Miałam kiedyś żeliwny kociołek i nie powiem pieczonki były w nim pycha tyle tylko że trzeba bardziej o niego dbać, tzn po wykorzystaniu trzeba dokładnie umyć i nasmarować tłuszczem żeby nie rdzewiał. Teraz mam aluminiowy i problem smarowania tłuszczem odpadł, teraz wystarczy umyć, wysuszyć i wszystko jest ok, Pozdrówka i życzę pysznych prażonek
Proszę o poradę czy lepiej kupić kociołek żeliwny czy z emaliowaną powłoką ?
ja mam żeliwny i połowa mojej rodziny też i właśnie taki polecam :))
Mam żeliwny i jestem zadowolona
Miałam kiedyś żeliwny kociołek i nie powiem pieczonki były w nim pycha tyle tylko że trzeba bardziej o niego dbać, tzn po wykorzystaniu trzeba dokładnie umyć i nasmarować tłuszczem żeby nie rdzewiał. Teraz mam aluminiowy i problem smarowania tłuszczem odpadł, teraz wystarczy umyć, wysuszyć i wszystko jest ok, Pozdrówka i życzę pysznych prażonek