Ja również będę czekała. Tym goręcej będę wypatrywać powrotu, że sama mam jakiś okropny okres prywatno-zawodowy. Chyba żeśmy się nawet poklikały z Kokliko, tylko że każda z zupełnie innego powodu. Mój o wiele bardziej błahy, tym bardziej mi głupio z tego powodu. Pola pewnie wróci pełna nowych sił, jak jej ogrodowa zieleń, zbita gradem i niepogodą :) Oby tak było! Do usłyszenia zatem!
O matulu , to musze zalozyc watek i dla Ciebie tez:) Kokliko ma poczucie humoru i wybaczy, a Ty nic takiego strasznego nie napisalas, czytalam dokladnie. Pola podniesie sie silna, jak jej ogrod, to gwarantowane!
Wkn, jestes ludzka a ludzie bladza czasami, pamietasz? Sle cieplosci tineczka
Pola Kochana... Widze, ze nie śpisz, mam nadzieję, zę nie obgryzasz nerwowo palców... Nie ma po co bo będzie dobrze. To mowię ja - Agik :) A jak ja mówię, ze będzie dobrze- to będzie dobrze. Mam na to świadków.
Sciskam Cię gorąco i a sio spać i słodko śnic. I wracać szybciutko.
Kiedyś, całkiem niedawno , chyba bahus poddał w watpliwość skuteczność wspierania przez internet osób potrzebujących " dobrego słowa".Teraz naocznie przekonałam się, jak bardzo się mylił. Kiedy w nocy przezczytałam, co napisała Tineczka coś zakręciło mnie w nosie , ale / i poczułam się o niebo lepiej :) Bardzo dziękuję za pamięć i wszystkie miłe słowa.To bardzo, bardzo potrzebne. Właśnie zbieram się do szpitala.Woda leje się do wanny, więc skorzystałam z chwilki wolnego czasu, aby napisać Wam, jak bardzo się cieszę z tych miłych słów , które tutaj przeczytałam.Dziękuję. Lecę łapać byka za rogi ! Do zobaczenia może pojutrze ?Pola
Pola, szpital okazuje się być czasami dobrym miejscem. Chociażby po to aby znaleźć tam pomoc i może usłyszeć dobre wieści. Życzę Ci tego z całego serca...:)
A swoją drogą - jakiś wysyp z chorobami czy co ... Ja przy okazji też powiem, że jestem po świeżo stoczonym pojedynku z niepewnością , strachem i pytaniem jak najlepiej zagospodarować czas... Tym razem 1:0 dla mnie. Według wiedzy na dzień dzisiejszy. Kto wie, co będzie jutro... ale dzięki temu to "dziś" jakby ważniesze...
Kochana Bogusiu, trzymam kciuki i modlę się, zeby wszystko poszło ok i żeby jaskiniowe łobuzy odmaszerowały po pierwszej bitwie! Trzymaj się, bądź spokojna i wracaj szybciutko do nas!
Dziękuję za wszystkie miłe słowa i życzenia zdrowia Przydadzą się bardzo, bo 27 VII spowrotem muszę się stawić w szpitalu - zobaczymy co z tego wyniknie
P.S.Nie ma to, jak głupia baba dorwie się do laptopa. Choćby bolało, kłuło i piekło, to i tak coś trzeba naskrobać !
Sprawdzałam, kiedy Pola się logowała, weszłam na jej stronę i język prawie mi do pupy uciekł z łakomstwa na widok tych wszystkich zdjęć, zanim się dokopałam do interesującej mnie informacji. Polu42, ja też czekam :)
Polu, na sekunde, na minute , na chwile wlacz sie do nas, i tych zwawych co Ci zycza i tych ulomnych co zycza w trojnasob.Wcale nie chodzi o to, ze zdrowi zycza gorzej, ale ci choracy mysla sobie, ze skoro Pola , skoro xygretka, to dlaczego nie ja? Wiadomo, ze nie jestes dla mnie xygretka, taka smakosia strasznie mnie na duchu podniosla piszac o wypadajacych wlosach,a napisala to tak jak o sliwkach w za mocnym occie. Emilko, najlepsze slowa w tym zmaganiu sie z niemoca sa wlasnie od Ciebie.
