Forum

Rozmowy wolne i frywolne

To tak boli...

  • Autor: kasmat81 Data: 2009-08-03 19:19:36

    Kochani ja wiem,że to może nie jest odpowiednie miejsce na to co chcę Wam powiedzieć,ale ja muszę się "wygadać' bo chyba zwariuję!!!
    Nie zdążyłam podzielić się z Wami wiadomością,że jestem w ciąży a wczoraj ją straciłam...To był jedenasty tydzień.
    Do tego pani doktor (miałam już krwotok i byłam przerażona) w szpitalu przywitała mnie słowami "dzisiaj się wściekły chyba"i "czy pani na tej ciąży nie zależy?"-według niej powinnam była już dawno zwijać się z bólu i leżeć w gabinecie zabiegowym a ja skurcze poczułam dopiero w drodze do szpitala!
    Teraz jestem już w domu i gdyby nie mój 3-letni synek to chyba bym oszalała.Nie mogę w ogóle dojść do siebie...

  • Autor: onlyred Data: 2009-08-03 19:26:35

    Przykro mi bardzo! Wiem, ze żadne słowa nie złagodzą Twojego bólu, ale jestem z Tobą.  

  • Autor: meg30 Data: 2009-08-03 19:27:01

     Bardzo Ci współczuje.
     Trzymaj sie.

  • Autor: Rzymianka Data: 2009-08-03 19:30:33

    Współczuję Ci serdecznie, to wielki ból, ale jesteś młodą kobietą, a czas goi rany. Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę dużo słonecznych dni.

  • Autor: kamaxyz Data: 2009-08-10 16:58:38

    Użytkownik Rzymianka napisał w wiadomości:
    > Współczuję Ci serdecznie, to wielki ból, ale jesteś młodą
    > kobietą, a czas goi rany. Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę dużo
    > słonecznych dni.



    dokładanie....życzę wytrwałości
     podpięłam się pod Rzymiankę ..
    .bo tak samo myślę

  • Autor: Alicja64 Data: 2009-08-03 19:44:44

    Wielkie wyrazy wspolczucia, znam ten bol. Nie poddawaj sie bo  zycie jeszcze przed Toba. Kiedy przyjdzie odpowiedni czas bedzie i drugie malenstwo. Tak to juz jest na tym swiecie ze nic od nas nie zalezy. Glowa do gory bo musisz byc silna dla synka. Czas goi rany i Ty tez sie poczujesz lepiej, uwierz mi. Pozdrawiam serdecznie.

  • Autor: jannaj Data: 2009-08-03 19:46:11

    Bardzo CI współczuję. Niestety w zdecydowanej większości polscy lekarze nie potrafią w sposób delikatny romawiać z pacjentem. Nikt ich tego nie uczy. Niestety.

  • Autor: heiworth Data: 2009-08-03 19:50:48

    Ja też baardzo Ci współczuję.....jestem z Tobą....   trzymaj się !!!!!

  • Autor: MARTA84 Data: 2009-08-03 19:54:59

    witaj bardzo mi przykro ja jestem w ciazy ale tez mam jakies problemy  bo krwawiłam i na razie wszytsko jest dobrze bo jestem na lekach trzymaj sie cieplutko :(

  • Autor: anusia_m Data: 2009-08-03 19:55:15

    Wyrazy współczucia... Życzę Ci duuużo sił i mocno ściskam!

  • Autor: bea39 Data: 2009-08-03 19:56:19

    Czas takich ran nie goi, ale uczymy się z tym  zyć. Jestem świadoma,że zaraz na moja głowę posypią się gromy, bo trzeba kadzić, słodzić , pitolić. Nieprawda.
     Kiedy z winy lekarza traciłam syna w 23 tygodniu ciąży usłyszałam,że to był mój sposób na usunięcię ciąży (!!!!!!). Kiedy przedwcześnie rodziłam drugiego syna usłyszałam mniej więcej to samo co ty...Mało,nie mogli wybudzić mnie i dopiero po latach mama przyznała się do tego co sama wiedziałam. Ordynator powiedział jej,że umieram.
    Z czasem oswoisz sięz ta myślą, zajmie Ci to troszkę czasu, ale nie będzie tak bolało. Masz przynajmniej synka w domu, pozwoli Ci uporać się z myślami, ja nie miałam nikogo, wyobraź sobie moją kolejną ciążę. Mam teraz dwoje "upierdliwych" ale kochanych dzieciaków.
    O tej ciązy myśl,że widocznie natura sama dokonała wyboru, nie miałaś na to wpływu i nie staraj się rozpamiętywać tego co powiedział lekarz.W szpitalu jesteś przedmiotem nie człowiekiem.
    Czas leczy rany.....bzdet..........czas łagodzi ból....Masz synusia, zajmie Ci cały Twój wolny czas, a z czasem los przyniesie to co ma przynieść. Głowa do góry, nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być lepiej.

