Forum

Rozmowy wolne i frywolne

Czy zając przynosi wam prezenty ?

  • Autor: jasia Data: 2009-04-08 00:11:28

    Otóż to , chciałabym się dowiedzieć, czy wielkanocny zając przynosi wam prezenty .
    Żyję już kawał czasu ...i nigdy zając nie przynosił prezentów, ale spostrzegłam, że od jakiegoś czasu
    to się zmieniło. Nawet ja dostaje jakieś skromne prezenty z okazji Wielkiejnocy....
    Dla mnie to nowość, a jak wy to postrzegacie?
    Z kąd taka moda?,,,a może to ja jestem "nietutejsza:" ?
    Proszę o opinie i refleksje
    pozdrawiam jasia 

  • Autor: Mama Rozyczki Data: 2009-04-08 00:15:20

    Nam nie przynosi ,prezenty dajemy i dostajemy tylko na Swieta Bozego Narodzenia .

  • Autor: ursula Data: 2009-04-08 00:31:59

    ja w zajaca nie wierze i on mi (nam) tez zadnych prezentow nie przynosi,
    WESOLYCH SWIAT

  • Autor: agik Data: 2009-04-08 00:23:11

    Mi przynosi :)
    Ale tylko jak jestem grzeczna, hi
    ... i mało klne

  • Autor: rybka_M Data: 2009-04-08 00:27:57

    u nas jest zwyczaj, że w niedzielę po obiedzie dzieci idą na dwór szukać prezentów od Zajączka, przeważnie są to słodycze i ewentualnie jakaś zabawka

  • Autor: jasia Data: 2009-04-08 00:52:45

    No właśnie, to zazwyczaj jakieś słodycze, skromne prezenty...
    ale to chyba nie jest nasz zwyczaj....
    jak dostajecie takie prezenty...to od kiedy?...a może to też przyszło zza morza?

  • Autor: Dorota zza plota Data: 2009-04-08 08:15:09

    Jasiu to jest zwyczaj rodem z Niemiec. Szukanie jajek wlasnie z jakims drobnym prezentem w koszyczku. Urodzilam sie we Wroclawiu ale moja rodzina pochodzi z Pomorza z jednej strony i z Lodzi (przed wojna mieszkalo tam duzo Niemncow bo Lodz byla w 19 i poczatkach 20 wieku Ziemia Obiecana dla Polakow, ale i Niemcow i Zydow) z drugiej. U nas w domu od zawsze byl zajaczek. Ale dzieci chodzace ze mna do szkoly (wiele przesiedlencow ze Lwowa czy tez przybylych z innych regionow Polski) bardzo sie dziwilo mojemu zajaczkowi i ciut zazdraszczalo...Ja zas dopiero jak poszlam do szkoly to odkrylam ze nie wszystkie dzieci maja zajaczka.

    Ciekawe ze nawet w przedszkolu mielismy zajaczka ale ja nie chodzilam do zwyklego przedszkola lecz do tzw zakonnego prowadzonego przez Siostry Elzbietanki. To tyle co wiem o tym zwyczaju. Acha i kiedys prezenty (na samym poczatku po prostu jaja malowane) nosil bocian albo lis ale w koncu zajac jako symbol plodnosci i nowego zycia

  • Autor: anna702 Data: 2009-04-08 00:32:02

    Do nas zawsze przychodzil zajac na wielkanoc, ale to glownie slodycze...moze dzisiaj to zanika...bo slodyczy wszedzie pelno...nie trzeba zajaca :(

  • Autor: kokliko Data: 2009-04-08 01:06:29

    Zmartwilam sie, ze zyje w kraju chytrego zajaczka, niestety nie slyszalam nigdy o zajaczkach honorujacych doroslych.
    Dzieci tak, jesli z rodziny posiadajacej ogrod, to poszukiwanie czekoladowych jajeczek od rana w ogrodzie, a jesli z mieszczuchow
    mieszkaniowych, to obowiazkowy wypad do parku.
    Ale tutaj troszke inne obyczaje, celebracja obiadowa (nie sniadaniowa), no i musowo jagniecina jako baranek wielkanocny.
    Jak pomysle sobie o masowej rzezi niewinnych jagniatek, to naprawde mi wstyd za to, ze jestem miesozerna.
    Powiem Ci tylko, ze choc dzieci juz dorosle, to nawyk obdzielania ich slodyczami pozostal.
    Milych Swiat wszystkim!

