Czy ktoś może wie co to jest i jak się używa: gliniany, podłużny półmisek (z czerwonej gliny) na górze którego jest jakby ruszt (gliniany), będący integralną częścią tego naczynia, po prostu całość wypalona w jednym kawałku gliny. Widziałam to w Lizbonie, w takich GS-owskich sklepach (ale i też w takich dla turystów). W sumie g... obchodzi ale intryguje. Dziękuję i pozdrawiam Hiacynta.
Ha! W trakcie pobytu w Lizbonie (5dni) nauczyłam się tylko podstawowych zwrotów grzecznościowych, a to trochę za mało aby zapytać o naczynie. Po angielsku rzeczywiście trudno się tu dogadać (zwłaszcza w GS-ie).
mam skojarzenie z garnkiem rzymskim, ktory jest zrobiony z gliny. Mozna w nim piec bez uzycia tluszczu, nalezy uprzednio garnek zanurzyc na kilkanascie minut do wody.
Czy ktoś może wie co to jest i jak się używa: gliniany, podłużny półmisek (z czerwonej gliny) na górze którego jest jakby ruszt (gliniany), będący integralną częścią tego naczynia, po prostu całość wypalona w jednym kawałku gliny. Widziałam to w Lizbonie, w takich GS-owskich sklepach (ale i też w takich dla turystów). W sumie g... obchodzi ale intryguje. Dziękuję i pozdrawiam Hiacynta.
Dlaczego tak zwyczjnie nie sptyałas w sklepie ..... co to jest i do czego słuzy ... Kto pyta .... ten ma odpowiedz .. !!
Ha! W trakcie pobytu w Lizbonie (5dni) nauczyłam się tylko podstawowych zwrotów grzecznościowych, a to trochę za mało aby zapytać o naczynie
. Po angielsku rzeczywiście trudno się tu dogadać (zwłaszcza w GS-ie).
mam skojarzenie z garnkiem rzymskim, ktory jest zrobiony z gliny. Mozna w nim piec bez uzycia tluszczu, nalezy uprzednio garnek zanurzyc na kilkanascie minut do wody.