spotkałam się, ale nie posiadam :) myślę że może być bardzo użyteczna, bo oprócz małych babeczek/mafinek/czy tzw. cupcakes można ją wykorzystać do pieczenia ciastek tak myślę... teoretycznie masz taką formę, czy może chcesz kupić?
wczoraj tuż przed zasypianiem trafiłam na świątęczną Nigellę w tv i akurat robiła takie małe ciasteczka/trufelki, nie wiem dokładnie co, bo trafiłam na środek programu, ale nie piekła tego (wskład wchodziło masło orzechowe, cukier, chyba masło, potem zalewa do czekoladą i dekorowała, wyglądało ślicznie) używała właśnie takiej formy, wyłożonej papierowymi foremkami
myślę że taka forma może przydać ci się na różne przepisy, jeśli lubisz robić takie małe ciasteczka/trufle czy inne łakocie napewno nie raz ją wykorzystasz
Mam takie małe foremki, piekłam w nich tylko raz, bo są za małe i przez to niewygodne. Wolę do mufinek większe, takie ok. 5-6 cm średniczy i wysokości, a nie 2-3 cm. Robiłam w nich też galaretki z owockiem, takie maleńkie porcyjki, ale dałam normalną ilość wody, a chyba trzeba 3/4 albo i 1/2 żeby galaretki chciały wychodzić w stanie nadającym się do podania na stół. Były pyszne, ale nawet zamaczanie formy we wrzątku nie ułatwiało wyjęcia galaretek w całości. Też oglądałam Nigelle, może rzeczywiście trzeba 1. zrobić pychotkę z jej przepisu i 2. nakładać nie do foremek, a do papierków w foremkach?
W sumie chyba nie lubię moich małych foremek :/ Po to mam silikonowe foremki, żeby nie używać papierków!
Czy spotkalyscie/spotkaliscie sie w sklepach z forma do pieczenia mini muffinkow? A moze juz taka posiadacie? Co w niej pieczecie? Podyskutujmy...
spotkałam się, ale nie posiadam :)
myślę że może być bardzo użyteczna, bo oprócz małych babeczek/mafinek/czy tzw. cupcakes można ją wykorzystać do pieczenia ciastek
tak myślę... teoretycznie
masz taką formę, czy może chcesz kupić?
Zastanawiam sie nad kupnem...
wczoraj tuż przed zasypianiem trafiłam na świątęczną Nigellę w tv i akurat robiła takie małe ciasteczka/trufelki, nie wiem dokładnie co, bo trafiłam na środek programu, ale nie piekła tego (wskład wchodziło masło orzechowe, cukier, chyba masło, potem zalewa do czekoladą i dekorowała, wyglądało ślicznie)
używała właśnie takiej formy, wyłożonej papierowymi foremkami
myślę że taka forma może przydać ci się na różne przepisy, jeśli lubisz robić takie małe ciasteczka/trufle czy inne łakocie napewno nie raz ją wykorzystasz
Mam takie małe foremki, piekłam w nich tylko raz, bo są za małe i przez to niewygodne. Wolę do mufinek większe, takie ok. 5-6 cm średniczy i wysokości, a nie 2-3 cm. Robiłam w nich też galaretki z owockiem, takie maleńkie porcyjki, ale dałam normalną ilość wody, a chyba trzeba 3/4 albo i 1/2 żeby galaretki chciały wychodzić w stanie nadającym się do podania na stół. Były pyszne, ale nawet zamaczanie formy we wrzątku nie ułatwiało wyjęcia galaretek w całości.
Też oglądałam Nigelle, może rzeczywiście trzeba 1. zrobić pychotkę z jej przepisu i 2. nakładać nie do foremek, a do papierków w foremkach?
W sumie chyba nie lubię moich małych foremek :/ Po to mam silikonowe foremki, żeby nie używać papierków!