Polu, mam nadzieje, ze nie borykasz sie z tym samym swinstwem, ale kazde borykanie jest smutne, dopoki ktos tego z Toba nie podzieli. Ja juz nie mam ochoty dzielic sie wiadomosciami o zdrowiu, ja tzw rzepa ,codziennie sie dowiaduje, ze tutaj konieczny by-pass, a tutaj chemii troche,a tutaj jeszcze jakas ina wszywka w zyle. Kto by przewidzial jeszcze rok temu? Przed kazda nastepna wizyta u lekarza umieram ze smiechu, bo a nuz kaza mi i mozg przetrasnsplantowac, niewykluczone, ze wkrotce i to zaproponuja. Wyobrazacie sobie jak to jest kiedy zasypiasz z wierszami Wazyka, a budzisz sie z Broniewskim, albo i z taka Wasilewska! Na pamiec wyuczyc sie prosze. No i sobie zyje jak w lunaparku ,pomiedzy tragicznymi , a jednak troche wesolymi clownami. Bo zycie ma sie toczyc nadal, nawet jesli ja zejde z tego swiata pomiedzy beznadziejnym przepisem na marchewke w maselku uszykowana i jakas wykwitnie przyrzadzona kalarepka, to beda korzystac i z marchewki i z kalarepki nasze dzieci.Wszystko jest warte zachodu i krzataniny, nawet tej codziennie beznadziejnej Ostatnie zdania pisalam do siebie, bo pewna jestem, ze Pola sie wydobyla z niechcacej choroby i zawiadmi nas wkrotce, ze niechcaca....
Więc tu też się martwią o naszą Polę... Ja na nią czekam w wątku protalowym. Pisała, że po pierwszej operacji czeka ją jeszcze jedna, potem, że wnuczek pojechał na trzy dni na obserwację do szpitala alergologicznego i nagle zamilkła :( Mam szczerą nadzieję, ze wszystko u niej ok, tylko po prostu nie ma czasu napisać.
Kokliko, niedawno dowiedziałam się o Twoich zmaganiach z nieproszonym gościem. Nie umiem używać wzniosłych słów, więc nie będę się wysilać żeby Ci mądre myśli jakieś przekazać. Powiem Ci po prostu, że będę o Tobie pamiętać w mojej modlitwie, bo szczerze wierzę w jej moc. I wierzę, że przyjdzie czas, że napiszesz nam tu, że pozbyłaś się tego sku....la. Ślę moc uścisków. Może nie w tym wątku powinnam to pisać, ale już nie będę kasować. Głowa do góry. Z włosami czy bez. Teraz jest moda na wszystko. Najważniejsze, byś nie straciła nadziei. Pozdrawiam!
Kochani ! Jestem , nawet często zagladam, ale nie jestem póki co w stanie pisać. Próbowałam kilkakrotnie, ale likwidowałam post ...Wybaczcie. Pięknie dziekuję ,ze pamiętacie o mnie.Nie spodziwałam sie tego .To dla mnie wielka radość.
Kochana Polu, naskrob, prosze, bo bardzo sie zmartwilam!
Czekam do jutra, obiecuje, ze pomozemy Ci rekami i nogami w kazdej trosce!!! Wiem, ze tak bedzie, przekonalam sie sama jaka otuche i pomoc doznalam tutaj:)
Pola jutro rano bedzie operowana, wysylam cieple mysli i mase dobrych fluidow!
Wracaj szybko do nas:)
Pola wszystkiego dobrego życzę Ci ,będę trzymać kciuki za Ciebie .Pozdrawiam
Wszystkiego najlepszego
trzymam kciuki :)
Dużo, dużo, zdrówka Polu Ci życzę ,wracaj do nas szybko.
Wracaj Polu do nas cala i zdrowa, przesyłam Ci moc dobrych fluidów, czekamy na Ciebie!!
Ja też będę na Ciebie czekała. Wracaj zdrowa i z okrzykiem, że wszystko co złe jest już za Tobą. Zasyłam wiele serdeczności. Będzie dobrze!
trzymaj się cieplutko;) wracaj pełna sił :)))
Ja również będę czekała. Tym goręcej będę wypatrywać powrotu, że sama mam jakiś okropny okres prywatno-zawodowy.
Chyba żeśmy się nawet poklikały z Kokliko, tylko że każda z zupełnie innego powodu. Mój o wiele bardziej błahy, tym bardziej mi głupio z tego powodu.
Pola pewnie wróci pełna nowych sił, jak jej ogrodowa zieleń, zbita gradem i niepogodą :) Oby tak było!
Do usłyszenia zatem!
O matulu , to musze zalozyc watek i dla Ciebie tez:)
Kokliko ma poczucie humoru i wybaczy, a Ty nic takiego strasznego nie napisalas, czytalam dokladnie.
Pola podniesie sie silna, jak jej ogrod, to gwarantowane!
Wkn, jestes ludzka a ludzie bladza czasami, pamietasz?
Sle cieplosci
tineczka
Pola Kochana...
Widze, ze nie śpisz, mam nadzieję, zę nie obgryzasz nerwowo palców...
Nie ma po co bo będzie dobrze.
To mowię ja - Agik :) A jak ja mówię, ze będzie dobrze- to będzie dobrze. Mam na to świadków.
Sciskam Cię gorąco i a sio spać i słodko śnic.
