Kochani.. osnio podzieliłam się z Wami radosną nowiną na temat moich zaręczyn :) dziękuję Wam za zyczonka.. teraz pytam i proszę o jakies fajne pomysły na ślub, wesele.. takie nietuzinkowe i piękne, kto pomoże??? bywaliście zapewne na wielu ślubach i weselach w tym własnych ,więc podzielcie się proszę ze mna inspiracjami..
Po uroczystości obiad weselny a potem wiśta wio na karaiby np :) Ja nie jestem zwolenniczką wesel, ani tych całych baletów do rana poprawin, morza wódki i żarcia, sama wesela nie miałam i nie żałuje. ( UPS pewnie spadną gromy), ale takie moje zdanie.:) Pozdrawiam
Witaj w klubie .. heheh !! Moja uczta weselna sprzed 20 lat .. to obiad .. caffe i kolacja ... ! Była dobra muzyka .. i super nastrój .. ścisle grono kochających nas osób ..!! Nastepnego dnia .. wylot nad .. Balaton . ! Absolutnie nie załujemy ..i kazdy bardzo miło wspomina nasze zaślubiny i ... skromne jak na obecne i tamte czasy wesle !!
Wszystko na pewno zależy od Waszych marzeń, czy to ma być takie prawdziwe wesele, czy raczej bankiet. Z przyjemnością podam Ci kilka pomysłów. Z balonami: - kiedy będziecie w Kościele, przyjaciele lub wynajęte osoby mogą Wam wypełnić ślubne auto balonami z helem. kiedy będziecie już po przyjęciu życzen wsiadać do auta, przy otwarciu drzwi większość efektownie z niego wyfrunie, resztę możecie wyrzucać przez szybkę po drodze na salę weselna - jest opcja powieszenia nad parkietem dużego balona (1m x 1m, lub 2 x 2) wypełnionego małymi balonikami, który na koniec 1 tańca pary młodej pęka (impuls elektryczny) i te balony spadają na młodych i parkiet (również efektowne) Kwiatowe: - można poprosić kilka zaprzyjaźnionych osób, żeby pod Kościołem zamiast sypać ryżem lub pieniążkami sypali na Was płatkami kwiatów (przygotowuje się płatki kwiatów w "tutkach") - w podziękowaniu dla rodziców należy wcześniej przygotować bukiety dla nich (nietaktem jest wręczanie kwiatów od gości, natomiast bukiety te można śmiało wykorzystac w charakterze dekoracji np w Kościele) - jeżeli motyw kwiatowy przewodzi w dekoracjach na sali, można też na stole młodych na środku wysypać ścieżkę z płatków (oczywiście dekoracje to odrębny temat - rzeka) - jeśli suknia pani młodej jest "romantyczna" można na efektowny spacer po sali lub w ogrodzie przed salą mieć piekną zdobną parasolkę z białej koronki zdobiona kwiatami ( oczywiście pasującymi do bukietu - jak reszta dekoracji) Inne: - jesli na weselu będą dzieci, można poprosic zespół o krótką zabawe dla pary młodej i dzieci ( w zabawę wciąga się świadków, rodziców, chrzestnych i tych , którzy maja na to ochotę) Mogłabym pewnie jeszcze długo o tym wszystkim pisać, ale może napisz coś więcej? Jak Ty widzisz swój ślub i wesele, w jakim stylu? Na kiedy planujecie ten ważny dzień? Serdecznie pozdrawiam i chętnie popisze, bo straszniście lubię wesela ;)
Gratuluje :) mój chłopak poprosił mnie o rękę tydzień temu. Ślubu na razie nie planujemy. Wiemy że będzie to troche skomplikowane logistycznie, ja mieszkam na zachodzie a pochodzi ze wschodu Polski...
Powracając do temtu, ostatnio jak byłam na weselu, to na stole czekały na każdego gościa malutkie torebki z kilkoma cukierkami i podziękowaniami od Młodej Pary za przybycie. Miły akcent :)
Pięknie i niebanalnie ale oryginalnie to ślub konkordatowy w Kaplicy na Wiktorówkach /Tatry/. Przepiękne widoki z Rusinowj Polany. Pozdrawiam serdecznie narzeczonych !
Moja kuzynka wymarzyła sobie swój slub jeszcze w dzieciństwie. Chciała, żeby odbył się w drewnianym maleńkim kościółku, a ona w prostej sukni z bukietem polnych kwiatów.
Jeśli piękny slub jest Twoim marzeniem- to nie daj się. Nie słuchaj, ze slub- nie warto, lepiej podróz itd.
