witam... mam do was pytanie, do tych , którzy maja własną firmę np. cukiernię. Interesuje mnie temat zakładanie cukierni.. problem w tym ,że nie wiem od czego mam zacząć mysleć.. czy od projektu Biznesplanu?. jesli ktoś ma firme cukierniczą , a chciałby mi doradzić mi czy warto zakładac czy nie to proszę o odpowiedz... dziekuje
Ja bym zaczęła od zapoznania się z wymaganiami sanepidu, kosztem wszelkich urządzeń, które chcesz mieć u siebie, a dopiero potem sporządzała biznesplan...
Witaj Jeżeli "rozpoznałaś" rynek masz potencjalnych nabywców, poszukaj lokalu, Tam sprawdź co masz, a czego nie aby odpowiadało przepisom, możesz spróbowac dogadac się z jakimś przedszkolem albo stołówką, Wtedy spora cześć zmartwień odpadnie (sanepid) tylko trzeba bedzie uzgodnić czynsz. Jeżeli masz książeczkę zdrowia to plus jeśli nie musisz wyrobić, jeśli lokal stacjonarny ze sprzedażą, odpadnie transport do klienta, A jak juz będziesz wiedziec co, jak i gdzie piszesz bizness plan. I tu znów dwie opcje jeśli jesteś bezrobotna to możesz dostać dotację na otwarcie działalności, ( lub własne środki) jeśli nie to bank. Konkurencja w branży cukierniczej jest ogromna ale tez jeśli np. mieszkasz na osiedlu gdzie jest dużo bloków, wydrukuj ulotki wrzuć do skrzynek, a potem przejdź i popytaj kto był by chętny... Życze powodzenia ;)
W sanepidzie zapytaj jakie wymagania sa potrzebne przy zakladaniu cukierni. Jakie maszyny i piece bedziesz potrzebowala. Jak ma wyglądać pomieszczenie Dobry biznes plan i wniosek o dofinansowanie -musisz uwazać na szczególy podpisy i inne takie drobiazgi bo przez takie glupstwo moga odrzucić. Powodzenia bo praca na własny rachunek oplaca sie
witam...
mam do was pytanie, do tych , którzy maja własną firmę np. cukiernię. Interesuje mnie temat zakładanie cukierni.. problem w tym ,że nie wiem od czego mam zacząć mysleć.. czy od projektu Biznesplanu?. jesli ktoś ma firme cukierniczą , a chciałby mi doradzić mi czy warto zakładac czy nie to proszę o odpowiedz... dziekuje
Ja bym zaczęła od zapoznania się z wymaganiami sanepidu, kosztem wszelkich urządzeń, które chcesz mieć u siebie, a dopiero potem sporządzała biznesplan...
Jeżeli "rozpoznałaś" rynek masz potencjalnych nabywców, poszukaj lokalu,
Tam sprawdź co masz, a czego nie aby odpowiadało przepisom,
możesz spróbowac dogadac się z jakimś przedszkolem albo stołówką,
Wtedy spora cześć zmartwień odpadnie (sanepid) tylko trzeba bedzie uzgodnić czynsz.
Jeżeli masz książeczkę zdrowia to plus jeśli nie musisz wyrobić,
jeśli lokal stacjonarny ze sprzedażą, odpadnie transport do klienta,
A jak juz będziesz wiedziec co, jak i gdzie piszesz bizness plan.
I tu znów dwie opcje jeśli jesteś bezrobotna to
możesz dostać dotację na otwarcie działalności, ( lub własne środki) jeśli nie to bank.
Konkurencja w branży cukierniczej jest ogromna ale tez jeśli
np. mieszkasz na osiedlu gdzie jest dużo bloków, wydrukuj ulotki wrzuć do skrzynek,
a potem przejdź i popytaj kto był by chętny...
Życze powodzenia ;)
popytaj o dotacje Unijne - może akurat by coś przysługiwało
W sanepidzie zapytaj jakie wymagania sa potrzebne przy zakladaniu cukierni.
Jakie maszyny i piece bedziesz potrzebowala.
Jak ma wyglądać pomieszczenie
Dobry biznes plan i wniosek o dofinansowanie -musisz uwazać na szczególy podpisy i inne takie drobiazgi bo przez takie glupstwo moga odrzucić. Powodzenia bo praca na własny rachunek oplaca sie