  • Autor: Shanna Data: 2009-08-03 20:10:21

    a ja siedze i rycze

  • Autor: bea39 Data: 2009-08-03 20:16:02

    Nie rycz...to jest życie....To jest coś co sprawia,że jestesmy twarde...

  • Autor: kasmat81 Data: 2009-08-03 20:24:28

    Bardzo Wam wszystkim dziękuję bo jest mi odrobinkę lżej,że mogłam podzielić się z kimś swoim bólem...bo na nic innego nie mam siły!

  • Autor: kwiatek09 Data: 2009-08-03 20:43:57

    Mam nadzieję,że mąż jest z Tobą,bo nic o nim nie wspominasz.
    Niech nie wypuszcza Cię z ramion i tuli,tuli bez końca!!!

  • Autor: carmen112 Data: 2009-08-03 20:52:41

    Użytkownik bea39 napisał w wiadomości:
    > Czas takich ran nie goi, ale uczymy się z tym  zyć. Jestem
    > świadoma,że zaraz na moja głowę posypią się gromy, bo trzeba kadzić,
    > słodzić , pitolić. Nieprawda. Kiedy z winy lekarza traciłam syna w 23
    > tygodniu ciąży usłyszałam,że to był mój sposób na
    > usunięcię ciąży (!!!!!!). Kiedy przedwcześnie rodziłam drugiego syna
    > usłyszałam mniej więcej to samo co ty...Mało,nie mogli wybudzić mnie i
    > dopiero po latach mama przyznała się do tego co sama wiedziałam. Ordynator
    > powiedział jej,że umieram.Z czasem oswoisz sięz ta myślą, zajmie Ci to
    > troszkę czasu, ale nie będzie tak bolało. Masz przynajmniej synka w domu,
    > pozwoli Ci uporać się z myślami, ja nie miałam nikogo, wyobraź sobie
    > moją kolejną ciążę. Mam teraz dwoje "upierdliwych" ale kochanych
    > dzieciaków.O tej ciązy myśl,że widocznie natura sama dokonała
    > wyboru, nie miałaś na to wpływu i nie staraj się rozpamiętywać tego co
    > powiedział lekarz.W szpitalu jesteś przedmiotem nie człowiekiem.Czas leczy
    > rany.....bzdet..........czas łagodzi ból....Masz synusia, zajmie Ci
    > cały Twój wolny czas, a z czasem los przyniesie to co ma przynieść.
    > Głowa do góry, nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być lepiej.

      Świeta prawda bea39......Pozdrawiam i życze dużo siły.Ja leżac po cc w bolach i biorac morfine uslyszalam od lekarki "ze za chwile to moze mi wpieprzyc  po tyłku i przekonam sie co to dopiero ból".....

  • Autor: luckystar Data: 2009-08-05 12:50:40

    Nie wytrzymam, krew mnie zalewa jak czytam takie odzywki "lekarzy" do pacjenta!!!!!!!!!!!!!!! Toz weterynarze maja wiecej serca do swoich pacjentow!!! Kto w tym kraju konczy studia medyczne i jest dopuszczany do leczenia ludzi??????
    Ja bym takiej "lekarce" nie pozwolila byc nocnym strozem!!!!!!!!!!! a tam serce i odpowiednie slownictwo nie jest wymagane.

  • Autor: yette Data: 2009-08-03 20:54:08

    Wyrazy współczucia. Trzymaj się!

  • Autor: eva67 Data: 2009-08-03 21:12:18

    Tojest odpowiednie miejsce,żeby się wygadać .Przykro mi,ze tak Cię los doświadczył.

  • Autor: Mama Rozyczki Data: 2009-08-03 21:17:57

    Bardzo ci wspolczuje :( 

  • Autor: Wkn Data: 2009-08-03 21:21:54

    O pewnych rzeczach się nie zapomina, ale podobno można się z nimi nauczyć żyć. Tylko kurczę, byłoby łatwiej się uczyć, gdyby w trudnych sytuacjach nie słyszało się podobnych tekstów. Staraj się wierzyć, że lekarka nieświadomie dodatkowo Cię zraniła.
    Ale nawet jeśli nieświadomie, jestem za tym, aby rodzina pacjentki grzecznie i wyczuciem reagowała rozmową z takim gapowatym lekarzem. Post factum. Uświadamiając, że to nie czas i nie miejsce na takie słowa, które mogą niekorzystnie wpłynąć na kondycję psychiczną.
    Uściskaj syna, my ściskamy Ciebie.

