Bardzo proszę , jeżeli ktoś z Was był nad Balatonem i ma namiar na kwaterę o pomoc(tzn. adres ) . Próbowałam przez różne strony ale niestety nie znam j.niemieckiego:( może się uda -byłby to nasz pierwszy urlop zagraniczny
Ja byłam w podróży poślubnej nad Balatonem, to było prawie 5 lat temu. W tej chwili nie pamiętam jak nazywała się miejscowość (zapytam męża on pewnie pamięta). Załatwialiśmy wszystko przez biuro podróży, było dość drogo, ale to w końcu podróż poślubna.... Na miejscu okazało się że jest mnóstwo domów do wynajęcia, mieli w oknach powieszone tabliczki ,, do wynajęcia", nie pamiętam czy po niemiecku czy po angielsku ( po angielsku tez sie dogadacie). Ale jak to pierwszy urlop zagraniczny to pewnie byś chciała żeby było zapięte na ostatni guzik, więc napewno się ktoś odezwie i podpowie to i owo pozdrawiam i życzę miłego urlopu
http://www.nocowanie.pl/wegry/noclegi/siofok/pensjonaty/16556/photos,16556,nr,168992.html#mini Już wiem to był Siófok, nie musisz znać niemieckiego żeby coś znaleźć w necie. na google znajdziesz wszystko. Przesłałam ci link, w takim domku mieszkaliśmy, jest tam wiecej propozycji A to miasteczko było urocze, nie nalżymy z mężem do osób które leżą plackiem na plaży ( bo przecież nie da się przez dwa tygodnie nonstop....) więc jeździlismy po okolicach,( mieliśmy własne auto). Wypływa stamtąd prom na drugą stronę Balatonu, tam zrobiliśmy sobie pieszą wycieczkę, w pobliskim miasteczku (nazwy oczywiście nie pamiętam) zwiedzaliśmy podziemne jakinie, ach pięknie było.... jeszcze raz pozdrawiam
To znowu ja znalazłam jeszcze coś na temat Siofok, poczytaj sobie http://krupnik.pl/galeria/wegry.balaton wystarczy wejść na google wpisz węgry Siofok i wszystko masz jak na dłoni sorry nie umiem zrobić aktywnego linku
Jesli Cie ineresuje, to mam cudny adres, niestety nie nad Balatonem, ale w samym srodku Budapesztu, dogadac sie mozna tylko po niemiecku, wlasciciel gdzies sie na te czas chowa, glownie do sluzbowki, warunki mieszkaniowe najlepsze z najlepszych, cena bardzo przystepna plus rady i porady. Mieszkanie stumetrowe, pralka, uzywalnosc kuchni plus smalec wystawiony do kazdego dania, niestety Wegrzy bez smalcu nic nie potrafia. Pojechalilismy tez na tydzien nad Balaton, niestety pogoda okazala sie przeciwna, rowno przez tydzien lal deszcz. Chyba lepsza jednak Chorwacja. Wyobraz sobie, ze nie zdejmujesz z siebie, ani z dzieci zoltej szturmowki przez osiem dni. Nie mowie, ze zawsze ale nam to sie zdarzylo kilka lat temu. A w pare dni potem przezylismy prawdziwe pieklo w Wiedniu, jesli idzie o temperatury. Tyle, ze mnie przerazaja upaly, a deszcz w ogole. Czy ja mam zakladac nowy watek, czy moze Miauka sie odezwie, bo na te wakacje postanowilismy sobie Islandie, albo Szwecje (nie bylismy ani tu, ani tam). I troche wiadomosci przyjelabym jako wielki balsam, moj maz w Norwegii byl parenascie razy sluzbowo, ale to nic wspolnego z wakacjami w Szwecji nie ma. kazda informacje przyjme wielce otwarcie. A moze jakis Islandczyk zechcialby sie zamienic na swoje M2,plus samochod (ja tylko dopowiem, ze my w tej Francji od zawsze,a najprawdopodobniej z samochodu islandzkiego zrezygnujemy, bo nikt nie jest w stanie prowadzic od pupy Mani strony). No ale przed nami wielka korespondencja, gdyby co. Pozdrawiam
W Budapeszci też byliśmy ale tylko przejazdem, trafiliśmy na jakieś swięto narodowe, pokazy lotnicze i paradę na Dunaju. Ale ja wolałam się włóczyć po ruinach, górkach i pagorkach, niż smażyć się w mieście. pozdrawiam
Tineczko, pytania mam standartowe, jaka cena za noc w hotelu kategorii sredniej wzglednie porzadnym, albo B&B, ile kosztowac moze wynajecie na tydzien auta malutkiego i bez zadnych ekstrawagancji wyposazeniowych, czy ceny w Szwecji sa porywnywalne z cenami europejskimi (poza skandynawskimi). Takie same mam pytania do Miauki dotyczace Islandii. Musimy dokonac wyboru i ustalic wakacyjny budzet. Bardzo dziekuje za wszelakie podpowiedzi.