  • Autor: miauka Data: 2009-04-08 00:54:30

    u mnie zawsze byl zajc z czyms nieduzym i milym :)

  • Autor: eyta Data: 2009-04-08 01:12:46

    Od kiedy  pamiętam przynosił dzieciom. Po śniadaniu szukanie gniazdka w ogrodzie. Były to słodycze , tylko i aż.
    Pozdrawiam.

  • Autor: erka Data: 2009-04-08 01:17:27

    Recesja w USA, nie ma zajaca.

  • Autor: onlyred Data: 2009-04-08 07:23:07

    U nas w wielkopolsce zajączka nie było, dopóki nie pojawił się mój mąż z kujawsko-pomorskiego. To on co roku pamieta, żeby z okazji Wielkanocy dzieci też prezenty otrzymały. 

  • Autor: megi65 Data: 2009-04-08 07:35:25

    Moje wszystkie prezenciki mam od mezowatego i przyjaciół .. zadne stwory typu Mikołaj , Gwiazdor , Króliczek nie wpuszczam do domu ..heehehheheh !

  • Autor: koma305 Data: 2009-04-08 07:47:08

    Urodziłam się w Częstochowie.I tu z tego co mówiła mama Zajączek był zawsze.Skromny,lecz miły - słodycze i jakiś drobiazg.W Gdańsku natomiast słyszałam różnie - jedni Zajączka mieli inni nie.U nas jest jednak co roku :)

  • Autor: anna702 Data: 2009-04-08 16:07:55

    koma 305, rodzina mojej mamy pochodzi z Czestochowy a taty z Gdanska...u nas zawsze byl zajac :) Gdansk to taka zbiorka ludzi z wielu stron ( przesiedlenia) nie wiem skad pochodzil moj zajaczek? czy byl "medalikarzem" czy "krzyrzakiem" (dziadek z Malborka)
    pozdrawiam ;)

  • Autor: kwiatek09 Data: 2009-04-08 07:54:03

    Jeśli zaufasz mi i podasz nr komórki to pokażę Ci w jaki sposób zając składa życzenia...
    Pozdrawiam!

  • Autor: as Data: 2009-04-08 09:41:46

    U mnie na Podkarpacie zając z prezentami nigdy nie przyszedł.

  • Autor: jasia Data: 2009-04-08 09:55:43

    Do mojego domu zwyczaj dawania drobnych prezentów wprowadziły...
    moje dzieci.
    I tak się zaczęło.
    Teraz wnuczek czeka na upominki

  • Autor: Maddalena Data: 2009-04-08 10:14:53

    Gdansk: u nas w domu Zajac przychodzil do nas, gdy bylismy na niedzielnej Mszy. Po dluzszym spacerze wpadalysmy z siostra do domu i na stole stal talerz ze slodyczami, malymi kurczaczkami, udekorowany bukszpanem itd. Radocha byla nieziemska, zwlaszcza w czasach, gdy slodycze nie byly tak dostepne jak teraz.
    Aktualnie obdarowujemy sie rowniez slodyczami, tymi niecodziennymi, np. Lindt i tego typu. Ja kupie w tym roku slodycze ze sklepu z lubeckimi marcepanami, bo to ciekawe i nie jada sie na co dzien.

  • Autor: klio Data: 2009-04-08 10:16:17

    U mnie zawsze zając przynosił słodycze (ciężko było). Teraz zając moim dziecim przynosi słodycze i małe co nieco.

