Witam serdecznie! W grudniu pochowałam tatę. W związku z tym musiałam przejść przez wiele formalności- najpierw sprawa w sądzie o stwierdzenie nabycia spadku, potem rozliczenie się z urzędem skarbowym. Myślałam, że to już koniec, a jednak dziś dostałam wezwanie z ksiąg wieczystych do złożenia wniosku o ujawnienie prawa własności. Razem z mamą i bratem odziedziczyliśmy po 1/6 domu. Jak wygląda uregulowanie tej sprawy? Czy w związku z tym poniesiemy jakieś opłaty? W księgach wartość domu opiewa na ponad 30 tysięcy, babka w US oszacowała wartość na około 120 tys. Czy ktoś z Was orientuje się ile będę musiała zapłacić? Muszę nastawić się psychicznie, zanim pójdę do ksiąg. I mam nadzieję, że to już będzie koniec. Pozdrawiam ciepło.
Przykro mi z powodu straty ojca Jeśli chodzi o opłaty za wpis do KW, to nie zależy ona od wartości nieruchomości. Najlepiej zadzwoń do sądu i zapytaj, to najprawdopodopodobniej zryczałtowana opłata około 150-200 zł. Podobno od marca jest taniej. W księgach muszą teraz uzupełnić dane uwzględniając wyrok sądu w sprawie spadku. W księgach wieczystych, tak mi się wydaje, nie powinno być mowy o wartości nieruchomości, która to zmienia się w czasie. Informacje tam zawarte dotyczą lokalizacji, właściciela i tytułu nabycia prawa własności oraz zadłużenia hipotecznego. A propos ułamków, gdzie 3/6?
3/6 to mama /żona jako współwłaściciel ma 1/2, a druga połowa /po ojcu/ podlega podziałowi między dzieci i żonę /w tym przypadku na 3/ a opłaty tego typu są również moim zdaniem zryczałtowane
Hm, przeczytałam i nie widzę nic innego niż napisałam ja. Nie jestem prawnikiem, ale trochę prawa "liznęłam" w czasie pobierania różnych nauk. Myślę, że inne rozumienie bierze się stąd, że różnie rozumiane jest pojęcie "spadek". Wg mnie spadek to część po osobie zmarłej czyli np. tylko połowa domu a nie cały dom, bo druga połowa /w normalnej sytuacji/ nie należała do spadkodawcy tylko do małżonka, a ten przecież żyje. Jeśli chodzi o opłatę w sądzie /w księgach wieczystych/ to tak jak pisała Zośka - myślę, że zapłacicie po 100 zł bo opłata nie może być niższa od tej kwoty /chyba, że się coś ostatnio zmieniło/.
Witaj jakiś czas temu przeprowadzaliśmy dom po babci na tatę, z tego co znalazłam mogę Ci podpowiedzieć: tutajmasz jeszcze parę ciekawych informacji.
Osoba składająca wniosek o ujawnienie prawa w księdze wieczystej (dokonanie wpisu) obowiązana jest uiścić opłatę sądową w odpowiedniej wysokości. W przypadku złożenia wniosku o dokonanie w księdze wieczystej wpisu własności nabytej na podstawie dziedziczenia, zapisu lub działu spadku albo zniesienia współwłasności, jeżeli prawa współwłaścicieli lub spadkobierców nie były wpisane do księgi wieczystej pobiera się dziesiątą część wpisu stosunkowego. Z kolei wpis stosunkowy uzależniony jest od wartości przedmiotu sprawy i wynosi: 1) do 10.000 zł - 8%, nie mniej jednak niż 30 zł; 2) od 10.001 zł do 50.000 zł: od pierwszych 10.000 zł - 800 zł, a od nadwyżki ponad 10.000 zł - 7%; 3) od 50.001 do 100.000 zł: od pierwszych 50.000 zł - 3.600 zł, a od nadwyżki ponad 50.000 zł - 6%; 4) powyżej 100.000 zł: od pierwszego 100.000 zł - 6.600 zł, a od nadwyżki ponad 100.000 zł - 5%, nie więcej jednak niż 100.000 zł.
