Forum

Rozmowy wolne i frywolne

Kuracji dzień drugi

  • Autor: lubczyk69 Data: 2009-05-27 19:56:14

    Faktycznie mam problemy z internetem. Znajduję się blisko granicy i co chwila tracę łaczność z Austrią i włącza mi się niemiecka sieć.
    Taka przyjemność nadal jeszcze kosztuje majątek. Na to nie poradzi nawet najzdolniejszy informatyk.
    Piszę krótko bo mi znowu zaraz siądzie łaczność. Z drugiej strony nie działo się nic ciekawego poza tym, że dziś mam urodziny.

  • Autor: smakosia Data: 2009-05-27 19:59:27

    No to jak tak, to SIUP! Do tego dołączam wiele serdeczności i moc najlepszych życzeń

  • Autor: Bodek Data: 2009-05-27 20:04:53

    a no SIUP za twoje :):):):):)

  • Autor: Kamilla Data: 2009-05-27 20:15:02

    wszystkiego , co najlepsze, zdrowka, zdrowka i jeszcze raz zdrowka, bo to njawazniejsze. A swoja droga to z niecierpliwoscia czekam na kolejne wrazenia z Twojego pobytu w sanatorium. Pozdrawiam zza wilkeij wody.

  • Autor: lajan Data: 2009-05-27 20:20:54

    Siup Lajanówki

  • Autor: lubczyk69 Data: 2009-05-27 20:23:27

    O dziwo łączność trwa nadal co dziś rano i wczoraj wieczorem było rzadkością.

    Dzień ryżu okazł się fatalny pod względem przydatności do jedzenia. Na śniadanie wodzianka ryżowa. Na obiad żółty rzadki płyn lekko posolony i bez żadnego innego smaku, oraz "risi-bisi" czyli ryż gotowany z jarzynami bez soli. Jako "rodzynek" plaster grilowanego pomidora. Dla odmiany na kolację - jarzyny gotowane z ryżem solo. FUJ :-(

    Po kolacji zaprosiłem towarzstwo od mojego stolika do kawiarni na lampkę szampusa. Zaproszenie zostało chętnie przyjęte i skonsumowane. Tyle przeżyć towarzyskich w tak uroczystym dniu :-)

    Co do przebiegu dnia to: odbyłem pływanie, gimnastykę w wodzie, ćwiczenia na siłowni oraz 15 minut "bioprądów".
    Niby nic ale jestem i zmęczony i a o głodzie nc nie powiem, żeby żołądek nie usłyszał.
    Właśnie prowadzę ze sobą ciężką walkę aby nie pójść do wsi do knajpy na kolację z piwem i pieczoną świnią. :-(

  • Autor: reniapos Data: 2009-05-27 21:15:58

    Trzymaj się Lubczyku, bo tylko wytrwała walka ze samym sobą przynosi korzyści.
    Życzę wytrwałości w diecie, a żołądek może uśpij albo poddaj hibernacji by nie mścił się na Tobie, za brak wysokogatunkowego paliwa. Siupne za Twe zdrówko razem z Bodkiem i Lajanem.
    Ps. Ucztę w knajpie zafunduj sobie na ostatni dzień pobytu w ośrodku, jako trofeum wszystkich wyrzeczeń.

  • Autor: bea39 Data: 2009-05-27 20:39:14

    no własnie coby nie było że WZ zapomniało zerknij w życzeniach :)

  • Autor: hanka-65 Data: 2009-05-27 22:05:56

    Wszystkiego Naj, Lubczyku:))

Przejdź do pełnej wersji serwisu