Forum

Rozmowy wolne i frywolne

Małe pytanko -Jaką książkę zabrałybyście na bezludną wyspę?

  • Autor: Regina Florczak Data: 2009-08-23 14:53:58

  • Autor: Regina Florczak Data: 2009-08-23 14:57:38

    Putanko szczególnie do pań!!!!!!!!!!!!

  • Autor: erka Data: 2009-08-23 16:14:38

    "Jak przetrwac na bezludnej wyspie"

  • Autor: kamaxyz Data: 2009-08-23 16:23:03

     Reniu!!
     zdecydowanie " Robinsona Cruzoe" i marzę zostać   Piętaszkiem niekoniecznie uratowanym w piątek z niewoli jenieckiej
    a tak ... poważnie Reniu wzięłabym ze sobą książkę lekką łatwą i miłą w czytaniu, oby nie z serii Harlekina
    może " Trzej Muszkieterowie" czy " Przeminęło z wiatrem"
    kamaxyz

  • Autor: małpiatka Data: 2009-08-23 17:16:17

    "Sto lat samotności" - podstawa. Oprócz tego na jeden wieczór "Małe zbrodnie małżeńskie"... i cykl Piekary o przygodach Mordimera Madderdina, inkwizytora Jego Ekscelencji Biskupa Hez-Hezronu:)... A dla odważnych "Cztery róże dla Lucienne" Topora:) I jeszcze jedna pozycja warta, by zabrać ją na bezludną wyspę - "Paragraf 22" Hellera:) Gorąco polecam!:)

  • Autor: Regina Florczak Data: 2009-08-23 17:18:34

    Ja zabrałbym książkę : "150 technik samogwałtu" jak cierpieć to z przyjemnościa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Autor: małpiatka Data: 2009-08-23 17:53:52

    Hmmm... dla mnie bezludna wyspa to wymarzone wakacje... Z cierpieniem nie ma nic wspólnego... No, ale dla każdego coś miłego...;) Baw się dobrze..;)

  • Autor: Regina Florczak Data: 2009-08-23 18:01:28

    A jak ma wyglądac,                      bez komputera to wielkie cierpienie .

  • Autor: renataz36 Data: 2009-08-23 19:07:35

    Reginko czyżbyś oglądała wczoraj kabareton z Mazurskiej Nocy Kabaretowej i występ Kabaretu Morlanego Niepokoju?

  • Autor: dajanka Data: 2009-08-23 19:51:49

    Ooooo... dobre, dobre;-) A z jakiej to księgarni? Mąż za granicą to hm... hi hi hi:)

  • Autor: Persik1 Data: 2009-08-27 23:52:45

    Użytkownik Regina Florczak napisał w wiadomości:
    > Ja zabrałbym książkę : "150 technik samogwałtu" jak cierpieć to z
    > przyjemnościa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    haha a czytałaś już taką książkę?

  • Autor: erka Data: 2009-08-23 19:14:45

    a tak na serio to zabralabym ze soba Forresta Gumpa, ksiazke.

  • Autor: Shaera Data: 2009-08-23 19:28:02

    Ja zabrałabym całą sagę Tolkiena, bo jedna książka to stanowczo za mało. Poza tym, jedną książkę przeczyta się raz dwa, a tak - zawsze zostaje jeszcze kilka

  • Autor: dajanka Data: 2009-08-23 19:50:53

    "Trędowatą":-) Może nieco patetyczna, miejscami mocno przesadzona,ale uwielbiam książki przy których zaworki w oczach nie wytrzymują:-)

  • Autor: Aleex Data: 2009-08-23 20:10:00

    Bez wahania - Mistrza i Małgorzatę Michaiła Bułhakowa. Mogę ją czytać bez końca :)))

  • Autor: dajanka Data: 2009-08-23 20:59:59

    Z tym też się zgodzę:) dołączam do "Trędowatej":)

  • Autor: Agussia834 Data: 2009-08-23 20:37:16

    "Spóźnieni kochankowie" W. Wharton - piękne, poruszające do głębi.

  • Autor: onlyred Data: 2009-08-23 21:03:48

    Jeśli tylko jedną książkę miałabym wybrać, to byłby wielki problem. Wahałabym sie między "Klubem Dantego", "Harry'm Potterem", Szwejkiem, "Nocami i dniami" i "Czerwonymi makami" i wieloma innymi bliskimi sercu.

  • Autor: abiola Data: 2009-08-23 21:14:35

    hmm ja to miałabym całą walizę książek uratować z wody.. jak coś zacznę to jeśli mnie wciągnie
    to muszę skończyć (choćby o 3 nad ranem ;)) )
    Mam masę książek z czasów fascynacji klubem wysyłkowym, często wracam do nich ;)
    Bardzo lubię czytać lekkie powieści i biografie,  a potem obejrzeć film na ich podstawie.
    Do grona ulubionych zaliczyłabym:
    "Białą Masajkę" Corinne Hofmann i pozostałe części,
     "Dom przy Hope Street" Danielle Steel i inne tej autorki,
     "Cappuccino" Marielli Righini

  • Autor: Regina Florczak Data: 2009-08-24 07:14:44

    Takiej książki jeszcze nie napisali.

