Witam!!!Mam pytanie do Was,czy któraś z Was tak może miała.Robiłam sobie badanie na bhcg i wyszło mi 15,45mlUml. Pani z laboratorium powiedziała mi,że to jest ciąża,ale nie wiem co mam o tym myśleć,dzisiaj tak jakbym dostała okres. Okres miałam dostać 4grudnia.Miałyście też tak może???jutro pojdę do laboratorium i zrobię sobie bhcg i zobaczę czy rośnie.Poradzcie proszę.Pozdrawiam!!!
Nie robiłam nigdy takiego badania ale wiem że część kobiet mimo ciąży na początku przez kilka miesięcy może mieć okres lub drugi powód 50% poczęć kończy się wraz z pierwszą miesiączką.
Ja na początku drugiej ciąży miałam dwa razy takie krwawienie, ale jeszcze nie wiedzialam , że jestem w ciąży.Poszłam do lekarza i okazało sie , że będzie dzidziuś , ale ciąża była zagrożona i stąd te krwawienia, dlatego musiałam brać leki i dużo leżeć.Najlepiej idż do ginekologa to wszystko sie wyjaśni.
u mnie też tak było byłam w ciąży zaledwie parę dni. Bolał mnie brzuch i miałam krwawienie u lekarza okazało się że ciąża jest zagrożona. Leżałam w szpitalu i nie wolno mi było chodzić, to był warunek utrzymania cąży. Pomogło teraz córcia ma 9 lat. Dlatego proponuję Ci zrób sobie zwykły test z apteki ( wykrywalność teraz jest bardzo dora) jak wyjdzie dodatni to szybciutko do lekarza - jak chcesz utrzymać ciążę.
aggusiu..czy teraz wykrywalność jest bardzo dobra to nadal poddaję w wątpliwość. Miałam bardzo dobry(podobno) test tzw 24-godzinny i co? byłam już w zaawansowanym 1 m-cu a on nadal pokazywał wynik ujemny:))) lepszy numer miała koleżanka,bo test jej wskazał,że jest w ciąży a nie była:))) ważne jest w danym momencie stężenie hormonów w organiźmie, u mnie widać było ich zbyt mało:)
Moja koleżanka zrobiła sobie kiedyś test ciążowy, bo dłuższy czas nie miała okresu .Wynik wyszedł pozytywny i następnego dnia pobiegła szcześliwa do lekarza ,a tu niespodzianka , bo okazało się ,że to nie była ciąża a guz na jajniku na szczęście niezłośliwy i stąd byl u niej taki poziom hormonów i wynik testu.
Ja robiłam 2 razy test z apteki w dniu spodziewanej miesiączki i pokazał, że jestem w ciąży. Oczywiście to była prawda. Raz tydzień spóźnił mi się okres. Wtedy nie planowałam ciąży. Byłam przerażona. Test jednak okazał się negatywny. Okres przyszedł na następny dzień. Miałam wtedy zaburzenia hormonalne. Ja w te testy wierzę i wg ulotki ich skuteczność jest ponad 99%.
W moim przypadku też zawsze się sprawdzało , ale wiem , że jakieś problemy z jajnikami lub zaburzenia hormonalne mogą dać nieprawdziwy wynik dlatego dla pewności najlepiej isć do lekarza.
