Znajoma przyniosła do pracy ciasto z okazji chrzcin wnusi - było pieczone na zamówienie , ale nie przez cukiernię, wszystkim bardzo smakowało , ale nikt nie piecze podobnego. NA pewno nie było ciastem podstawowym kruche , ciasto takie 2 kolorowe na nim jabłka , ale wyczuwalne całe kawałki zanurzone w czymś dobrym na tym krem ale nie bita śmietana i przykryte ciastem . no poezja smaku.....Może macie przepis na coś podobnego.
Wnikliwie wczytałam się w przepisy . Budyniowiec jest z ciasta pókruchego i bez kremu, a fale mają jabłka pieczone razem z ciastem i nie są przykryte ciastem .
Ten budyniowiec robi się tak: * ciasto kruche dzielimy na 2 części i 1 dajemy na blachę * jabłka przesmażamy z kaszą manną i cukrem i rodzynkami nasączonymi rumem i wykładamy na ciasto * gotujemy budyń śmietankowy i gorący wylewamy na jabłka * resztę ciasta kruchego ścieramy na budyń * pieczemy przez 1 godzinę
Znajoma przyniosła do pracy ciasto z okazji chrzcin wnusi - było pieczone na zamówienie , ale nie przez cukiernię, wszystkim bardzo smakowało , ale nikt nie piecze podobnego. NA pewno nie było ciastem podstawowym kruche , ciasto takie 2 kolorowe na nim jabłka , ale wyczuwalne całe kawałki zanurzone w czymś dobrym na tym krem ale nie bita śmietana i przykryte ciastem . no poezja smaku.....Może macie przepis na coś podobnego.
Może to budyniowiec z jabłkami? Właśnie piekę taki i jak będzie gotowy to dam zdjęcie.
Może to Fale Dunaju?
Wnikliwie wczytałam się w przepisy . Budyniowiec jest z ciasta pókruchego i bez kremu, a fale mają jabłka pieczone razem z ciastem i nie są przykryte ciastem .
Ten budyniowiec robi się tak:
* ciasto kruche dzielimy na 2 części i 1 dajemy na blachę
* jabłka przesmażamy z kaszą manną i cukrem i rodzynkami nasączonymi rumem i wykładamy na ciasto
* gotujemy budyń śmietankowy i gorący wylewamy na jabłka
* resztę ciasta kruchego ścieramy na budyń
* pieczemy przez 1 godzinę
to nie ten przepis . To co mi smakiem chodzi jest zupełnie inne