I wracać szybciutko.
trzymam kciuki
Kiedyś, całkiem niedawno , chyba bahus poddał w watpliwość skuteczność wspierania przez internet osób potrzebujących " dobrego słowa".Teraz naocznie przekonałam się, jak bardzo się mylił. Kiedy w nocy przezczytałam, co napisała Tineczka coś zakręciło mnie w nosie , ale / i poczułam się o niebo lepiej :)
Bardzo dziękuję za pamięć i wszystkie miłe słowa.To bardzo, bardzo potrzebne.
Właśnie zbieram się do szpitala.Woda leje się do wanny, więc skorzystałam z chwilki wolnego czasu, aby napisać Wam, jak bardzo się cieszę z tych miłych słów , które tutaj przeczytałam.Dziękuję.
Lecę łapać byka za rogi ! Do zobaczenia może pojutrze ?Pola
Trzymaj sie i szybciutko wracaj do sil!
Już od rana trzymam kciuki. Będzie wszystko dobrze! Nie ma innej opcji! Ślę dobre fluidy w Twoją stronę i czekam Twojego szybkiego powrotu.
Pola, szpital okazuje się być czasami dobrym miejscem. Chociażby po to aby znaleźć tam pomoc i może usłyszeć dobre wieści.
Życzę Ci tego z całego serca...:)
A swoją drogą - jakiś wysyp z chorobami czy co ... Ja przy okazji też powiem, że jestem po świeżo stoczonym pojedynku z niepewnością , strachem i pytaniem jak najlepiej zagospodarować czas... Tym razem 1:0 dla mnie. Według wiedzy na dzień dzisiejszy. Kto wie, co będzie jutro... ale dzięki temu to "dziś" jakby ważniesze...
Pola, raz jeszcze słońca w sercu Ci życzę ...:)
Polu życzę Ci zdrówka. Trzymaj się!
Kochana Bogusiu, trzymam kciuki i modlę się, zeby wszystko poszło ok i żeby jaskiniowe łobuzy odmaszerowały po pierwszej bitwie! Trzymaj się, bądź spokojna i wracaj szybciutko do nas!
Życzę zdrowia Polu i czekam na twój powrót ze szpitala i wiadomość od Ciebie.
Tez ślę dużo dobrych fluidów. Wracaj szybciutko do zdrowia. Serdecznie pozdrawiam.
Serdecznie pozdrawiam. Trzymam kciuki. Wracaj jak najszybciej do zdrowia i do nas. Elzbieta
Dużo zdrówka życzę!
Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze:) Napewno będzie!!!
Szybkiego powrotu do zdrowia i zobaczenia Twoich postów na WŻ pozdawiam
Wracaj Polu szybko- zdrówka życzę i pozdrawiam !
Dużo zdrowia i wracaj szybko.
trzymam kciuki i wysyłam fluidy:)
Będzie dobrze!!Pozdrawiam
Kochana Polu, zycze Ci, naprawde i z calego serca, zeby wszystko odbylo sie jak nalezy i z dobrym, ma sie rozumiec, rezultatem.
Polu, jestes juz pewnie po operacji, wiec teraz tylko zbieraj sily i wracaj szybko do zdrowia.
Polu,teraz już będzie z górki - zdrowiej szybciutko i trzymaj się cieplutko!
Polu , zdrowiej szybciutko i wracaj do nas .
Mam nadzieję,że po operacji ok!
życzę szybkiego powrotu do zdrówka, do nas i dużo sił!
Mam nadzieję, że wszystko poszło dobrze i niedługo tutaj wrócisz. Zdrówka życzę.
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia
Dziękuję za wszystkie miłe słowa i życzenia zdrowia
Przydadzą się bardzo, bo 27 VII spowrotem muszę się stawić w szpitalu - zobaczymy co z tego wyniknie 
P.S.Nie ma to, jak głupia baba dorwie się do laptopa. Choćby bolało, kłuło i piekło, to i tak coś trzeba naskrobać !
Będzie dobrze Bogusiu:) przesyłam ciepłe myśli :)
Super, ze juz jestes z nami!!!!
Czekamy do 27 i dalej trzymamy kciuki:)
Dobrze, ze jestes "glupia", bo inaczej zamartwilibysmy sie na smierc:)))
Pola, teraz odpoczywaj i zbieraj siły a my będziemy cały czas z Tobą.
Ps. Fajnie, że już jesteś
Będzie dobrze , bo dobrze być musi . Trzymaj się dzielnie i zdrowiej szybko.Pozdrawiam
Polu, trzymaj się zdrowo!
Trzymaj się, będzie dobrze.
Pola, dzisiaj juz 31 VII, jak poszlo? Masz sile dac nam znac jak sie czujesz???