Na ulotce jest napisane, że kiedy widzisz dwie kreski, to można założyć, że jestes w ciąży. Jeśli widzisz jedną, mozna założyć, że w ciąży nie jesteś, czyli 50 na 50% szans.:))) miałaś szczęście:)
hi hi tak jest napisane poważnie Powiem szczerze, że mnie interesowało tylko to, że jak mi się pokaże czerwony pasek to jestem a jak niebieski to nie jestem i tylko tyle pamiętam że skuteczność była wysoka
hmm.. u mnie wykrył po około 1,5 tygodniu dlatego tak wychwalam gdyby było inaczej pewnie popadała bym w wątpliwość skuteczności. Było to ponad 9 lat temu. Myślałam że od tego czasu medycyna i te wszystkie nowinki poszły do przodu :)
U mnie, przy pierwszej ciąży test po 4 dniach był pozytywny .Ginekolog zrobił mi usg i nie umiał stwierdzić czy kreseczka którą widzieliśmy na monitorze to zbliżające się krwawienie czy już rozwijający się płód. Po kilkunastu kolejnych dniach inny ginekolog potwierdził 3 tydzień ciąży:).Teraz jestem w drugiej ciąży i wiem o tym fakcie od początku. W pierwszych dniach pojawiły się zawroty głowy i mdłości jak za pierwszym razem, a test potwierdził dobra nowinę.
a dlaczego wogóle zrobiłaś to badanie? robiłaś wcześniej test? byłaś na konsultacji u gina?jeśli nie to pędź :) i jeśli to jest to co pani z labu powiedziała i gin potwierdzi to gratulacje :)
Ja bym najpierw zrobiła test,a potem poszła do ginekologa.Wtedy bym była pewna że jestem w ciąży.Co lekarz to lekarz.A nawet jak jesteś to moje gratulację.
Dzięki wielkie! Czuję się trochę lepiej po waszych wypowiedziach.Jutro powtarzam bhcg i zobaczymy.Dam znać co wyjdzie.Dziękuję,że jesteście ze mną i,że jest takie forum na którym można dzielić się swoimi problemami.Pozdrawiam!!!
1 tydzień 10-30 U/l 2 tydzień do 100 U/l 3 tydzień do 1000 U/l 4 tydzień do 10000 U/l 5-12 tydzień do 290000 U/l 12-16 tydzień do 53000 U/l 29-40 tydzień do 60000 U/l
Wygląda na to, że jesteś w pierwszym tygodniu ciąży więc takie krwawienie jest możliwe. Sądzę, że nie ma potrzeby (i sęsu) powtarzać tego bHCG. Ja na Twoim miejscu popędziłabym do ginekologa. Jeśli krwawienie czy plamienie nie ustanie, to jak sądzę dostaniesz skierowanie do szpitala i szczerze mówiąc to jest najlepsze rozwiązanie. Tam zrobią USG i sprawdzą dokładnie co i jak. Gdyby to był pierwszy tydzień ciąży, to ginekolog niczego nie stwierdzi przy zwykłym badaniu.
Trzymam kciuki. Odezwij się jeszcze jak czegoś się dowiesz.
Ginekolog w przychodni zazwyczaj nie zrobi, bo tam gabinety są marnie wyposażone. Co innego kiedy idzie się do spółdzielni czy jakiejś prywatnej praktyki lekarskiej.
najwazniejsza jets wizyta u ginekologa jezeli jest stwierdzona ciaza. krwawienie w czasie ciazy moze miec wiele przyczyn, niektore kobiety maja okres jeszcze kilka miesiecy,przyczyna moze byc takze zagrozona ciaza(tak bylo w moim przypadku) inna przyczyna moze byc poronienie, jakies wirus, zapalenie, lub poprostu jest to wczesna ciaza o organizm sie jeszcze nie przestawil. wazne zeby pojsc do ginekologa
Witam!!!Mam pytanie do Was,czy któraś z Was tak może miała.Robiłam sobie badanie na bhcg i wyszło mi 15,45mlUml. Pani z laboratorium powiedziała mi,że to jest ciąża,ale nie wiem co mam o tym myśleć,dzisiaj tak jakbym dostała okres. Okres miałam dostać 4grudnia.Miałyście też tak może???jutro pojdę do laboratorium i zrobię sobie bhcg i zobaczę czy rośnie.Poradzcie proszę.Pozdrawiam!!!
Nie robiłam nigdy takiego badania ale wiem że część kobiet mimo ciąży na początku przez kilka miesięcy może mieć okres lub drugi powód 50% poczęć kończy się wraz z pierwszą miesiączką.
