Jak sądzicie, lepiej pieczarki zetrzeć na tarce(o grubych oczkach) przed ich podsmażeniem czy drobno pokroić?proszę o odpowiedzi, bo jutro zamierzam zrobić krokiety, pozdrawiam gorąco w ten mroźny dzień
moja szwagierka jak robi krokiety z grzybami to zawsze mieli przez maszynke do miesa(na najgrubszych oczkach) ugotowane oczywiscie,ale nie wiem czy z pieczarkami bylby ten sam efekt
ja ścieram na tarce jarzynowej na dużych oczkach, łatwo i szybko a jednocześnie nie są takie maziste jak po zmieleniu. Potem podsmażam posiekaną cebulkę, dodaję pieczarki i smażę często mieszając aby odparowała cała woda, ale się nie przypaliły, na koniec doprawiam mocno pieprzem ziołowym, solą i dodaję natki pietruszki.
Pewnie juz zrobilas,ale na przyszlosc-podsmazam pokrojone w plasterki.po ostudzeniu miele w maszynce z duzym sitkie.Cebulke mozesz,ale nie musisz mielic.Wcale nie sa maziste.Co do scierania,wyprobuje.
Jak sądzicie, lepiej pieczarki zetrzeć na tarce(o grubych oczkach) przed ich podsmażeniem czy drobno pokroić?proszę o odpowiedzi, bo jutro zamierzam zrobić krokiety, pozdrawiam gorąco w ten mroźny dzień
moja szwagierka jak robi krokiety z grzybami to zawsze mieli przez maszynke do miesa(na najgrubszych oczkach) ugotowane oczywiscie,ale nie wiem czy z pieczarkami bylby ten sam efekt
ja ścieram na tarce jarzynowej na dużych oczkach, łatwo i szybko a jednocześnie nie są takie maziste jak po zmieleniu. Potem podsmażam posiekaną cebulkę, dodaję pieczarki i smażę często mieszając aby odparowała cała woda, ale się nie przypaliły, na koniec doprawiam mocno pieprzem ziołowym, solą i dodaję natki pietruszki.
wielkie dzięki za podpowiedzi
w takim razie zetrę ich na tarce:)
jak sie tak robi z grzybami to nie wychodzi maziste. no ale pieczarki maja wiecej wody wiec moglo by sie tak stac
Pewnie juz zrobilas,ale na przyszlosc-podsmazam pokrojone w plasterki.po ostudzeniu miele w maszynce z duzym sitkie.Cebulke mozesz,ale nie musisz mielic.Wcale nie sa maziste.Co do scierania,wyprobuje.