Ślub mojej kuzynki odbył się w Boże Ciało. W maleńkim drewnianym kościółku ( goście nie zmielścili się do środka), miała zupełnie prostą suknię- taką rurkę, zupełnie prosty welon, jedynym takim luksusowym elementem był koronkowy płaszczyk. Miała bukiecik ze stokrotek i chabrów. Opowiadała mi, ze jej marzeniem było, zeby w czasie, kiedy będzie brała slub kwitły jasminy. I kwitły :) Poprosiła, zeby goscie nie przynosili ze soba kwiatów, tylko ksiązkę, która będzie im przez następne lata przypominac o tym dniu. Weselicho odbyło się w ośrodku w samym środku lasu na jurze krakowsko częstochowskiej. Do obiadu przygrywali filcharmonicy- znajomi młodych. Goście dostali na pamiątkę i z formie podziękowania za obecność aniołki z masy solnej- własną ręką opisane, zapakowane w ładne torebeczki. Na koniec już Młodzi wysłali swoich rodziców na egzotyczne wczasy. Każdy szczegół- począwszy od zaproszeń, poprzez stroje, samą uroczystość był wynikiem realizacji marzenia- tego pierwszego, najniewinniejszego dziewczyńskiego marzenia, zeby choć raz być księzniczką i choć raz otworzyć furtkę z bajki.
Jesli takie jest równiez twoje marzenie- to je śmiało realizuj, a nie słuchaj, ze nie warto, za drogo, że sie nie opłaca, ze się nie zwraca itd. Żadne pieniądze nie są warte tego, zeby zaniechać realizacji marzeń.
No i gratuluję :) Życze Wam pieknej złotej przyszłości- reka w rękę.
Mnie się bardzo podoba jak do ołtarza odprowadza tata albo ktoś inny bliski(w razie braku taty), koniecznie z opuszczonym woalem na twarz , a potem oddaje przyszłemu mężowi, a on welon podosi do góry- prozaiczne a jakie piękne.. u mnie ryczeli już "na dzień dobry"
Kochani.. osnio podzieliłam się z Wami radosną nowiną na temat moich zaręczyn :) dziękuję Wam za zyczonka.. teraz pytam i proszę o jakies fajne pomysły na ślub, wesele.. takie nietuzinkowe i piękne, kto pomoże??? bywaliście zapewne na wielu ślubach i weselach w tym własnych ,więc podzielcie się proszę ze mna inspiracjami..
Po uroczystości obiad weselny a potem wiśta wio na karaiby np :) Ja nie jestem zwolenniczką wesel, ani tych całych baletów do rana poprawin, morza wódki i żarcia, sama wesela nie miałam i nie żałuje. ( UPS pewnie spadną gromy), ale takie moje zdanie.:) Pozdrawiam
Witaj w klubie .. heheh !! Moja uczta weselna sprzed 20 lat .. to obiad .. caffe i kolacja ... ! Była dobra muzyka .. i super nastrój .. ścisle grono kochających nas osób ..!! Nastepnego dnia .. wylot nad .. Balaton . ! Absolutnie nie załujemy ..i kazdy bardzo miło wspomina nasze zaślubiny i ... skromne jak na obecne i tamte czasy wesle !!
Czy planujesz sama wszystko zorganizować _??
A to mają być pomysły kulinarne czy tak ogólnie cała oprawa..?
Wszystko na pewno zależy od Waszych marzeń, czy to ma być takie prawdziwe wesele, czy raczej bankiet. Z przyjemnością podam Ci kilka pomysłów.
Z balonami:
- kiedy będziecie w Kościele, przyjaciele lub wynajęte osoby mogą Wam wypełnić ślubne auto balonami z helem. kiedy będziecie już po przyjęciu życzen wsiadać do auta, przy otwarciu drzwi większość efektownie z niego wyfrunie, resztę możecie wyrzucać przez szybkę po drodze na salę weselna
- jest opcja powieszenia nad parkietem dużego balona (1m x 1m, lub 2 x 2) wypełnionego małymi balonikami, który na koniec 1 tańca pary młodej pęka (impuls elektryczny) i te balony spadają na młodych i parkiet (również efektowne)
Kwiatowe:
- można poprosić kilka zaprzyjaźnionych osób, żeby pod Kościołem zamiast sypać ryżem lub pieniążkami sypali na Was płatkami kwiatów (przygotowuje się płatki kwiatów w "tutkach")
- w podziękowaniu dla rodziców należy wcześniej przygotować bukiety dla nich (nietaktem jest wręczanie kwiatów od gości, natomiast bukiety te można śmiało wykorzystac w charakterze dekoracji np w Kościele)
- jeżeli motyw kwiatowy przewodzi w dekoracjach na sali, można też na stole młodych na środku wysypać ścieżkę z płatków (oczywiście dekoracje to odrębny temat - rzeka)
- jeśli suknia pani młodej jest "romantyczna" można na efektowny spacer po sali lub w ogrodzie przed salą mieć piekną zdobną parasolkę z białej koronki zdobiona kwiatami ( oczywiście pasującymi do bukietu - jak reszta dekoracji)
Inne:
- jesli na weselu będą dzieci, można poprosic zespół o krótką zabawe dla pary młodej i dzieci ( w zabawę wciąga się świadków, rodziców, chrzestnych i tych , którzy maja na to ochotę)
Mogłabym pewnie jeszcze długo o tym wszystkim pisać, ale może napisz coś więcej? Jak Ty widzisz swój ślub i wesele, w jakim stylu? Na kiedy planujecie ten ważny dzień?
