Forum

Kuchenne porady

Pochłaniacz zapachów - prosze o rady

  • Autor: myszka82 Data: 2010-01-04 22:02:55

    Proszę Was drodzy forumowicze o propozycje dotyczące zakupu pochłaniacza zapachów do lodówki. Zamierzam zaopatrzyć się w taki wynalazek, ale nie wiem co wybrać. Czy jest róznica między takim za 4 złote a takim za 30? Bo jeśli chodzi o czas działania to róznicy brak... Bardzo dziękuję

  • Autor: Iloria Data: 2010-01-04 22:12:29

    Ja kiedyś kupiłam sobie taki pochłaniacz. Wyglądał jak płaski kawałek gąbki i kosztował grosze. Czy coś pochłaniał? Trudno mi powiedzieć. Z własnego doświadczenia wiem, że jeśli w lodówce coś brzydko pachnie to spradza się wstawienie do niej spodka ze zmieloną kawą lub z kilkoma łyżkami octu. Taka kawa oczywiście nadaje się później do wyrzucenia :) Fakt faktem, że brzydkie zapachy znikają.
    Pozdrawiam!

  • Autor: mariolan76 Data: 2010-01-04 22:26:09

    ja też wstawaim 2 łyżeczki kawy na spodku do lodówki i to działa a kawa zawsze jest w domu i wychodzi najtaniej i najszybciej polecam

  • Autor: W-zetka Data: 2010-01-04 22:33:47

    O kawie nie słyszałam, ale wiem, że soda dobrze się sprawdza. Wystarczy trochę sody rozsypać na talerzyku i włożyć do lodówki (niecałe 1 zł paczuszka ;)).

  • Autor: myszka82 Data: 2010-01-04 22:41:57

    Ciekawe! W lodówce już wylądował spodek z 2 łyżeczkami kawy i 2 sody - mam nadzieję, ze taki mix nie przyniesie skutków odwrotnych :-) A po jakim czasie nalezy wymienić te "domowe pochłaniacze" na nowe?

  • Autor: kojonkosky Data: 2010-01-04 22:44:42

    U mnie zawsze się wtedy sprawdza wyjęcie wszystkiego z lodówki i jej gruntowne wyczyszczenie :)))

  • Autor: myszka82 Data: 2010-01-04 23:23:27

    Ha ha ha - to logiczne, ale rada warta uwagi :-) Ale w nowoczesnych lodówkach zapachy wyjątkowo się z sobą mieszają! Starsze modele były chyba lepsze pod tym względem...

  • Autor: kojonkosky Data: 2010-01-05 00:01:13

    Ale jakie zapachy ?
    W mojej lodówce wszystko jest albo w odpowiednich komorach ( i nic się nie miesza ) , albo w zamkniętych pojemnikach ( tym bardziej :) .

  • Autor: jolka60 Data: 2010-01-05 06:31:44

    Zazwyczaj stosuje najprostsze,czyli pojemnik z weglem aktywnymTu jest rozpietosc cen-kupuje tani,najlepiej taki ,do ktorego mozna dokupic sam wklad.Bodajze dwa lata temu skusilam sie na taki na baterie,ktory bodajze ozonowal powietrze i mial likwidowac bakterie,czyli przedluzac swiezosc potraw.w zwiazku z tym zapobiegac przykrym zapachom.Specjalnej roznicy nie zauwazylam,a zepsul sie po kilku miesiacach.Czy to dlatego,ze kupilam tanszy(w Biedronce 20 zl.w Niemczech widzialam za 20 euro,innej oczywiscie firmy,w sklepach typu TV-market jeszcze drozszy,ale tam nie kupuje),tego nie wiem.Wrocilam do weglowych,ktore nie sa zle,tylko trzeba pamietac o wymianie wkladow.

  • Autor: as Data: 2010-01-05 09:33:21

    Kiedyś kupiłam pochłaniacz taka plastikową płytkę. Miała działać 3 miesiące. Jak używałam to wydawało mi się, że nie działa jednak myliłam się. Jak przestała kompletnie działać. Trwało to dużo dłużej niż 3 miesiące zauważyłam, że jednak działała. 

Przejdź do pełnej wersji serwisu