Ja na początku drugiej ciąży miałam dwa razy takie krwawienie, ale jeszcze nie wiedzialam , że jestem w ciąży.Poszłam do lekarza i okazało sie , że będzie dzidziuś , ale ciąża była zagrożona i stąd te krwawienia, dlatego musiałam brać leki i dużo leżeć.Najlepiej idż do ginekologa to wszystko sie wyjaśni.
u mnie też tak było byłam w ciąży zaledwie parę dni. Bolał mnie brzuch i miałam krwawienie u lekarza okazało się że ciąża jest zagrożona. Leżałam w szpitalu i nie wolno mi było chodzić, to był warunek utrzymania cąży. Pomogło teraz córcia ma 9 lat. Dlatego proponuję Ci zrób sobie zwykły test z apteki ( wykrywalność teraz jest bardzo dora) jak wyjdzie dodatni to szybciutko do lekarza - jak chcesz utrzymać ciążę.
aggusiu..czy teraz wykrywalność jest bardzo dobra to nadal poddaję w wątpliwość. Miałam bardzo dobry(podobno) test tzw 24-godzinny i co? byłam już w zaawansowanym 1 m-cu a on nadal pokazywał wynik ujemny:))) lepszy numer miała koleżanka,bo test jej wskazał,że jest w ciąży a nie była:))) ważne jest w danym momencie stężenie hormonów w organiźmie, u mnie widać było ich zbyt mało:)
Moja koleżanka zrobiła sobie kiedyś test ciążowy, bo dłuższy czas nie miała okresu .Wynik wyszedł pozytywny i następnego dnia pobiegła szcześliwa do lekarza ,a tu niespodzianka , bo okazało się ,że to nie była ciąża a guz na jajniku na szczęście niezłośliwy i stąd byl u niej taki poziom hormonów i wynik testu.
Ja robiłam 2 razy test z apteki w dniu spodziewanej miesiączki i pokazał, że jestem w ciąży. Oczywiście to była prawda. Raz tydzień spóźnił mi się okres. Wtedy nie planowałam ciąży. Byłam przerażona. Test jednak okazał się negatywny. Okres przyszedł na następny dzień. Miałam wtedy zaburzenia hormonalne. Ja w te testy wierzę i wg ulotki ich skuteczność jest ponad 99%.
W moim przypadku też zawsze się sprawdzało , ale wiem , że jakieś problemy z jajnikami lub zaburzenia hormonalne mogą dać nieprawdziwy wynik dlatego dla pewności najlepiej isć do lekarza.
Na ulotce jest napisane, że kiedy widzisz dwie kreski, to można założyć, że jestes w ciąży. Jeśli widzisz jedną, mozna założyć, że w ciąży nie jesteś, czyli 50 na 50% szans.:))) miałaś szczęście:)
hi hi tak jest napisane poważnie
Powiem szczerze, że mnie interesowało tylko to, że jak mi się pokaże czerwony pasek to jestem a jak niebieski to nie jestem i tylko tyle pamiętam że skuteczność była wysoka
hmm.. u mnie wykrył po około 1,5 tygodniu dlatego tak wychwalam gdyby było inaczej pewnie popadała bym w wątpliwość skuteczności. Było to ponad 9 lat temu. Myślałam że od tego czasu medycyna i te wszystkie nowinki poszły do przodu :)
U mnie, przy pierwszej ciąży test po 4 dniach był pozytywny .Ginekolog zrobił mi usg i nie umiał stwierdzić czy kreseczka którą widzieliśmy na monitorze to zbliżające się krwawienie czy już rozwijający się płód.