Serdecznie pozdrawiam i chętnie popisze, bo straszniście lubię wesela ;)
modelsowa,kochana, pewnie za rok jakos.. chcialabym tak nietuzinkowo, uroczyscie.. kocham styl retro, empire, vintage.. to moje klimaty ;)
Jesli to mozliwe to zrezygnuj z wesela...
madzia alias marta :P wiesz doskonale ze nie zawsze myle :)
sloneczko gratuluje :) odezwij sie na gg to ci powiem co i jak z weselem:)
wiesz ze ja zawsze ci pomoge :)
kasiu!!! ja się wybieram do Ciebie w lipcu, zapewne dam znac :)
dawaj dawaj bo juz nie moge sie doczekac :) szkoda ze z ta podyplomówka ci nie wyszlo buu
Gratuluje :) mój chłopak poprosił mnie o rękę tydzień temu. Ślubu na razie nie planujemy. Wiemy że będzie to troche skomplikowane logistycznie, ja mieszkam na zachodzie a pochodzi ze wschodu Polski...
Powracając do temtu, ostatnio jak byłam na weselu, to na stole czekały na każdego gościa malutkie torebki z kilkoma cukierkami i podziękowaniami od Młodej Pary za przybycie. Miły akcent :)
hehe moja mama też ostatnio jak była na weselu to też były takie paczuszki ze słodyczami :D Może na tym samym byłyście hehe
Odpuśćcie sobie huczne wesele. Za tą kasę będziecie mieli taką podróż poślubną, że hej.
Popieram .. popieram .. !!!!
Świeta racja!!!!!
ojjj.. dziewczyny, dziewczyny.. ja chcę pięknie.. jakos niebanalnie.. bez większych szaleńst ale oryginalnie.. dlatego prosze o pomysły..
Pięknie i niebanalnie ale oryginalnie to ślub konkordatowy w Kaplicy na Wiktorówkach /Tatry/. Przepiękne widoki z Rusinowj Polany. Pozdrawiam serdecznie narzeczonych !
Jeżeli to możliwe to na ślub i wesele jedźcie bryczką i końmi:) Jeżeli odległość na to pozwoli.
Moja kuzynka wymarzyła sobie swój slub jeszcze w dzieciństwie.
Chciała, żeby odbył się w drewnianym maleńkim kościółku, a ona w prostej sukni z bukietem polnych kwiatów.
Jeśli piękny slub jest Twoim marzeniem- to nie daj się. Nie słuchaj, ze slub- nie warto, lepiej podróz itd.
Ślub mojej kuzynki odbył się w Boże Ciało. W maleńkim drewnianym kościółku ( goście nie zmielścili się do środka), miała zupełnie prostą suknię- taką rurkę, zupełnie prosty welon, jedynym takim luksusowym elementem był koronkowy płaszczyk. Miała bukiecik ze stokrotek i chabrów. Opowiadała mi, ze jej marzeniem było, zeby w czasie, kiedy będzie brała slub kwitły jasminy. I kwitły :) Poprosiła, zeby goscie nie przynosili ze soba kwiatów, tylko ksiązkę, która będzie im przez następne lata przypominac o tym dniu.
Weselicho odbyło się w ośrodku w samym środku lasu na jurze krakowsko częstochowskiej. Do obiadu przygrywali filcharmonicy- znajomi młodych.
Goście dostali na pamiątkę i z formie podziękowania za obecność aniołki z masy solnej- własną ręką opisane, zapakowane w ładne torebeczki. Na koniec już Młodzi wysłali swoich rodziców na egzotyczne wczasy.
Każdy szczegół- począwszy od zaproszeń, poprzez stroje, samą uroczystość był wynikiem realizacji marzenia- tego pierwszego, najniewinniejszego dziewczyńskiego marzenia, zeby choć raz być księzniczką i choć raz otworzyć furtkę z bajki.
Jesli takie jest równiez twoje marzenie- to je śmiało realizuj, a nie słuchaj, ze nie warto, za drogo, że sie nie opłaca, ze się nie zwraca itd.
Żadne pieniądze nie są warte tego, zeby zaniechać realizacji marzeń.
No i gratuluję :)
Życze Wam pieknej złotej przyszłości- reka w rękę.
Mnie się bardzo podoba jak do ołtarza odprowadza tata albo ktoś inny bliski(w razie braku taty),
koniecznie z opuszczonym woalem na twarz , a potem oddaje przyszłemu mężowi,
a on welon podosi do góry- prozaiczne a jakie piękne..
u mnie ryczeli już "na dzień dobry"