tineczko, wiem, ze wnuczkiem jestes zajeta, wiec nie musisz odpowiadac, juz wszystkie wiadomosci mam z internetu. Natomiast miauko, blagam, odpowiedz, jak sie maja teraz ceny eurowe do Waszych lokalnych. A moze ktos z Twoich znajomych mialby ochote zamienic mieszkanie plus samochod z Islandii
tineczko, wiem, ze wnuczkiem jestes zajeta, wiec nie musisz odpowiadac, juz wszystkie wiadomosci mam z internetu. Natomiast miauko, blagam, odpowiedz, jak sie maja teraz ceny eurowe do Waszych lokalnych. A moze ktos z Twoich znajomych mialby ochote zamienic mieszkanie plus samochod z Islandii na Francje.Moj nr GG w ustawieniach. Nam starczy jakas mala "kawalerka", plus duzo dobrych rad.
ja tak wpadam bo moj prywatny komp jeszcze nie jest podlaczony do netu, Kokliko serdecznie dziekuje - wiesz za co!Doszlo nawet zaczelam ale na razie mi czasu brak co mam nadzieje niebawem sie zmieni. Bardzo mi sie podobaja !
Musze powiedziec ze to jest mile miejsce, z wlasnym malym basenkiem, Balaton jest zaraz pod nosem, nie drogo jakos ok 25 EUR ale juz nie wiem czy za osobe czy za pokoj. Czysto bylo, jedzenie smaczne, holtel troche oddalony od centrum miasta Kereszte, ale na piechote tez sie dojdze. Tak na pare dni idealny.
Bardzo proszę , jeżeli ktoś z Was był nad Balatonem i ma namiar na kwaterę o pomoc(tzn. adres ) . Próbowałam przez różne strony ale niestety nie znam j.niemieckiego:( może się uda -byłby to nasz pierwszy urlop zagraniczny
Ja byłam w podróży poślubnej nad Balatonem, to było prawie 5 lat temu. W tej chwili nie pamiętam jak nazywała się miejscowość (zapytam męża on pewnie pamięta). Załatwialiśmy wszystko przez biuro podróży, było dość drogo, ale to w końcu podróż poślubna....
Na miejscu okazało się że jest mnóstwo domów do wynajęcia, mieli w oknach powieszone tabliczki ,, do wynajęcia", nie pamiętam czy po niemiecku czy po angielsku ( po angielsku tez sie dogadacie).
Ale jak to pierwszy urlop zagraniczny to pewnie byś chciała żeby było zapięte na ostatni guzik, więc napewno się ktoś odezwie i podpowie to i owo
pozdrawiam i życzę miłego urlopu
http://www.nocowanie.pl/wegry/noclegi/siofok/pensjonaty/16556/photos,16556,nr,168992.html#mini
Już wiem to był Siófok, nie musisz znać niemieckiego żeby coś znaleźć w necie. na google znajdziesz wszystko. Przesłałam ci link, w takim domku mieszkaliśmy, jest tam wiecej propozycji
A to miasteczko było urocze, nie nalżymy z mężem do osób które leżą plackiem na plaży ( bo przecież nie da się przez dwa tygodnie nonstop....) więc jeździlismy po okolicach,( mieliśmy własne auto). Wypływa stamtąd prom na drugą stronę Balatonu, tam zrobiliśmy sobie pieszą wycieczkę, w pobliskim miasteczku (nazwy oczywiście nie pamiętam) zwiedzaliśmy podziemne jakinie, ach pięknie było....
jeszcze raz pozdrawiam
To znowu ja znalazłam jeszcze coś na temat Siofok, poczytaj sobie
http://krupnik.pl/galeria/wegry.balaton
wystarczy wejść na google wpisz węgry Siofok i wszystko masz jak na dłoni
sorry nie umiem zrobić aktywnego linku
Proszę bardzo już aktywne... http://www.nocowanie.pl/wegry/noclegi/siofok/pensjonaty/16556/photos,16556,nr,168992.html#mini
i drugi : http://krupnik.pl/galeria/wegry.balaton
Jesli Cie ineresuje, to mam cudny adres, niestety nie nad Balatonem, ale w samym srodku Budapesztu, dogadac sie mozna tylko po niemiecku, wlasciciel gdzies sie na te czas chowa, glownie do sluzbowki, warunki mieszkaniowe najlepsze z najlepszych, cena bardzo przystepna plus rady i porady. Mieszkanie stumetrowe, pralka, uzywalnosc kuchni plus smalec wystawiony do kazdego dania, niestety Wegrzy bez smalcu nic nie potrafia.