Po kilkunastu kolejnych dniach inny ginekolog potwierdził 3 tydzień ciąży:).Teraz jestem w drugiej ciąży i wiem o tym fakcie od początku. W pierwszych dniach pojawiły się zawroty głowy i mdłości jak za pierwszym razem, a test potwierdził dobra nowinę.
ja przez pierwsze 2 mce miesiączkowałam.. jakież było moje zdziwienie potem:))) tym bardziej,że test nie wykazał a właśnie BHcg tak...
a ciagle myslałam,że mnie od kapusty "wydyma")))
a dlaczego wogóle zrobiłaś to badanie? robiłaś wcześniej test? byłaś na konsultacji u gina?jeśli nie to pędź :) i jeśli to jest to co pani z labu powiedziała i gin potwierdzi to gratulacje :)
Ja bym najpierw zrobiła test,a potem poszła do ginekologa.Wtedy bym była pewna że jestem w ciąży.Co lekarz to lekarz.A nawet jak jesteś to moje gratulację.
Ano w tym sęk ,że testy zawodzą.. wiem na swoim przykładzie.( a niby taki dobry był..)
A ginekolog jak najbardziej wskazany i to nie tylko z powodu ciąży:)
Dzięki wielkie! Czuję się trochę lepiej po waszych wypowiedziach.Jutro powtarzam bhcg i zobaczymy.Dam znać co wyjdzie.Dziękuję,że jesteście ze mną i,że jest takie forum na którym można dzielić się swoimi problemami.Pozdrawiam!!!
acha i jeszcze jedno, jak masz wątpliwości zrób test 2 razy tak mi radziły zaprzyjaźnione położne :) Powodzenia !!!!!
Morisek, na jednym z forum znalazłam te normy:
Kobiety ciężarne
1 tydzień 10-30 U/l2 tydzień do 100 U/l
3 tydzień do 1000 U/l
4 tydzień do 10000 U/l
5-12 tydzień do 290000 U/l
12-16 tydzień do 53000 U/l
29-40 tydzień do 60000 U/l
Wygląda na to, że jesteś w pierwszym tygodniu ciąży więc takie krwawienie jest możliwe. Sądzę, że nie ma potrzeby (i sęsu) powtarzać tego bHCG. Ja na Twoim miejscu popędziłabym do ginekologa. Jeśli krwawienie czy plamienie nie ustanie, to jak sądzę dostaniesz skierowanie do szpitala i szczerze mówiąc to jest najlepsze rozwiązanie. Tam zrobią USG i sprawdzą dokładnie co i jak. Gdyby to był pierwszy tydzień ciąży, to ginekolog niczego nie stwierdzi przy zwykłym badaniu.
Trzymam kciuki. Odezwij się jeszcze jak czegoś się dowiesz.
Dzięki.Pędzę do pracy.Napiszę jutro ok.Dzięki!!!Jesteście WIELKIE!!!
Tez mialam krwawienia na poczatku drugiej ciazy i wszystko bylo w porzadku, nie musialam brac zadnych lekow.
Wszystkiego dobrego!
a ginekolog nie zrobi USG?
Przy tak niskiej ciąży nie jest wskazane usg, można poronić, mimo to miałam zrobione w 4 tygodniu:) i żyjemy obie:)
Użytkownik sanella* napisał w wiadomości:
> a ginekolog nie zrobi USG?
Ginekolog w przychodni zazwyczaj nie zrobi, bo tam gabinety są marnie wyposażone. Co innego kiedy idzie się do spółdzielni czy jakiejś prywatnej praktyki lekarskiej.
Jeżeli wyszło, że jest w ciąży, a krwawi to ginekolog musi zrobić usg.
najwazniejsza jets wizyta u ginekologa jezeli jest stwierdzona ciaza. krwawienie w czasie ciazy moze miec wiele przyczyn, niektore kobiety maja okres jeszcze kilka miesiecy,przyczyna moze byc takze zagrozona ciaza(tak bylo w moim przypadku) inna przyczyna moze byc poronienie, jakies wirus, zapalenie, lub poprostu jest to wczesna ciaza o organizm sie jeszcze nie przestawil. wazne zeby pojsc do ginekologa