Witam.Mam pytanie do was,czy ktoś prowadzi pizzernie gdzies w małej miejscowosci?i czy oplaca sie rozkręcać taki interes.Tak na poczatek pizza,zapiekanki,frytki ale na wsi.Może ktoś z was ma taka działalność,czy warto?Prosze o poradę.
Jeżeli ta wieś jest przy głównej drodze i w pobliżu nie ma takich miejsc to może się udać. Jeżeli zaś jest to mała wioska i to gdzieś gdzier jeździ mało samochodów (jak u mnie) to niestety taki interes się nie uda.
zawsze można spróbować w mojej wsi - która jest kilka kilometrow od krakowa - gdzie pzzeri mnóstwo - które dodatkowo wożą pizze gratis - jedna osoba odważyła się założyć swoją pizzerię i ma spore wzięcie! nie tylko sporo osób siedzi w lokalu ale mnóstwo zamawia przez telefon!:)) tak że im się opłaca ten interesik
macie racjęmoja wies jest gminna,plac przy szosie blisko szkoła,urzad gminy,przychodnia.Ale nie wiem czy sprzedajac dziennie kilka zapiekanek badz frytek zarobie bo musze ponieść koszty i to duże z otwarciem,wybudowaniem kupnem placu(odwrotnie).ale tak mnie kusi ale jak mi nie wyjdzie to tylko siaść i plakać agwarancji na sukces nikt mi nie zapewni.
może poszukaj lokalu pod wynajem ? chociaż jeśli sama coś wybudujesz to nawet jak pizzeria nie wypali to możesz coś innego otworzyć lub wynająć? z tego co mówisz to lokalizacja jest super - blisko szkoła - a dzieciaki to wdzięczna klientela, a nie mówię już o interesantach gminy, ale decyzję musisz podjąć sama- ja mogę trzymać tylko kciuki żeby się udało!:))
Myślę, że musisz rozważyć również możliwość dowozu do domu klienta. Ja mieszkam pod Krakowem i jest w okolicy pizzeria, kt ora sie utrzymuje, ale rozwożą do domów. Jest też coraz więcej osób które się z miasta przeprowadziły. Ryzyko jest zawsze, choc na wsi większe. Jeśli jednak tak Cię wzięło to trzymam kciuki i życzę powodzenia.
Witam.Mam pytanie do was,czy ktoś prowadzi pizzernie gdzies w małej miejscowosci?i czy oplaca sie rozkręcać taki interes.Tak na poczatek pizza,zapiekanki,frytki ale na wsi.Może ktoś z was ma taka działalność,czy warto?Prosze o poradę.
zalezy jakiej wsi ale mi sie wydaje ze to pomysl kiepski a nawet bardzo zly bo w glownej mierze sukces pizzerii opiera sie wlasnie na lokalizacji
Jeżeli ta wieś jest przy głównej drodze i w pobliżu nie ma takich miejsc to może się udać. Jeżeli zaś jest to mała wioska i to gdzieś gdzier jeździ mało samochodów (jak u mnie) to niestety taki interes się nie uda.
zawsze można spróbować w mojej wsi - która jest kilka kilometrow od krakowa - gdzie pzzeri mnóstwo - które dodatkowo wożą pizze gratis - jedna osoba odważyła się założyć swoją pizzerię i ma spore wzięcie! nie tylko sporo osób siedzi w lokalu ale mnóstwo zamawia przez telefon!:)) tak że im się opłaca ten interesik
macie racjęmoja wies jest gminna,plac przy szosie blisko szkoła,urzad gminy,przychodnia.Ale nie wiem czy sprzedajac dziennie kilka zapiekanek badz frytek zarobie bo musze ponieść koszty i to duże z otwarciem,wybudowaniem kupnem placu(odwrotnie).ale tak mnie kusi ale jak mi nie wyjdzie to tylko siaść i plakać agwarancji na sukces nikt mi nie zapewni.
Gwarancji na sukces nigdy nie bedziesz miec. Musisz sama wybrac czy zainwestować i ponieść to ryryko. W mojej miejscowości chyba by to nie wypaliło.
może poszukaj lokalu pod wynajem ? chociaż jeśli sama coś wybudujesz to nawet jak pizzeria nie wypali to możesz coś innego otworzyć lub wynająć? z tego co mówisz to lokalizacja jest super - blisko szkoła - a dzieciaki to wdzięczna klientela, a nie mówię już o interesantach gminy, ale decyzję musisz podjąć sama- ja mogę trzymać tylko kciuki żeby się udało!:))
dziękuje Anulka
Myślę, że musisz rozważyć również możliwość dowozu do domu klienta. Ja mieszkam pod Krakowem i jest w okolicy pizzeria, kt ora sie utrzymuje, ale rozwożą do domów. Jest też coraz więcej osób które się z miasta przeprowadziły. Ryzyko jest zawsze, choc na wsi większe. Jeśli jednak tak Cię wzięło to trzymam kciuki i życzę powodzenia.
dziękuję za miłe slowa i poradę