Kochani poratujcie mnie. Wystawiłam na balkon sałatki (takie z dodatkiem majonezu) i zamarzły :( Czy z nich coś jeszcze będzie? Czy nadają się do jedzenia, czy tylko w kosz??
Obawiam się, że nie - i nie majonez będzie winny a warzywa - rozciapią się, będą smakować okropnie a i wizualnie...lepiej nie mówić kiedyś zamroziłam sałatkę - licząc, że nada się do późniejszej konsumpcji. Nic z tego...
Kochani poratujcie mnie. Wystawiłam na balkon sałatki (takie z dodatkiem majonezu) i zamarzły :( Czy z nich coś jeszcze będzie? Czy nadają się do jedzenia, czy tylko w kosz??
Obawiam się, że nie - i nie majonez będzie winny a warzywa - rozciapią się, będą smakować okropnie a i wizualnie...lepiej nie mówić
kiedyś zamroziłam sałatkę - licząc, że nada się do późniejszej konsumpcji. Nic z tego...
Chyba masz rację :(
Mi kiedyś też zamarzła sałatka... :/ Gdy już się rozmroziła to nadawała się tylko do wyrzucenia :(
Uważam,że koleżanki tu mają rację.Sałatka taka po rozmrożeniu będzie taka wodnista,ja raz miałam taki przypadek.I co się z tym wiąże-była nie smaczna.
Dzięki dziewczyny :) Sałatki poszły w kosz. Szkoda :(