  • Autor: Beata500 Data: 2009-04-08 10:26:28

    W dzieciństwie nie miałam zająca,ale swojemu dziecku (już dużemu) kupujemy jakiś prezent.

  • Autor: anneau Data: 2009-04-08 10:46:34

    Jak bylismy ja i brat jeszcze dziećmi- zdarzało się, że między pisankami na stole rodzice podrzucali kinder-niespodzianki.
    Ale to chyba nie miało związku z żadną prezentową tradycją. Bo ta tradycja faktycznie jest niemiecka! Na niemieckim jeszcze w gimnazjum zawsze przed wielkanocą gadalismy o Geschenkach from zająca.A my jak to my- importujemy haloween, walentynki, niedługo pewnie będziemy zajadać się indykiem na  święto dziekczynienia.

  • Autor: oregano Data: 2009-04-08 11:08:04

    u nas jest zwyczaj, że zając zostawia dzieciom słodycze i drobne prezenty w niedzielę rano. ( do mojego męża zając przychodził w lany poniedziałek). Ja chowam jeszcze mojej córce małe czekoladowe jajeczka w różnych zakamarkach pokoju (nie mamy ogrodu).

  • Autor: teresa55 Data: 2009-04-08 11:16:55

    Dolny Śląsk.W mojej rodzinie ''zając'' od zawsze przynosił prezenty , ale tylko dzieciom. Były ukryte w koszyczkach i trzeba je było szukać. Z reguły były to różne słodkości/ jajka czekoladowe, baranki, zajączki, kurki/ . Do dzisiaj pamiętam smak żółtych  marcepanowych kurek. I tak jest i dzisiaj, chowamy naszym wnukom koszyczki pełne słodkości, oczywiście asortyment jest bogatszy niz w moim dzieciństwie ale dzieci  cieszą sie zawsze. Zając przychodził po wielkanocnym  śniadaniu.

  • Autor: zielona53 Data: 2009-04-08 14:06:55

    Nas zając omija , nigdy żadnych prezentów nie przynosił.
    Tym co przynosi życzę samych fajnych prezentów . Całej reszcie  zdrowych , wesołych i rodzinnych świąt. Pozdrawiam . Grazyna

  • Autor: Kacia Data: 2009-04-08 14:27:44

    Ja pochodze ze Slaska ,jako dzieci szukalismy w pierwszy dzien Swiat ale tylko koszyczki ze slodyczami. Moje dzieci
    tez szukali i to czasami bardzo dlugo ,( 30 min)Teraz juz dorosli i milo wspominaja tamte czasy.

  • Autor: mysha2006 Data: 2009-04-08 21:42:02

    Ja jestem ze Śląska i zawsze były prezenty na zajączka. Rodzice w sobotę wieczorem czekali aż zaśniemy i podrzucali nam prezenty pod łóżko. Ja też tak robię, zawsze jest to torba słodyczy i coś co młody sobie akurat upatrzył. W tym roku np. będą to kolejne Bionicle.

  • Autor: olusia1 Data: 2009-04-10 23:58:06

    Witam ja jestem też ze śląska i też u nas jest zajączek z prezentami , dziecią przynosi słodycze i zabawkę , jak byłam mała to też pamiętam , że zawsze coś tam było od zajączke , pewnie skromniej niż dzis , ale uciecha była , pozdrawiam i życzę Wesołych Swiąt

  • Autor: nonka4 Data: 2009-04-11 21:46:23

    Piła, Wielkopolska;
    zając był od kiedy pamiętam, przeważnie w ogrodzie w gniazdkach z siana..
    a pamietam lat już...36,,
    W "blokowych" warunkach, dziecię dostaje teraz już normalnie drobne upominki plus słodycze,
    jak była młodsza gniazdko też było... na balkonie.

Przejdź do pełnej wersji serwisu