Forum

Kuchenne porady

Prodiż

  • Autor: AndrzejLew Data: 2009-08-11 10:19:06

    Witajcie. Mam prośbe. Może ktoś z Was mógłby mi opisać troche działanie prodiża? Jakie tam są temperatury? Skąd wiadomo kiedy jedzonko jest gotowe? (Nie ma żadnych termometrów czy regulatorów) I w ogóle jak sie tym poslugiwać? Myślę o zastosowaniu do pieczenia drożdżówek bułek i przygotowaniu zapiekanek, mięsa i obiadów "jednogarnkowych" na biwaku. Może ktoś z Was ma inna propozycję "podręcznej" kuchenki? Pozdrawiam Andrzej

  • Autor: Rzymianka Data: 2009-08-11 10:49:56

    Kiedyś bardzo często korzystałam z prodiża / miałam tani prąd/ - temperatury nigdy nie sprawdzałam, pieczenie w prodiżu to takie pieczenie na "oko". Sprawdza się właśnie przy robieniu zapiekanek i pieczeniu mięsa, ciasto też się udaje. Moje ulubione danie z prodiża to kurczak pieczony / kurczaka natrzeć ulubionymi przyprawami na kilka godzin, włożyć do prodiża- przycisnąć do dołu /spłaszczyć/ żeby się górą nie spalił, dodać dwie pokrojone w piórka cebule, przykryć , włączyć i zapomnieć na około 1,5 h/ i gołąbki dla leniwych - dno i boki prodiża wykładamy podgotowaną kapustą , nakładamy farsz i przykrywamy liścmi kapusty, dodajemy trochę wody i tłuszczu, solimy - nakładamy płaski talerz " do góry dnem", nakładamy pokrywę, włączamy i czekamy około 1,5 h. Kiedy chcemy sprawdzić czy dana potrawa jest gotowa należy przygotować sobie miejsce gdzie położymy gorącą pokrywę / ja kładłam ją na garnku/ i sprawdzamy. Pozdrawiam !

  • Autor: Julcia Data: 2009-08-11 12:12:52

    Moja mama ma prodiż i zawsze też piecze w nim na wyczucie. Właściwie po wielu latach użykowania takiego sprzętu już się wprawiła. Pamiętam jak zawsze podglądała przez szybkę czy potrawa lub ciasto jest zarumienione. Ja bym obstawiała na około 180-200 stopni. Faktycznie trudno to stwierdzić jak nie ma żadnej regulacji.

  • Autor: kidm Data: 2009-08-11 13:04:14

    W moim prodiżu ( obecnie już 20 letnim) o ile pamiętam była instrukcja , w której pisało aby ciasto piec średnio 40 minut. Z reguły to się sprawdzało. Drożdżówki wystarczyło piec 25 - 30  minut.Jest to dosyć ekonomiczne urządzenie bo pobiera raptem 500 W w ciągu godziny.Stopień upieczenia potrawy można sprawdzić patyczkiem przez otwory w pokrywie.Jeśli potrawa zbytnio się rumieni a jest troszeczkę surowa to należy wyłączyć prodiż z prądu na 5 minut ( nie dłużej) nie odkrywając pokrywy a następnie włączyc znowu.Wydaje mi się ,że świetnie się sprawdzi na biwaku.

  • Autor: karolinkaj Data: 2009-08-21 16:49:08

    to cudowne uzadzenie moi rodzice mieli i uzywali ponad 20 lat, najbardziej co mi smakowalo to prazonki!!! nie ma nic lepszego! kurczak, udka i teoretycznie wszystko to co w piekarniku, tyle ze w prodizu swietnie sie przypieka i jest chrupkie:)

Przejdź do pełnej wersji serwisu