Jutro w Galerii Krakowskiej jest noc zakupów. Czy warto jechac?? Słyszałam pozytywne i negatywne opinie i sama niewiem. Może ma ktoś ochotę wyrazić swoje zdanie na ten tamat?? :)
Dodam ze zawsze kupuje mase niepotrzebnych ubrań które tylko zalegają w szafie. A taka NOC to nie lada wyzwanie:)
Byłam dziś - pustki nie widziałam nic co warto kupić. Chciałam kupić dla córki jakieś bluzki w H&M- nic jak nigdy, zawsze tam były różne pakowane po 2 a tu pustka. Zrobisz jak zechcesz ale mnie w nocy nikt by do galerii nie wyciągnął - co to za atrakcja. Odnośnie tego co napisałaś w ostatnim zdaniu. Niedawno się zastanawiałam nad tym zaleganiem ubrań i doszłam do wniosku że wszystko co potrzebuje to mam, ileż można kupywać tych ciuchów. :)
Normalnie na takich akcjach oprocz roznych roznosci sklepy "przy okazji" pozbywaja sie tego co zalega magazyny. A klijeci "w szale zakupow" kupuja "jak leci" czesto wiecej i w gorszej jakosci nizby kupili "przy zdrowych zmyslach". Bo wydaje im sie ze tanio - nie mysla o tym ze tanie jet to co nie idzie, co moze w przyszlym sezonie juz nie bedzie modne i co moze nie grzeszy jakoscia. Zaden handlarz nie da nam niczego w prezencie . Ceny sa zawsze tak karkulowane by wyszedl na swoje.
Jezeli komus nie przeszkadza tlok, ma zdrowy rozsadek i dysponuje wiedza o tym co bedzeie jeszcze w przyszlym sezonie modne oraz nie da sie oslepic wizja "taniej " to pewnie i znajdzie cos dla siebie.
Jutro w Galerii Krakowskiej jest noc zakupów. Czy warto jechac?? Słyszałam pozytywne i negatywne opinie i sama niewiem. Może ma ktoś ochotę wyrazić swoje zdanie na ten tamat?? :)
Dodam ze zawsze kupuje mase niepotrzebnych ubrań które tylko zalegają w szafie. A taka NOC to nie lada wyzwanie:)
Myślę,że wydasz kolejną kasę na kolejne ciuchy zalegające w Twojej szafie. I na pewno będzie dużo ludzi.
absolutnie nie warto! teraz dostaniesz 15-25 % rabatu, a na początku grudnia wchodzi zimowa wyprzedaż i rabaty 40-50%. lepiej zaczekać.
Gdybym miała blisko to bym się wybrała. Są wtedy duże obniżki:) Niestety wszędzie mam daleko i nie chce mi się.
Byłam dziś - pustki nie widziałam nic co warto kupić. Chciałam kupić dla córki jakieś bluzki w H&M- nic jak nigdy, zawsze tam były różne pakowane po 2 a tu pustka. Zrobisz jak zechcesz ale mnie w nocy nikt by do galerii nie wyciągnął - co to za atrakcja. Odnośnie tego co napisałaś w ostatnim zdaniu. Niedawno się zastanawiałam nad tym zaleganiem ubrań i doszłam do wniosku że wszystko co potrzebuje to mam, ileż można kupywać tych ciuchów. :)
Hmm myśle ze sobie jednak odpuszcze tą noc :) dziekuje za pomoc:)
Normalnie na takich akcjach oprocz roznych roznosci sklepy "przy okazji" pozbywaja sie tego co zalega magazyny. A klijeci "w szale zakupow" kupuja "jak leci" czesto wiecej i w gorszej jakosci nizby kupili "przy zdrowych zmyslach". Bo wydaje im sie ze tanio - nie mysla o tym ze tanie jet to co nie idzie, co moze w przyszlym sezonie juz nie bedzie modne i co moze nie grzeszy jakoscia. Zaden handlarz nie da nam niczego w prezencie . Ceny sa zawsze tak karkulowane by wyszedl na swoje.
Jezeli komus nie przeszkadza tlok, ma zdrowy rozsadek i dysponuje wiedza o tym co bedzeie jeszcze w przyszlym sezonie modne oraz nie da sie oslepic wizja "taniej " to pewnie i znajdzie cos dla siebie.
Ja bym nie poszła. Zakupy robię w dzień, w nocy wolę się poprzytulać do mężusia :)
zgdzdzm się z Tobą Świete słowa