  • Autor: anko72 Data: 2009-08-03 21:31:02

    Masz w sobie teraz burze hormonów, bo dopiero co byłaś w ciąży, a już nie jesteś. Stąd też u Ciebie taki nastrój. Wiem co czujesz, bo też przez to przechodziłam. Wiesz, dla mnie jedynym pocieszeniem była wiara, że dzieciatko gdyby się urodziłoo pewnie byłoby chore. Dlatego natura w ten sposób nam "pomaga". Trzymam kciuki za Ciebie i wiesz... napiszę Ci tu coś czego nikt jeszcze nie napisał. Mi bardzo pomógł sport, tzn. zwykłe pływanie, jazda na rowwerze. Wtedy, po wysiłku,  czułam, że wydziela się endorfina (hormon szczęścia) i było mi jakoś lepiej. Pozdrawiam.

  • Autor: kasmat81 Data: 2009-08-03 21:33:22

    Kochani jesteście naprawdę!
    Czuję,że choć trochę mnie rozumiecie bo mój mąż, owszem jest ze mną,ale myśli chyba trochę innymi kategoriami.Ja tak jeszcze nie potrafię.
    Dziękuję!

  • Autor: olusia1 Data: 2009-08-03 21:44:24

    Ja też Cię ściskam mocna...będzie dobrze ...zobaczyć , czas goi rany , masz synka w domku i jemu poswięcaj teraz dużo czasu:) A mąz jak to faceci , pewnie też mu cięzko , ale oni  tego nie lubią okazywać ...

  • Autor: luckystar Data: 2009-08-05 12:53:43

    Wkn, to nie jest "gapowatosc" a raczej chamstwo. To nie jedna "lekarka" bo obie dziewczyny napisaly chyba o innych lekarkach, to jest cos nie tak z poszanowaniem pacjenta i jego uczuc i wyglada na to ze dosc powszechne, skoro zdarza sie roznym osobom w roznych miejscach zamieszkania. Szlag mnie trafia!!!!!!!!!!!!!!!!!! Sorry ulzylam sobie;)

  • Autor: Wkn Data: 2009-08-08 14:36:49

    Wolę wierzyć, że to gapowatość. Po prostu dolazłam już do takiego momentu w swoim życiu, że emocjonalne reagowanie może przyprawić mnie o zawał serca, przed którym może zdążę kogoś łupnąć w głupi łeb ze złości.
    A tak, to może uratuję i siebie i jakąś gapę :)
    Choć, masz rację, raczej ostre słowa cisną się w takich sytuacjach na usta.
    Niestety, kilka razy w życiu potraktowano mnie w podobny sposób w naszej kochanej służbie zdrowia.

  • Autor: bagietka Data: 2009-08-03 21:35:13

    Wiem co czujesz... przytulam Cię mocno...

  • Autor: crisen Data: 2009-08-03 21:44:03

    Bardzo współczuję.

  • Autor: dana39 Data: 2009-08-03 22:00:45

    Współczuję Ci serdecznie, z czasem nauczysz się żyć z tym bólem; przeszłam przez to dwa razy, masz to szczęście, że masz synka i dla niego musisz być silna, trzymaj się!

  • Autor: MarzenaD Data: 2009-08-03 22:05:47

    Wiem co przeżywasz, też byłam w 11 tyg. gdy straciłam swoje dziecko, choć minęło już sporo czasu ja ciągle o Nim myślę, tego nie da się zapomnieć... Czas tylko trochę goi rany ale blizna w sercu pozostaje.

  • Autor: eyta Data: 2009-08-03 22:10:02

    Matka natura wie co robi, naprawdę.
    Bardzo Ci współczuję.Buziaki ślę .

  • Autor: tineczka Data: 2009-08-03 22:20:14

    Tule cieplo!

  • Autor: mysha2006 Data: 2009-08-03 22:25:54

    Współczuję Ci bardzo. Tego bólu nie jestem sobie w stanie nawet wyobrazić ale mam nadzieję i wierzę, że szybko dojdziesz do siebie. Dla synka, męża ale przede wszystkim dla samej siebie.

  • Autor: vikunia Data: 2009-08-04 10:44:29

    Wiem co czujesz, bo sama przez to przeszłam. Teraz potrzeba Ci spokoju no i czasu. Nie zapomnisz o tym ale  czas łagodzi rany. Zyczę Ci duzo zdrowia i trzymaj się dzielnie.

Przejdź do pełnej wersji serwisu