Za wpis do KW płacę 150zł od księgi.Też w postępowaniu spadkowym. Wpisuję dzici w miejsce zmarłego ojca ale opłata jest stała od księgi a nie od wartości spadku czy ilości osób wpisywanych.
Hej :) ja własnie wczoraj miałam sprawę spadkową i szukam info a temat ile czasu mam na złożenie oswiadczenia w Urzędzie Skarbowym, kiedy mam to zrobic i czy wiążą sie z tym jakieś koszty? czy za to, ze odziedziczyłam spadek po mamie cos zapłace??? pozdrawiam serdecznie.
Już się zgłość i złóż niekompletny wniosek. Uzupełnisz po uprawomocnieniu się wyroku. Jeśli przekroczycz okres 1 miesiąca od uprawomocnienia się wyroku ( US otrzymuje z sądu prawomocne postanowienie) musisz uiścić podatek. Jeśli się zmieścisz w terminie będziesz zwolniona.
Masz 30dni na złożenie SD-3, od dnia uprawomocnienia się postanowienia sądowego. Idąc do urzędu powinnaś miec przy sobie postanowienie z pieczątką o uprawomocnieniu się. Wszystkie dane o odziedziczonym spadku, wypełnisz na miejscu w urzędzie. Każdy urząd stosuje swoje stawki (w przypadku odziedziczenia nieruchomości), do oszacowania wartości spadku.
Witam Was i dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Jutro przejdę się do sądu i wszystkiego się dowiem. Jeśli chodzi o wątpliwości, jakie pojawiły się podczas dyskusji, to chciałabym powiedzieć, że nieruchomość była własnością obojga rodziców. Po śmierci taty, sąd podzielił tylko połowę, ale równo na 3 części (ja+mama+brat). Jeśli chodzi o uregulowanie spraw z urzędem skarbowym, to jesli osoba zmarła po 2006 roku, to wniosek SD-Z2 należy złożyć w terminie 6 miesięcy od momentu uprawomocnienia się postanowienia sądu (postanowienie uprawomocni się 3 tygodnie po posiedzeniu, jest wysyłane do urzędu skarbowego, do ksiag wieczystych, ale nie osobie wnioskującej, trzeba samemu odebrać- koszt 6zł). Sprawa w US to właściwie formalność, dobrze jest mieć ze sobą prawomocne postanowienie i odpis księgi wieczystej, jeśli jest przedmiotem spadku. Jeżeli dotrzyma się terminu, jest się spadkobiercą w linii prostej, to US zwalnia z podatku. Co do ksiąg wieczystych, to jest tylko miesiąc od momentu otrzymania wezwania od nich- pod groźbą grzywny od 500 do 10000zł. Więc idę jutro, będę mieć to już za sobą... Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję.
Ja się włąśnie przejechałam na tym.NIe złożyłam w ciągu miesiąca i teraz miałam niezła przeprawę i nie wiem jak to się skończy.Chodzi oczywiście o ulge w niepłaceniu podatku od spadku. Mam nadzieję,żę dostatecznie udokumentowałam,że dzieci odziedziczyły po ojcu częśc gospodarstwa rolnego, bo wyliczony podatek zwalił mnie z nóg i jest to kwota nieopsiągalna dla mnie.