Pojechalilismy tez na tydzien nad Balaton, niestety pogoda okazala sie przeciwna, rowno przez tydzien lal deszcz. Chyba lepsza jednak Chorwacja. Wyobraz sobie, ze nie zdejmujesz z siebie, ani z dzieci zoltej szturmowki przez osiem dni. Nie mowie, ze zawsze ale nam to sie zdarzylo kilka lat temu. A w pare dni potem przezylismy prawdziwe pieklo w Wiedniu, jesli idzie o temperatury.
Tyle, ze mnie przerazaja upaly, a deszcz w ogole.
Czy ja mam zakladac nowy watek, czy moze Miauka sie odezwie, bo na te wakacje postanowilismy sobie Islandie, albo Szwecje (nie bylismy ani tu, ani tam). I troche wiadomosci przyjelabym jako wielki balsam, moj maz w Norwegii byl parenascie razy sluzbowo, ale to nic wspolnego z wakacjami w Szwecji nie ma. kazda informacje przyjme wielce otwarcie. A moze jakis Islandczyk zechcialby sie zamienic na swoje M2,plus samochod (ja tylko dopowiem, ze my w tej Francji od zawsze,a najprawdopodobniej z samochodu islandzkiego zrezygnujemy, bo nikt nie jest w stanie prowadzic od pupy Mani strony).
No ale przed nami wielka korespondencja, gdyby co. Pozdrawiam
W Budapeszci też byliśmy ale tylko przejazdem, trafiliśmy na jakieś swięto narodowe, pokazy lotnicze i paradę na Dunaju. Ale ja wolałam się włóczyć po ruinach, górkach i pagorkach, niż smażyć się w mieście.
pozdrawiam
Hallo! Kokliko, zapomnialas o mnie???Ja mieszkam w Szwecji, w czym moge Ci pomoc i co chcesz wiedziec o tym kraju???
Pozdrawiam cieplo
Tineczko, pytania mam standartowe, jaka cena za noc w hotelu kategorii sredniej wzglednie porzadnym, albo B&B, ile kosztowac moze wynajecie na tydzien auta malutkiego i bez zadnych ekstrawagancji wyposazeniowych, czy ceny w Szwecji sa porywnywalne z cenami europejskimi (poza skandynawskimi). Takie same mam pytania do Miauki dotyczace Islandii.
Musimy dokonac wyboru i ustalic wakacyjny budzet. Bardzo dziekuje za wszelakie podpowiedzi.
wieczorem lub na dniach sprobuje napisac
tineczko, wiem, ze wnuczkiem jestes zajeta, wiec nie musisz odpowiadac, juz wszystkie wiadomosci mam z internetu.
Natomiast miauko, blagam, odpowiedz, jak sie maja teraz ceny eurowe do Waszych lokalnych. A moze ktos z Twoich znajomych mialby ochote zamienic mieszkanie plus samochod z Islandii
tineczko, wiem, ze wnuczkiem jestes zajeta, wiec nie musisz odpowiadac, juz wszystkie wiadomosci mam z internetu.
Natomiast miauko, blagam, odpowiedz, jak sie maja teraz ceny eurowe do Waszych lokalnych. A moze ktos z Twoich znajomych mialby ochote zamienic mieszkanie plus samochod z Islandii na Francje.Moj nr GG w ustawieniach.
Nam starczy jakas mala "kawalerka", plus duzo dobrych rad.
juz Cie lapie na gg :)
ja tak wpadam bo moj prywatny komp jeszcze nie jest podlaczony do netu, Kokliko serdecznie dziekuje - wiesz za co!Doszlo nawet zaczelam ale na razie mi czasu brak co mam nadzieje niebawem sie zmieni. Bardzo mi sie podobaja !
miauka sie odzywa :)
Bardzo dziękuję za dotychczasowe odpowiedzi - może zrobi się z tego wątku mały wakacyjny poradnik ? pozdrawiam
My bylismy 3 lata temu tutaj:
http://www.stella-magis.de/hotel/muschel-94003.html
Musze powiedziec ze to jest mile miejsce, z wlasnym malym basenkiem, Balaton jest zaraz pod nosem, nie drogo jakos ok 25 EUR ale juz nie wiem czy za osobe czy za pokoj. Czysto bylo, jedzenie smaczne, holtel troche oddalony od centrum miasta Kereszte, ale na piechote tez sie dojdze. Tak na pare dni idealny.
Tutaj jest ich HP:
http://www.muschelhotel-balaton.hu/