Jak w tytule notki zastanawiam na co się nastawiać:) W moim regionie ma byc ok 22 stopni, toż to lato:), nieestey nie mamy wykończponego"podwórka",żeby można posiedzieć przy świątecznym stole na dworze, ale miejsce na grilla tęsknym okiem spogląda.Tata jednak za słaby, nie dojdzie, a samego w domu nie będziemy zostawiać. Mam nadzieję,że nic się nie zepsuje, a pogoda dopisze i choć kawkę na dworze wypijemy. Czego Wam i sobie życzę.
Pozdrawienia ze środka wielkiej remontowej rozpierduchy:)
Może jednak gril, a tatę przenieśc razem z fotelem?? wiem z wlasnego doświadczenia, że ludzie starsi i schorowani (bo nie wiem , dlaczego twój tata nie dojdzie) bardzo chetnie uczestniczą w takich imprezach... że ich się nie pomija, ale kombinuje jak by zrobic , żeby byli razem z nami. Może jednak pomyślisz jak by to zorganizować, żeby było miło , wesoło i z tatą. pozdrawiam świątecznie jasia
Od udaru taty minęło 5 lat , całe nasze życie kręci sie wokół niego, jego samopoczucia, zachciewajek, jest coraz gorzej...ale nie chce pisac o tym. Tata ma 57 lat. Pozdrawiam.
Bardzo mi przykro ... nie chciałam być wścibska... ludzkie losy są niekiedy bardzo zawiłe, dlatego trudno radzic komuś. Sama bedziesz wiedziała co dla ciebie najlepsze. Zyczę miłych i pogodnych świąt jasia
Jak w tytule notki zastanawiam na co się nastawiać:)
W moim regionie ma byc ok 22 stopni, toż to lato:), nieestey nie mamy wykończponego"podwórka",żeby można posiedzieć przy świątecznym stole na dworze, ale miejsce na grilla tęsknym okiem spogląda.Tata jednak za słaby, nie dojdzie, a samego w domu nie będziemy zostawiać.
Mam nadzieję,że nic się nie zepsuje, a pogoda dopisze i choć kawkę na dworze wypijemy.
Czego Wam i sobie życzę.
Pozdrawienia ze środka wielkiej remontowej rozpierduchy:)
U mnie spadl snieg, ale mam nadzieje, ze sie roztopi.
bo tez marzy mi sie kawka na zewnatrz.
Śnieg???? fuuuuuu
Ja tam dzisiaj się opalałam. Swoją szosą to ewenement takie "upały" w kwietniu, czy to oznacza ,że we wrześniu śnieg spadanie?!
Ja się nastawiam na ognisko.Wieczorkiem,tak dla odprężenia.
O to dobry pomysł, drewno i rozpałkę wcześniej uszykujemy...dobre, dobre
Dzięki!
Może jednak gril, a tatę przenieśc razem z fotelem??
wiem z wlasnego doświadczenia, że ludzie starsi i schorowani (bo nie wiem , dlaczego twój tata nie dojdzie)
bardzo chetnie uczestniczą w takich imprezach... że ich się nie pomija, ale kombinuje jak by zrobic , żeby byli razem z nami.
Może jednak pomyślisz jak by to zorganizować, żeby było miło , wesoło i z tatą.
pozdrawiam świątecznie jasia
Od udaru taty minęło 5 lat , całe nasze życie kręci sie wokół niego, jego samopoczucia, zachciewajek, jest coraz gorzej...ale nie chce pisac o tym. Tata ma 57 lat.
Pozdrawiam.
Bardzo mi przykro ... nie chciałam być wścibska...
ludzkie losy są niekiedy bardzo zawiłe, dlatego trudno radzic komuś.
Sama bedziesz wiedziała co dla ciebie najlepsze.
Zyczę miłych i pogodnych świąt
jasia