Kochani, powiedzcie mi do kiedy można zrywać rabarbar. Wiem, że w pewnym okresie nie nadaje się już do jedzenia ze względów zdrowotnych, ale u mnie po pierwszych zbiorach teraz dopiero ma ogromną ilość łodyg /urosły nowe/. Czy można je konsumować?
Rabarbar można zrywać do końca czerwca. Taką magiczną datą jest 24 czerwca. Potem robi się włóknisty i gorzki. Tym sposobem oznajmia, że czas na na zasłużony odpoczynek...:) Prosi o zasilenie i zbiera siły na następny sezon...:)
Alu, dzięki za info, gdzieś mi się właśnie obiła o uszy data 24.06 ale nie wiedziałam, że dotyczy rabarbaru. Muszę zatem się pośpieszyć i zrobić zapas na zimę właśnie na Twój placek między innymi. Pozdrawiam!
Wiesz Alu, parę dni po tej magicznej dacie nie zrobi wielkiej różnicy. Ja także mrożę parę porcji rabarbaru właśnie na "ten" placek. Zachęcam Cię do upieczenia tego ciasta z rabarbarem z dodatkiem świeżych truskawek. Pozdrawiam...:)))
Kochani, powiedzcie mi do kiedy można zrywać rabarbar. Wiem, że w pewnym okresie nie nadaje się już do jedzenia ze względów zdrowotnych, ale u mnie po pierwszych zbiorach teraz dopiero ma ogromną ilość łodyg /urosły nowe/. Czy można je konsumować?
Rabarbar można zrywać do końca czerwca. Taką magiczną datą jest 24 czerwca.
Potem robi się włóknisty i gorzki. Tym sposobem oznajmia, że czas na na zasłużony odpoczynek...:) Prosi o zasilenie i zbiera siły na następny sezon...:)
Alu, dzięki za info, gdzieś mi się właśnie obiła o uszy data 24.06 ale nie wiedziałam, że dotyczy rabarbaru. Muszę zatem się pośpieszyć i zrobić zapas na zimę właśnie na Twój placek między innymi. Pozdrawiam!
Wiesz Alu, parę dni po tej magicznej dacie nie zrobi wielkiej różnicy. Ja także mrożę parę porcji rabarbaru właśnie na "ten" placek.
Zachęcam Cię do upieczenia tego ciasta z rabarbarem z dodatkiem świeżych truskawek. Pozdrawiam...:)))