Jestem zdesperowana i bardzo smutna. Mam bardzo ładną (białą) bluzkę , haftowaną richelie .No i kłopot , córka wyprała ja z czymś zielonym i katastrofa. Richelie jest białe a reszta jest zielona. Może ktoś ma sposób aby przywrócić jej naturalny kolor. Moczyłam całą noc w wanischu i innym odplamiaczu i nic. A tak przy okazji , może ktoś wie w czym piorą np. pościele szpitalne albo obrusy w restauracjach, że zawsze są białe bez plam. Może dzięki waszej pomocy odzyskam bluzkę.
Oj ciężko raczej będzie ja sama zafarbowałam sobie podobną bluzeczkę tylko na różowo. Nie mogę niczym tego doprać ale może ktoś zna sposoby na to. Nauczyło mnie żeby prać w rękach tego typu bluzeczki. Pozdrawiam
ja raz przez przypadek ufarbowałam ''kawalek'' spodni białych na czerwono nie miałam nic w domu oprucz cifu takiego w mleczku polałam i wszystko znikneło od tamtej pory wszystkie plamy na białych ciuchach cifem leje czekam chwile i do pralki ACE się boje bo może wyżreć dziure i po jakimś czasie ciuchy żółkną .Miam też piękną firankę...ale zżółkniętą nie pomogł wizir ani inne środki wiedziałam że takiej nie powiesze do wody wsypałam Ajax wyszła śniezno biała .Spodnie były z lajkrą a firanka na pewno z czmś elastycznym jak to mają firanki .
ACE może faktycznie zaszkodzić jeśli w materiale jest domieszka sztucznego włókna. Chciałam odpalmić białą spódnicę. Polałam ACE plamę. Plama zeszła ale wyszła druga, paskudna, żółta. Wcześniej nie popatrzyłam na wszywkę, a tam jest napisane, że to bawełna z dodatkiem sztucznego. Teraz nie wiem jak to zażółcenie usunąć. Spódnicę bardzo lubię. Może ktoś także mnie pomoże.
Wyprałam kiedyś białe dżinsy razem z biletem na przejazd w tylnej kieszonce w kolorze intensywnie różowym. Sporą plamę nacierałam kwaskiem cytrynowym, następnie wyprałam w samym Vanishu. Spodnie jak nowe, - ale to była tylko plama.
Zielona bluzka z białym haftem Richelieu ? To może być coś pięknego ! Chyba wyprałabym jeszcze raz razem z tym, - od czego pofarbowało.
Jestem zdesperowana i bardzo smutna. Mam bardzo ładną (białą) bluzkę , haftowaną richelie .No i kłopot , córka wyprała ja z czymś zielonym i katastrofa. Richelie jest białe a reszta jest zielona. Może ktoś ma sposób aby przywrócić jej naturalny kolor. Moczyłam całą noc w wanischu i innym odplamiaczu i nic. A tak przy okazji , może ktoś wie w czym piorą np. pościele szpitalne albo obrusy w restauracjach, że zawsze są białe bez plam. Może dzięki waszej pomocy odzyskam bluzkę.
Ja bardzo lubię zielony kolor. Jeśli zafarbowała się równo to fajnie chyba wygląda z białym haftem.
Pozdrawiam.
Oj ciężko raczej będzie ja sama zafarbowałam sobie podobną bluzeczkę tylko na różowo. Nie mogę niczym tego doprać ale może ktoś zna sposoby na to. Nauczyło mnie żeby prać w rękach tego typu bluzeczki.
Pozdrawiam
jeśli nie jest z materiału syntetycznego to tylko ACE, pomoże z pewnością, ale jeśli syntetyk to nie ma co kombinować....
Bluzka jest jakby z cieniutkiego płócienka ale nie wiem czy nie ma czasem jakiejś domieszki i dlatego zafarbowała
ja raz przez przypadek ufarbowałam ''kawalek'' spodni białych na czerwono nie miałam nic w domu oprucz cifu takiego w mleczku polałam i wszystko znikneło od tamtej pory wszystkie plamy na białych ciuchach cifem leje czekam chwile i do pralki ACE się boje bo może wyżreć dziure i po jakimś czasie ciuchy żółkną .Miam też piękną firankę...ale zżółkniętą nie pomogł wizir ani inne środki wiedziałam że takiej nie powiesze do wody wsypałam Ajax wyszła śniezno biała .Spodnie były z lajkrą a firanka na pewno z czmś elastycznym jak to mają firanki .
ACE może faktycznie zaszkodzić jeśli w materiale jest domieszka sztucznego włókna. Chciałam odpalmić białą spódnicę. Polałam ACE plamę. Plama zeszła ale wyszła druga, paskudna, żółta. Wcześniej nie popatrzyłam na wszywkę, a tam jest napisane, że to bawełna z dodatkiem sztucznego. Teraz nie wiem jak to zażółcenie usunąć. Spódnicę bardzo lubię. Może ktoś także mnie pomoże.
Wyprałam kiedyś białe dżinsy razem z biletem na przejazd w tylnej kieszonce
w kolorze intensywnie różowym.
Sporą plamę nacierałam kwaskiem cytrynowym, następnie wyprałam w samym Vanishu.
Spodnie jak nowe, - ale to była tylko plama.
Zielona bluzka z białym haftem Richelieu ?
To może być coś pięknego !
Chyba wyprałabym jeszcze raz razem z tym, - od czego pofarbowało.