorkow tak jakos lubie miec na widoku. Zazdroszcze Ci tej kuchni, chcialabym tez tak ladnie sie zorganizowac. Moje kuchenne marzenie: pomieszczenie okolo 20 metrow kwadratowych, wielki stol posrodku, jakies kredensy z targu staroci, mniej wiecej tak zapapralam bardzo design- kuchnie , tyle, ze o polowe mniejsza. Mam nadzieje, ze nie cierpisz na ta sama chorobe co ja, i ze Twoja kuchnia za lat dwa bedzie rownie uporzadkowana jak w planach. Serdecznosci.
Budujemy dom, w tym oczywiście kuchnię. Kuchnia jest otwarta na salon. Ściana głowna ma 413cm, ściana boczna (z lodówką) 245cm.


płyta gazowa bosh
piekarnik elektryczny bosh
co o tym sądzicie?
Prawie jak w laboratorium u mojego meza ...))) rzecz gustu , ao niej nie dyskutujemy !
no własnie to chcę uzyskać
wszystko schowane, bez przeszkleń i półek
Bardzo dobrze myslisz .... nie wiem jak u ciebie u mnie baaaaardzo sie kurzy w domku i też nie mam odkrytych półeczek !! A sprzęt wybraliscie bardzo dobry !!!
Pozdrawiam !
A aaa pamietaj .... dobre oswietlenie ... w kuchni musi byc jasno .. ! Tam gdzie pracujesz .. ja mam podswietlaną całą sciane ..!
oświetlenia projekt tutaj w ogóle nei przedstawia, palujemy podszawkowe, dodatkowo sufitowe.
Zastnawiałaś sie,czy nie lepiej by było użądzic kuchnie na prawą reke,no chyba ze jestes lewo reczna.Bo ta twoja jest typowo lewo reczna.
w ogóle o tym nei myślałam... kuchnia tak rozplanowana, bo tak ograniczają nas przyłącza: woda na ścianie prawej; gaz na środku
Zlewozmywak to ja chciałabym przy oknie,najchętniej z widokiem na ogród...
Na środku stół przeznaczony wyłącznie do prac kuchennych i...fantazyjek
Tak czy inaczej podeślij już realne zdjęcie to wtedy lepiej oceniać,ale ogólnie prezentuje się nieźle.
Pozdrawiam!
z lewej strony nie mam okna tylko drzwi przesuwne, więc widok od zlewozmywaka odpada, stół jest na środku. realne zdjęcia - to dopiero wakacje. a jak nam nie wystarczy pieniędzy, to będe mieć kuchnię sztukowaną z tego co mam obecnie.
Justynko .. ! Spoko nie martw sie ja podobnie zaczynałam ..
Baardzo mi się podoba. Kuchnia powinna być szczelnie zabudowana, zwłaszcza jeśli jest otwarta na salon.
Pomyślcie tylko o zmywarce. Ręce wtedy odpoczywają, wodę się oszczędza, a i więcej czasu dla siebie pozostaje. No i ja dałabym piekarnik w słupku. Bezpieczniej dla dzieci.
Oj, jak ja marzę o nowej kuchni. Moja z lat 70-tych jeszcze pochodzi. Ale nową zrobimy już na nowym mieszkaniu. Mam nadzieję, że wkrótce.
Z mężem już męczymy się dwa miesiące,remontujemy kuchnię,już jesteśmy końca jej remontu,wszystko będzie pod zabudowę,sufit podwieszany z dużą ilością żaróweczek oszczednościowych.Już nie mogę sie doczekać końca.A meble są w brązie takie same jak na twoim szkicu.
A ja mam juz taka przypadlosc, ze kazdy "dizajn" potrafie zapaprac podwieszonymi u sufitu cebulkami, czosnkiem i innymi grzybkami. Kazdy zen,w zalozeniu, konczy sie ozdobami ze starych syfonow.
Nareszcie zrozumialam, ze nie moge sie obyc bez obecnosci aptecznych mozdzierzy (uwaga, uwaga, ja je uzywam), pochowane do szuflad mam tylko nowoczesne blendery, ale garnki do kiszenia mleka, czy innych ogorkow tak jakos lubie miec na widoku.
Zazdroszcze Ci tej kuchni, chcialabym tez tak ladnie sie zorganizowac.
Moje kuchenne marzenie: pomieszczenie okolo 20 metrow kwadratowych, wielki stol posrodku, jakies kredensy z targu staroci,
mniej wiecej tak zapapralam bardzo design- kuchnie , tyle, ze o polowe mniejsza.
Mam nadzieje, ze nie cierpisz na ta sama chorobe co ja, i ze Twoja kuchnia za lat dwa bedzie rownie uporzadkowana jak w planach.
Serdecznosci.
zmywarka jest zabudowana