Moja córcia zażyczyła sobie ciasteczka- misie. Nie chodzi konkretnie o formę, bo taką mogę kupić, ale chodzi o samo ciasto na ciasteczka. Nie lubię kruchych ciasteczek, tylko miękkie. Czy ktoś ma przepis na takie?
A może spróbuj "Walijskie ciasteczka bez pieca" . Z patelni są mięciutkie jak biszkopty. Pozdrawiam!
Moja córcia zażyczyła sobie ciasteczka- misie. Nie chodzi konkretnie o formę, bo taką mogę kupić, ale chodzi o samo ciasto na ciasteczka. Nie lubię kruchych ciasteczek, tylko miękkie. Czy ktoś ma przepis na takie?
A może spróbuj "Walijskie ciasteczka bez pieca" . Z patelni są mięciutkie jak biszkopty. Pozdrawiam!