  • Autor: bahus Data: 2009-08-26 00:35:38

    Użytkownik Regina Florczak napisał w wiadomości:
    > Takiej książki jeszcze nie napisali.

    Regina...jedno Twoje słowo a natychmiast napiszę
    Bahus

  • Autor: Regina Florczak Data: 2009-08-26 09:30:54

    Bahsku proszę pisz a nuż sie przyda!!!!!!!!!

  • Autor: bahus Data: 2009-08-27 16:59:49

    Ja bym zabrał "Kamasutrę"
    Bahus

  • Autor: alidab Data: 2009-08-27 17:23:51

    Bahus, na bezludną wyspę???? Kamasutra???  Ryzykowne przedsięwzięcie....:)))

  • Autor: Persik1 Data: 2009-08-27 23:55:24

    Użytkownik bahus napisał w wiadomości:
    > Ja bym zabrał "Kamasutrę"Bahus
    lepiej weź instrukcję obsługi gumowej lali

  • Autor: agik Data: 2009-08-28 01:24:45

    A ja dzieła zebrane Lenina ...

  • Autor: Persik1 Data: 2009-08-27 23:57:45

    ciężko byłoby wybrać jedną książkę bo lubię i Trylogię Sienkiewicza, Nad Niemnem, Noce i dnie jak i książki Jeffrega Deavera i kroniki napisane przez Anne Rice i książki Koontza i wiele wiele innych

  • Autor: dora41 Data: 2009-08-28 01:17:28

    Chmielewskiej  -i tu już by był problem którą, jeśli mogła by być tylko jedna,albo Monika Szwaja np.Artystka wędrowna

  • Autor: kokliko Data: 2009-08-28 02:46:17

    Temat sie powtarza, to ja w tamtym roku calkiem inna ksiazke, choc bardzo boleje nad tym, ze i Marquez'a ani Cortazar'a na bezludna wyspe bym nie zabrala. Wot i co.
    Moze niekoniecznie  Kamasutre, ale te dzienniki Nalkowskiej tak zyciem i chucia  udekorowane,chyba wolalabym.
    A najbardziej na ten czas zabralabym listy Kafki do Mileny, do Felicji - jednym slowem "to" i przeciwienstwo "tego".
    Cale szczescie, ze nie musimy przez cale zycie czytac  ani Trylogii, ani Kamasutry, bo nudami bysmy sie nie opedzili.
    Jak juz Wam opowiadalam jestem wielka biblofilka, w tym zbieractwo ksiazek kulinarnych tez na pierwszych pozycjach. Mam tych kulinariow ze czterysta, z czego okolo z osiemdziesiat z wiekow ubieglych, najchetniej czytam przed snem sposob nadziewania przepiorek, niestety nigdy tego nie zastosuje, bo na cztery przepiorki radza  czterdziesci deka masla i cwierc kilo sloninki.

    A ja sie opedzam jedna lyzeczka oleju i jedna  "bibulka"  tlustego w ktora obwijamy przepiorke, albo inna chuda perliczke.
    Mam taka jedna ksiazke przeznaczona dla " aga 999", ale aga sie nie  odzywa, gdzie ja poslac?
    Chodzi o kulinarnego Larousse'a z lat piecdziesiatych dziewietnastego wieku. Obiecalam, mam, ale gdzie aga?

  • Autor: Regina Florczak Data: 2009-08-28 07:18:40

    To miał być żart, bo ksążki o tym tytule nie ma. Jeżeli chodzi o Trylogię to czytałam , czytam i będę czytać.
    Dla mnie nie jest nudna, tylko kawałek ubarwionej naszej historii.

  • Autor: abiola Data: 2009-09-02 20:23:10

    o Matko ja myślałam, że tylko ja mam takie zboczenie
    na tle kulinarnych książek ;)))

  • Autor: Edi® Data: 2009-09-02 18:55:19

    Boso ale w ostrogach- autor Stanisław Grzesiuk

  • Autor: Regina Florczak Data: 2009-09-02 19:31:37

    Dobra jest Grzesiuka Pięć lat kacetu

  • Autor: eyta Data: 2009-09-02 19:27:40

    Trylogię Tolkiena,zawsze i wszędzie.

  • Autor: klio Data: 2009-09-02 20:48:16

    Ja zabrałabym nieskończonąilość papieru i pisadła i pisałabym sama :D

  • Autor: Rzymianka Data: 2009-09-03 21:23:37

    "Kamienne tablice" - Żukrowskiego.

Przejdź do pełnej wersji serwisu