Piszę w kuchennych poradach bo mój problem dotyczy pomieszczenia kuchennego , a nie wiem gdzie moje pytanie umieścić..Może ktoś pomoże mi ?Mój fachowiec ,którego już nie nazywam fachowcem poradzil mi ,żeby na podlodze w kuchni położyc gres polerowany. Płytki a jakże położone, zaimpregnowane.Ale natychmiast zostały zaniesione brudem remontowym i teraz absolutnie nie chcą się domyć, wyglądają fatalnie. Proszę może ktoś mi pomoże bo cała radość z wyremontowanego pomieszczenia prysła, bo nowa podłoga wygląda zdecydowanie gorzej niż stara, a ja jestem załamana.Stosowałam preparaty firmy HG
Dziękuję Wam za zainteresowanie się moim problemem i za wskazówki. Okazuje się,że pozbycie się plam z podłogi stanowi niebywały problem. Jak już mówiłam powszechnie dostępne na rynku środki jak i wspomniane HG nie działa. Poprzednie moje płytki na ścianie koloru niemal czarnego to fakt świetnie zmywał ocet, w tym przypadku nie działa. Nie wiem co mam zrobić, bo płytki są pozbawione brudu , ale powleczone smugami szarego koloru. Część płytki jest w zupełnym macie a część błyszczy.Wygląda okropnie.A fachowiec mówi mi .że to typowe dla gresu.
Tak , to typowe dla gresu fatalnej jakości ... Mam też takie płytki w kuchni ( Nowej Gali ) , są fatalne , mimo impregnacji i różnych innych czarów , ich mikropory chłoną wszystko ... , zwłaszcza tłuszcz ... Dlatego odradzam gres Nowej Gali , zwłaszcza w kuchni ...
Ja mam raczej dobrej jakości , ale poprzedni właściciele chyba nie za bardzo wiedzieli jak się z nimi obchodzić.Ale spórbuje octem, mozę te koszmarne brudy wyjdą z porów i w koncu będzie czysto wyglądało.
Piszę w kuchennych poradach bo mój problem dotyczy pomieszczenia kuchennego , a nie wiem gdzie moje pytanie umieścić..Może ktoś pomoże mi ?Mój fachowiec ,którego już nie nazywam fachowcem poradzil mi ,żeby na podlodze w kuchni położyc gres polerowany. Płytki a jakże położone, zaimpregnowane.Ale natychmiast zostały zaniesione brudem remontowym i teraz absolutnie nie chcą się domyć, wyglądają fatalnie. Proszę może ktoś mi pomoże bo cała radość z wyremontowanego pomieszczenia prysła, bo nowa podłoga wygląda zdecydowanie gorzej niż stara, a ja jestem załamana.Stosowałam preparaty firmy HG
znalazłam takie oto informacje na ten temat: http://forum.leroymerlin.pl/czyszczenie-gresu-polerowanego,1,21,940,1221,ssv=2,sbit=2.html#msg-1221
Proponuje sprobowac octem, mialam podobny problem na czarnych kafelkach.Systematycznie zmywalam je octem i efekt byl zdumiewajaco pozytywny.
Dziękuję Wam za zainteresowanie się moim problemem i za wskazówki. Okazuje się,że pozbycie się plam z podłogi stanowi niebywały problem. Jak już mówiłam powszechnie dostępne na rynku środki jak i wspomniane HG nie działa. Poprzednie moje płytki na ścianie koloru niemal czarnego to fakt świetnie zmywał ocet, w tym przypadku nie działa. Nie wiem co mam zrobić, bo płytki są pozbawione brudu , ale powleczone smugami szarego koloru. Część płytki jest w zupełnym macie a część błyszczy.Wygląda okropnie.A fachowiec mówi mi .że to typowe dla gresu.
Tak , to typowe dla gresu fatalnej jakości ...
Mam też takie płytki w kuchni ( Nowej Gali ) , są fatalne , mimo impregnacji i różnych innych czarów , ich mikropory chłoną wszystko ... , zwłaszcza tłuszcz ...
Dlatego odradzam gres Nowej Gali , zwłaszcza w kuchni ...
Ja mam raczej dobrej jakości , ale poprzedni właściciele chyba nie za bardzo wiedzieli jak się z nimi obchodzić.Ale spórbuje octem, mozę te koszmarne brudy wyjdą z porów i w koncu będzie czysto wyglądało.