Już wszystko wiem, nie było tak strasznie. Dostałam do wypełnienia wniosek (1 na 3 osoby) i musiałam kupić znaczek za 150zł. Mam nadzieję, że to już koniec formalności. Pozdrawiam i życzę miłego weekendu wszystkim :)
Witam serdecznie! W grudniu pochowałam tatę. W związku z tym musiałam przejść przez wiele formalności- najpierw sprawa w sądzie o stwierdzenie nabycia spadku, potem rozliczenie się z urzędem skarbowym. Myślałam, że to już koniec, a jednak dziś dostałam wezwanie z ksiąg wieczystych do złożenia wniosku o ujawnienie prawa własności. Razem z mamą i bratem odziedziczyliśmy po 1/6 domu. Jak wygląda uregulowanie tej sprawy? Czy w związku z tym poniesiemy jakieś opłaty? W księgach wartość domu opiewa na ponad 30 tysięcy, babka w US oszacowała wartość na około 120 tys. Czy ktoś z Was orientuje się ile będę musiała zapłacić? Muszę nastawić się psychicznie, zanim pójdę do ksiąg. I mam nadzieję, że to już będzie koniec. Pozdrawiam ciepło.
Przykro mi z powodu straty ojca
Jeśli chodzi o opłaty za wpis do KW, to nie zależy ona od wartości nieruchomości. Najlepiej zadzwoń do sądu i zapytaj, to najprawdopodopodobniej zryczałtowana opłata około 150-200 zł. Podobno od marca jest taniej. W księgach muszą teraz uzupełnić dane uwzględniając wyrok sądu w sprawie spadku. W księgach wieczystych, tak mi się wydaje, nie powinno być mowy o wartości nieruchomości, która to zmienia się w czasie. Informacje tam zawarte dotyczą lokalizacji, właściciela i tytułu nabycia prawa własności oraz zadłużenia hipotecznego. A propos ułamków, gdzie 3/6?
3/6 to mama /żona jako współwłaściciel ma 1/2, a druga połowa /po ojcu/ podlega podziałowi między dzieci i żonę /w tym przypadku na 3/
a opłaty tego typu są również moim zdaniem zryczałtowane
Chyba nie jest tak jak piszesz. Podałem link do informacji prawnej.. Mama dziedziczy 1/2 w innym przypadku
Mama Zawsze dziedziczy nie mniej niż 1/4 majątku spadkowego. Tu masz wszystkie informacje dot. podziału:
http://spadki.wieszjak.pl/zasady-dziedziczenia/78816,kto_i_kiedy_jest_uprawniony_do_dziedziczenia.html
Hm, przeczytałam i nie widzę nic innego niż napisałam ja. Nie jestem prawnikiem, ale trochę prawa "liznęłam" w czasie pobierania różnych nauk. Myślę, że inne rozumienie bierze się stąd, że różnie rozumiane jest pojęcie "spadek". Wg mnie spadek to część po osobie zmarłej czyli np. tylko połowa domu a nie cały dom, bo druga połowa /w normalnej sytuacji/ nie należała do spadkodawcy tylko do małżonka, a ten przecież żyje.
Jeśli chodzi o opłatę w sądzie /w księgach wieczystych/ to tak jak pisała Zośka - myślę, że zapłacicie po 100 zł bo opłata nie może być niższa od tej kwoty /chyba, że się coś ostatnio zmieniło/.
Dokładnie jest tak jak napisałaś.
Nie wiem jakim cudem, ale mnie nowy wpis do KW nic nie kosztował.
tutaj masz jeszcze parę ciekawych informacji.
Osoba składająca wniosek o ujawnienie prawa w księdze wieczystej (dokonanie wpisu) obowiązana jest uiścić opłatę sądową w odpowiedniej wysokości. W przypadku złożenia wniosku o dokonanie w księdze wieczystej wpisu własności nabytej na podstawie dziedziczenia, zapisu lub działu spadku albo zniesienia współwłasności, jeżeli prawa współwłaścicieli lub spadkobierców nie były wpisane do księgi wieczystej pobiera się dziesiątą część wpisu stosunkowego. Z kolei wpis stosunkowy uzależniony jest od wartości przedmiotu sprawy i wynosi: 1) do 10.000 zł - 8%, nie mniej jednak niż 30 zł; 2) od 10.001 zł do 50.000 zł: od pierwszych 10.000 zł - 800 zł, a od nadwyżki ponad 10.000 zł - 7%; 3) od 50.001 do 100.000 zł: od pierwszych 50.000 zł - 3.600 zł, a od nadwyżki ponad 50.000 zł - 6%; 4) powyżej 100.000 zł: od pierwszego 100.000 zł - 6.600 zł, a od nadwyżki ponad 100.000 zł - 5%, nie więcej jednak niż 100.000 zł.
