Drogie kobietki,po trzech latach brania tabletek antykoncepcyjnych lakarz zalecił mi przerwe w odstawieniu na trzy miesiace.Juz jakis tydzień strasznie bola mnie jajniki nie wiem czy to moze być spowodowane tym faktem,wizyte mam dopiero za 2tyg na zrobienie cytologii.Moze powiecie jak to jest u Was ,czy w przerwie w odstawianiu miałyście jakies dolegliwości?
Ja brałam tabletki przez pięć lat bez przerwy. Lekarz twierdził, że takowa jest niepotrzebna, ale to podobno zależy od rodzaju hormonów, które się przyjmuje. Tabletki przestałam brać dopiero, gdy zaczęliśmy starać się o dziecko. Pierwszy miesiąc po odstawieniu rzeczywiście był dziwny.Także bolało mnie podbrzusze i czułam się jakoś ogólnie rozbita. Wydaje mi się, że jest to spowodowane tym, że po długiej przerwie przydatki kobiece zaczynają pracować ze zwielokrotnioną siłą. Także uważaj, bo o ciążę wtedy nietrudno .
Myślę, że nie masz się czym martwić, ale przy okazji wizyty poinformuj o tym lekarza. Pozdrawiam
Ps. Widzę, że jesteś z okolic Szczecinka . Ja najszczęśliwsze chwile swojego dzieciństwa spędziłam u babci na Pojezierzu Drawskim, w okolicach Drawska Pom. Tym serdeczniej pozdrawiam
Ja po odstawieniu fatalnie się czułam, rano było najgorzej musiałam brać Nospę bo tak bolało mnie podbrzusze, że nie mogłam wstać z łóżka. Przerwa skończyła się szybciej niż planowano i dodatkowo dostałam inny środek antykoncepcyjny.
Dziekuje Wam serdecznie za odpowiedzbiore nospe ale nic to nie daje,nie łagodzi tego strasznego bólu.Jeszcze miesiac mi zostal w przerwie jakoś musze sie przemęczyc.Pozdrawiam gorąco i życze udanego dnia!!!!:)
No własnie ja skonczyłam brac antybiotyk po 2,5 miesiacach no iteraz jest mi tez bardzo zle(mysle ze od tego) ciagle mdli mnie i jestem nie do zycia a musze pracowac biore duzo witamin liczac ze to mi pomoze .pozdrawiam i zycze nam obu powrotu do zdrowia
A to ja chyba jestem wyjątkiem. Przez tabletki kompletnie rozstroiłam sobie wątrobę i gospodarkę hormonalną, a na początku i przez ładnych parę lat nic na to nie wskazywało. Bardzo długo odchorowywałam te tabletki, zresztą w ostatnich miesiącach ich zażywania w trakcie przerw już czułam się nieswojo. Były ostre bóle jajników, żadna no-spa nie pomagała, dostałam jakiś cipronex, kłopoty z miesiączką, i w dodatku problemy bardziej natury psychicznej. Więc ja mówię "nie" wszelkim hormonom, bo widocznie należę do grupy osób, którym nie służą.
Popieram. Po co się truć. To jest ingerencja w gospodarkę hormonalną i można sobie zdrowie zniszczyć . Ja mam problem i muszę brać hormony a dokładnie luteinę. Całe szczęście nie mam żadnych dolegliwości. Mam nadzieję, że nie przytyję i może urosną mi piersi:)
Drogie kobietki,po trzech latach brania tabletek antykoncepcyjnych lakarz zalecił mi przerwe w odstawieniu na trzy miesiace.Juz jakis tydzień strasznie bola mnie jajniki nie wiem czy to moze być spowodowane tym faktem,wizyte mam dopiero za 2tyg na zrobienie cytologii.Moze powiecie jak to jest u Was ,czy w przerwie w odstawianiu miałyście jakies dolegliwości?
Ja brałam tabletki przez pięć lat bez przerwy. Lekarz twierdził, że takowa jest niepotrzebna, ale to podobno zależy od rodzaju hormonów, które się przyjmuje. Tabletki przestałam brać dopiero, gdy zaczęliśmy starać się o dziecko. Pierwszy miesiąc po odstawieniu rzeczywiście był dziwny.Także bolało mnie podbrzusze i czułam się jakoś ogólnie rozbita. Wydaje mi się, że jest to spowodowane tym, że po długiej przerwie przydatki kobiece zaczynają pracować ze zwielokrotnioną siłą. Także uważaj, bo o ciążę wtedy nietrudno
.

. Ja najszczęśliwsze chwile swojego dzieciństwa spędziłam u babci na Pojezierzu Drawskim, w okolicach Drawska Pom. Tym serdeczniej pozdrawiam
Myślę, że nie masz się czym martwić, ale przy okazji wizyty poinformuj o tym lekarza. Pozdrawiam
Ps. Widzę, że jesteś z okolic Szczecinka
Ja po odstawieniu fatalnie się czułam, rano było najgorzej musiałam brać Nospę bo tak bolało mnie podbrzusze, że nie mogłam wstać z łóżka. Przerwa skończyła się szybciej niż planowano i dodatkowo dostałam inny środek antykoncepcyjny.
Dziekuje Wam serdecznie za odpowiedz
biore nospe ale nic to nie daje,nie łagodzi tego strasznego bólu.Jeszcze miesiac mi zostal w przerwie jakoś musze sie przemęczyc.Pozdrawiam gorąco i życze udanego dnia!!!!:)
No własnie ja skonczyłam brac antybiotyk po 2,5 miesiacach no iteraz jest mi tez bardzo zle(mysle ze od tego) ciagle mdli mnie i jestem nie do zycia a musze pracowac biore duzo witamin liczac ze to mi pomoze .pozdrawiam i zycze nam obu powrotu do zdrowia
moja ukochana przestala brac i nie miala zadnych problemow :)
A to ja chyba jestem wyjątkiem.
Przez tabletki kompletnie rozstroiłam sobie wątrobę i gospodarkę hormonalną, a na początku i przez ładnych parę lat nic na to nie wskazywało.
Bardzo długo odchorowywałam te tabletki, zresztą w ostatnich miesiącach ich zażywania w trakcie przerw już czułam się nieswojo.
Były ostre bóle jajników, żadna no-spa nie pomagała, dostałam jakiś cipronex, kłopoty z miesiączką, i w dodatku problemy bardziej natury psychicznej.
Więc ja mówię "nie" wszelkim hormonom, bo widocznie należę do grupy osób, którym nie służą.
Popieram. Po co się truć. To jest ingerencja w gospodarkę hormonalną i można sobie zdrowie zniszczyć . Ja mam problem i muszę brać hormony a dokładnie luteinę. Całe szczęście nie mam żadnych dolegliwości. Mam nadzieję, że nie przytyję i może urosną mi piersi:)
Ja właśnie luteiną musiałam się "naprawiać", ale tylko przez tydzień:)