Trzymam kciuki i cieplo Cie przytulam
Sprawdzałam, kiedy Pola się logowała, weszłam na jej stronę i język prawie mi do pupy uciekł z łakomstwa na widok tych wszystkich zdjęć, zanim się dokopałam do interesującej mnie informacji.
Polu42, ja też czekam :)
Polu, na sekunde, na minute , na chwile wlacz sie do nas, i tych zwawych co Ci zycza i tych ulomnych co zycza w trojnasob.Wcale nie
chodzi o to, ze zdrowi zycza gorzej, ale ci choracy mysla sobie, ze skoro Pola , skoro xygretka, to dlaczego nie ja?
Wiadomo, ze nie jestes dla mnie xygretka, taka smakosia strasznie mnie na duchu podniosla piszac o wypadajacych wlosach,a napisala to tak jak o sliwkach w za mocnym occie. Emilko, najlepsze slowa w tym zmaganiu sie z niemoca sa wlasnie od Ciebie.
Polu, mam nadzieje, ze nie borykasz sie z tym samym swinstwem, ale kazde borykanie jest smutne, dopoki ktos tego z Toba nie podzieli.
Ja juz nie mam ochoty dzielic sie wiadomosciami o zdrowiu, ja tzw rzepa ,codziennie sie dowiaduje, ze tutaj konieczny by-pass, a tutaj chemii troche,a tutaj jeszcze jakas ina wszywka w zyle. Kto by przewidzial jeszcze rok temu?
Przed kazda nastepna wizyta u lekarza umieram ze smiechu, bo a nuz kaza mi i mozg przetrasnsplantowac, niewykluczone, ze wkrotce i to zaproponuja. Wyobrazacie sobie jak to jest kiedy zasypiasz z wierszami Wazyka, a budzisz sie z Broniewskim, albo i z taka Wasilewska! Na pamiec wyuczyc sie prosze.
No i sobie zyje jak w lunaparku ,pomiedzy tragicznymi , a jednak troche wesolymi clownami.
Bo zycie ma sie toczyc nadal, nawet jesli ja zejde z tego swiata pomiedzy beznadziejnym przepisem na marchewke w maselku uszykowana i jakas wykwitnie przyrzadzona kalarepka, to beda korzystac i z marchewki i z kalarepki nasze dzieci.Wszystko jest warte
zachodu i krzataniny, nawet tej codziennie beznadziejnej
Ostatnie zdania pisalam do siebie, bo pewna jestem, ze Pola sie wydobyla z niechcacej choroby i zawiadmi nas wkrotce, ze niechcaca....
Więc tu też się martwią o naszą Polę... Ja na nią czekam w wątku protalowym. Pisała, że po pierwszej operacji czeka ją jeszcze jedna, potem, że wnuczek pojechał na trzy dni na obserwację do szpitala alergologicznego i nagle zamilkła :( Mam szczerą nadzieję, ze wszystko u niej ok, tylko po prostu nie ma czasu napisać.
Kokliko, niedawno dowiedziałam się o Twoich zmaganiach z nieproszonym gościem. Nie umiem używać wzniosłych słów, więc nie będę się wysilać żeby Ci mądre myśli jakieś przekazać. Powiem Ci po prostu, że będę o Tobie pamiętać w mojej modlitwie, bo szczerze wierzę w jej moc. I wierzę, że przyjdzie czas, że napiszesz nam tu, że pozbyłaś się tego sku....la. Ślę moc uścisków. Może nie w tym wątku powinnam to pisać, ale już nie będę kasować. Głowa do góry. Z włosami czy bez. Teraz jest moda na wszystko. Najważniejsze, byś nie straciła nadziei. Pozdrawiam!
Polu ..Bogusiu , gdzie jesteś kochana? odezwij się do nas :))
Odezwij sie!
Czekam niecierpliwie:)
Pola, długo Cię nie ma na forum więc się zaczynamy martwić. Napisz proszę choć kilka słów. Uściski.
Ps. Czekamy...
Kochani ! Jestem , nawet często zagladam, ale nie jestem póki co w stanie pisać. Próbowałam kilkakrotnie, ale likwidowałam post ...Wybaczcie.
Pięknie dziekuję ,ze pamiętacie o mnie.Nie spodziwałam sie tego .To dla mnie wielka radość.
Nawet nieźle mi poszły te wpisy. Może jutro coś naskrobię ?
Kochana Polu, naskrob, prosze, bo bardzo sie zmartwilam!
Czekam do jutra, obiecuje, ze pomozemy Ci rekami i nogami w kazdej trosce!!! Wiem, ze tak bedzie, przekonalam sie sama jaka otuche i pomoc doznalam tutaj:)
Tule Cie cieplutko, spij spokojnie!
Polu , tak jakos pusto na wż bez Ciebie.. wracaj szybciutko kochana:)