Za wpis do KW płacę 150zł od księgi.Też w postępowaniu spadkowym. Wpisuję dzici w miejsce zmarłego ojca ale opłata jest stała od księgi a nie od wartości spadku czy ilości osób wpisywanych.
Hej :) ja własnie wczoraj miałam sprawę spadkową i szukam info a temat ile czasu mam na złożenie oswiadczenia w Urzędzie Skarbowym, kiedy mam to zrobic i czy wiążą sie z tym jakieś koszty? czy za to, ze odziedziczyłam spadek po mamie cos zapłace??? pozdrawiam serdecznie.
Już się zgłość i złóż niekompletny wniosek. Uzupełnisz po uprawomocnieniu się wyroku. Jeśli przekroczycz okres 1 miesiąca od uprawomocnienia się wyroku ( US otrzymuje z sądu prawomocne postanowienie) musisz uiścić podatek. Jeśli się zmieścisz w terminie będziesz zwolniona.
Masz 30dni na złożenie SD-3, od dnia uprawomocnienia się postanowienia sądowego. Idąc do urzędu powinnaś miec przy sobie postanowienie z pieczątką o uprawomocnieniu się. Wszystkie dane o odziedziczonym spadku, wypełnisz na miejscu w urzędzie. Każdy urząd stosuje swoje stawki (w przypadku odziedziczenia nieruchomości), do oszacowania wartości spadku.
Witam Was i dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Jutro przejdę się do sądu i wszystkiego się dowiem. Jeśli chodzi o wątpliwości, jakie pojawiły się podczas dyskusji, to chciałabym powiedzieć, że nieruchomość była własnością obojga rodziców. Po śmierci taty, sąd podzielił tylko połowę, ale równo na 3 części (ja+mama+brat).
Jeśli chodzi o uregulowanie spraw z urzędem skarbowym, to jesli osoba zmarła po 2006 roku, to wniosek SD-Z2 należy złożyć w terminie 6 miesięcy od momentu uprawomocnienia się postanowienia sądu (postanowienie uprawomocni się 3 tygodnie po posiedzeniu, jest wysyłane do urzędu skarbowego, do ksiag wieczystych, ale nie osobie wnioskującej, trzeba samemu odebrać- koszt 6zł).
Sprawa w US to właściwie formalność, dobrze jest mieć ze sobą prawomocne postanowienie i odpis księgi wieczystej, jeśli jest przedmiotem spadku. Jeżeli dotrzyma się terminu, jest się spadkobiercą w linii prostej, to US zwalnia z podatku.
Co do ksiąg wieczystych, to jest tylko miesiąc od momentu otrzymania wezwania od nich- pod groźbą grzywny od 500 do 10000zł. Więc idę jutro, będę mieć to już za sobą... Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję.
Ja się włąśnie przejechałam na tym.NIe złożyłam w ciągu miesiąca i teraz miałam niezła przeprawę i nie wiem jak to się skończy.Chodzi oczywiście o ulge w niepłaceniu podatku od spadku. Mam nadzieję,żę dostatecznie udokumentowałam,że dzieci odziedziczyły po ojcu częśc gospodarstwa rolnego, bo wyliczony podatek zwalił mnie z nóg i jest to kwota nieopsiągalna dla mnie.
Już wszystko wiem, nie było tak strasznie. Dostałam do wypełnienia wniosek (1 na 3 osoby) i musiałam kupić znaczek za 150zł. Mam nadzieję, że to już koniec formalności. Pozdrawiam i życzę miłego weekendu wszystkim :)