Oj Bahus, Bahus, zadajesz pytania, zawsze się znajdzie coś do polania. Że lajanówki smak wszyscy poznali, będą więc znowu na nią czekali. Zaproszenie nie raz Ci składałem, nie przyjechałeś, to sam wychlałem.
Z rymem czy bez - lajanówka dobra rzecz. Kto spróbował i nie tylko bez wątpienia poprze myśl, zapas większy zrobić trzeba gdy w świat poszła wieść, lajanówkę chlać, nie sączyć trzeba
Mam pytanie: Jak się dziś miewa ta
co rozgrzewa (a nie przyodziewa)?
Lajanówką...orzekli ją wszyscy,
tak ci dalecy jak i ci bliscy
Bahus
Oj Bahus, Bahus, zadajesz pytania,
zawsze się znajdzie coś do polania.
Że lajanówki smak wszyscy poznali,
będą więc znowu na nią czekali.
Zaproszenie nie raz Ci składałem,
nie przyjechałeś, to sam wychlałem.
I tylko żal gorzki, w sercu do Lajana,
któremu... "nakapać" się chciało....
"Nakapał"... to dobrze ...lecz czemu tak mało ?!!!!!
Wiecie co? Normalnie się spłakałam :D
O matuńciu, ratuńciu!
Ino "ale" na "lecz" proszę wymienić, coby rytm był lepszy. Lajanówkę zresztą się chla, a nie sączy, to i wierszydło musi lecieć szybciej ;>
Zrobione, poprawione
Dorotka! Kiedy zjazdowe spotkanie? Bo mi Bahus wysączy wszystko.
Z rymem czy bez - lajanówka dobra rzecz.
i nie tylko
Kto spróbował
bez wątpienia poprze myśl,
zapas większy zrobić trzeba
gdy w świat poszła wieść,
lajanówkę chlać, nie sączyć trzeba
a co się stało z przepisem? wyparował czy też został wysączony?